Apollon Musagète Quartett: w każdym muzyku drzemie kompozytor

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2013 15:04
- Wiele osób boi się improwizować i komponować, ludzie wolą być odtwórcami, myśmy chcieli od tego odejść - mówili w Dwójce muzycy jednego z najciekawszych polskich zespołów kameralnych. O swojej kompozycji, nowej płycie i współpracy z Tori Amos opowiadali w rozmowie z Agatą Kwiecińską.
Audio
  • Apollon Musagète Quartett - wywiad Agaty Kwiecińskiej (Letni Festiwal Muzyczny/Dwójka)
Apollon Musagte Quartett
Apollon Musagète QuartettFoto: Grzegorz Śledź / PR2

- Ich nowa płyta to prawdziwy strzał w dziesiątkę i zmiana jakościowa nowego pokolenia muzyków klasycznych - zachwalała w "Płytomanii" nowy album Kwartetu Ewa Szczecińska. Apollon Musagète Quartett wykonał kompozycje z płyty "Multitude" podczas koncertu w Studiu Koncertowym im. W. Lutosławskiego.

W programie, obok utworów Witolda Lutosławskiego, Krzysztofa Pendereckiego i Henryka Mikołaja Góreckiego, znalazł się utwór "Multitude" napisany wspólnie przez członków Kwartetu. - W każdym muzyku drzemie kompozytor, nie chcieliśmy być tylko odtwórcami - tłumaczył twórcze zacięcie zespołu wiolonczelista Piotr Skweres. - Przy okazji pracy nad "Multitude" bardzo dużo się o sobie dowiedzieliśmy. Kłóciliśmy się na przykład o to czy utwór powinien zakończyć się kulminacją, czy wyciszeniem - wspominał.

Dążenie muzyków Apollon Musagète Quartett do stworzenia indywidualnego stylu zostało docenienie podczas prestiżowego Międzynarodowego Konkursu Muzycznego ARD w Monachium w 2008 roku, który zakończył się zwycięstwem Kwartetu. - Przystępując do tego konkursu stwierdziliśmy, że nie chodzi tylko o precyzję, ale też żeby zaprezentować coś własnego - tłumaczył Skweres.- Bardzo nam pomagło to, że podobnie patrzymy na muzykę. Nigdy nie siedzieliśmy i niewystrajaliśmy jakichś miejsc w kwartecie, ponieważ podobnie słyszymy intonację. Dzięki temu dużo czasu się oszczędza i można się skupić nad wyrazem - tłumaczył

Ważny momentem w dziejach zespołu był rok 2011, kiedy to muzycy zostali zaproszeni do współpracy przy albumie Tori Amos "Night of Hunters". – Myślę, że to nie był przypadkowy wybór. Zadecydowała nasza witalność - mówił skrzypek Bartosz Zachłod. - Tori okazała się bardzo życzliwą osobą i świetną pianistką. Była bardzo otwarta na nasze sugestie - wspominał.

Muzycy podkreślali, że dużą wartością tej współpracy była możliwość przyjrzenia się funkcjonowaniu świata show biznesu. Z drugiej strony publiczność Tori Amos miała okazję posłuchać muzyki kameralnej. - Myślę, że dla wielu osób nasze wspólne koncerty były jedną z pierwszych okazji, kiedy mogli usłyszeć koncert wykonany przy pomocy instrumentów tylko wzmocnionych - dodawał Zachłod.

W przyszłości muzycy Apollon Musagète Quartett chcieliby dać się lepiej poznać polskiej publiczności i rozszerzyć repertuar o nowe kwartety.

Zobacz więcej na temat: MUZYKA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Beczała w hołdzie Richardowi Tauberowi

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2013 10:42
Nasz znakomity tenor debiutuje w wytwórni Deutsche Grammophon. W "Płytomanii" album zrecenzował Piotr Kamiński, a Jacek Hawryluk przypomniał fragment spotkania z Piotrem Beczałą.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teraz Polska!

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2013 14:41
W ostatniej "Płytomanii" dominowały wątki polskie. Jacek Hawryluk i jego goście omówili nowe płyty grupy The Sixteen i Apollon Musagète Quartett, poświęcone twórczości nadwiślańskich kompozytorów z XVII i XX wieku.
rozwiń zwiń