Po raz pierwszy zorganizujemy nasze wydarzenie we współpracy z nową Fundacją Fes wal Góry Literatury, powołaną przez nas do życia w zeszłym roku jako odrębna organizacja pozarządowa, która będzie się specjalizować w realizacji dużych imprez festiwalowych.
A Festiwal Góry Literatury nie przestaje się rozrastać. To będzie kolejna rekordowa edycja wydarzenia w tym roku przygotowaliśmy dla Państwa… ponad 170 wydarzeń! Odbędą się one w największej z dotychczasowych liczbie lokalizacji. Odwiedzi nas – skromnie licząc – 240 gości, spośród których największą liczbę stanowią oczywiście pisarki i pisarze, a oprócz nich: sztukmistrzowie z Lublina, artystki i artyści wizualni, akademiczki i akademicy, zespoły muzyczne, młodzieżowe teatry amatorskie, aktorki i aktorzy, dziennikarki i dziennikarze, aktywistki i aktywiści.
Rekordowe będą również pasmo poetyckie i pasma edukacyjne: Małe Góry Literatury (dla dzieci i młodzieży) oraz Latający Uniwersytet Ludowy (dla dorosłych). Te działania są dla nas szczególnie ważne, a podczas zeszłorocznej edycji często brakowało miejsc warsztatowych dla wszystkich chętnych. Wsłuchując się w głosy uczestników i uczestniczek poprzednich festiwali, przygotowaliśmy największą w naszej historii liczbę spacerów przyrodniczych – będących szczególną formą komentarza do tematu przewodniego festiwalu: Terytoriów. Nie zabraknie też głośnych lektur w wykonaniu wybitnych aktorów i aktorek, a także autorek. Pokażemy ważne filmy i spotkamy się z ich twórcami. Tradycyjnie zaprosimy teatry amatorskie do występów na scenach profesjonalnych. Ponadto raz pierwszy zorganizujemy pasmo filmowe dla dzieci. Nie zapomnimy też oczywiście o istotnych rocznicach.
Powtórzmy: tematem przewodnim wydarzenia będą Terytoria. Przyjrzymy się temu pojęciu na różne sposoby, często dalekie od jednoznaczności i oczywistości. Zacytujmy początek sławnego wykładu, który Olga Tokarczuk wygłosiła w grudniu zeszłego roku na konferencji „Tu jest Polska” w Wałbrzychu. Nawet ten krótki fragment zawiera w sobie mnóstwo inspiracji, które każą nam myśleć o terytorium jako zjawisku niepokojąco złożonym.
„Urodziłam się kilkanaście lat po wojnie w Sulechowie (Züllichau) na północnych krańcach historycznego Śląska. Przez pierwszą dekadę życia mieszkałam w Klenicy (Kleinitz) na ziemi lubuskiej, a potem w Kietrzu (Katscher) na Śląsku Opolskim. Później na sześć lat wyjechałam na studia do Warszawy i była to wyprawa nie tylko do innej strefy klimatycznej i środowiskowej, ale także do krainy nieznanych mi wcześniej niuansów mowy. Następnie wróciłam do Wrocławia (Breslau) i Wałbrzycha (Waldenburg), żeby w końcu znaleźć swoje miejsce w okolicach Nowej Rudy (Neurode)”. Próba zrozumienia szczególnego charakteru Ziem Zachodnich i Północnych i ich powojennych losów będzie nam oczywiście towarzyszyć przez cały festiwal. Zacznie się od głośnej lektury fragmentów nowej, niepublikowanej jeszcze powieści Olgi Tokarczuk w wykonaniu autorki. Niemniej rozmowa o fenomenie pojęcia „terytoria” wykroczy daleko poza namysł nad tak zwanymi Ziemiami odzyskanymi.
One znakomicie egzemplifikują problem, lecz znana wszystkim i intuicyjnie rozumiana definicja terytorium domaga się w naszym przekonaniu odarcia z pozorów i nowej analizy w ujęciu globalnym oraz – przede wszystkim – wielowymiarowym. Pomyśleliśmy, że należy przyjrzeć się znaczeniu wielu związków frazeologicznych, które zawierają w sobie tę kategorię. Terytorium państwowe, zależne, sporne, chronione, okupowane, moje, twoje, nasze… Co to tak naprawdę oznacza? I czy jako ludzie nie daliśmy się wmanipulować w to pojęcie jako jedyne, które dookreśla nasze miejsce na Ziemi?
Oddajmy znowu głos Oldze Tokarczuk. W wykładzie wygłoszonym w maju tego roku we Florencji dokonała ona niezwykle istotnego i bardzo nas inspirującego rozróżnienia pomiędzy Terytorium a znacznie bardziej niejednoznaczną przestrzenią, w której tak naprawdę żyjemy, a którą nazwała – korzystając ze słownika winiarzy i producentów oliwy czy kawy – Terroirem.
„Granica ma za zadanie wyznaczyć wielkość terytorium. Opasać konstrukcję, która udaje naturalną, i przedstawiać ją tak, jakby istniała od zawsze, choć w rzeczywistości jest efektem negocjacji, konfliktów, aktów prawnych i przemocy. Idea terytorium zakłada, że ziemia jest tylko tłem dla ludzkiego działania, sceną, na której rozgrywają się człowiecze fobie: polityka, gospodarka, historia. Gdyż terytorium staje się bytem dopiero wówczas, kiedy ludzie aktem dzielenia i wyznaczania granic nadają mu sens i znaczenie. (…) Tak stworzył się akt nadrzędnej tożsamości i zapanowała zgoda, że wszyscy należymy do jakiegoś terytorium”.
A o Terroirze pisarka mówi w tym wykładzie tak:
„Każda rzecz na Ziemi jest wytworem swojego Terroir – niepowtarzalnej i skomplikowanej cechy jakiegoś miejsca, z jego glebą, wodą, powietrzem, stosunkiem do pór roku i wędrówki słońca po niebie, klimatu, wiatru, żywych organizmów i kultury człowieka. Przede wszystkim zaś tym, co nieuchwytne, niepojęte – historią i pamięcią. Każde miejsce ma swoją jakość, podobnie jak człowiek należący do tego miejsca – jego ciało i zmysły, jego opowieści, kultura, subtelna tożsamość, której często nie da się wyrazić odpowiednim słowem”.
Esej – wykład zawiera też porównanie obu pojęć-przestrzeni.
„Terytorium lubi język prawa, porozumiewa się paragrafami, traktatami, aktami własności. Jest liczbą, powierzchnią, statystyką. Można je podzielić, sprzedać, odzyskać, stracić. W tym sensie jest zawsze potencjalnie tymczasowe, zawsze może przejść w ręce innych, nawet jeśli deklaruje własną wieczność i niezmienność. Terroir odwołuje się do naszych pięciu zmysłów i do intuicji jako zmysłu szóstego, mówi poprzez współuczestnictwo, wyraża się przez opowieści.
W tym napięciu ujawnia się polityczny wymiar obu pojęć. Podczas gdy Terytorium domaga się lojalności, Terroir domaga się uważności. Terytorium żąda, by za nie umierać, Terroir prosi zaś jedynie, by je szanować, nie eksploatować ponad miarę, nie traktować jak surowca. Można kochać Terytorium abstrakcyjnie, nie znając go. Terroir nie pozwala na taką zdystansowaną miłość – wymaga bliskości i cierpliwości, chce przywiązania”.
Forma tego wstępu do naszego wydarzenia nie pozwala na szerokie omówienie idei Terroiru, szczególnie że cytowany esej Olgi Tokarczuk nie ukazał się jeszcze drukiem, a trudno debatować o tekście publicznie nieznanym, z którego możemy zaczerpnąć raptem kilka króciutkich fragmentów. Przygotowując się zatem do przyszłej dyskusji o pojęciu Terroiru, w czasie feswalu postaramy się skupić na diagnozie obecnego stanu Terytorium.
Wprowadzeniem do tych rozważań będzie wspomniana, otwierająca tegoroczny Feswal Góry Literatury, głośna lektura fragmentu nowej powieści Olgi Tokarczuk w wykonaniu autorki. Słowa noblistki zabrzmią ponownie w interpretacji Mai Ostaszewskiej, Marii Peszek, Andrzeja Seweryna i Macieja Stuhra, którzy przeczytają fragmenty powieści Anna In w grobowcach świata. Ostatnią z głośnych lektur będzie opowiadanie Przeprawa Wiesława Dymnego z tomu Droga na Dziki Zachód w wykonaniu Roberta Więckiewicza.
Odwiedzą nas autorki i autorzy polscy i zagraniczni. Georgi Gospodinow, bułgarski pisarz okrzyknięty przyszłym noblistą, przyjedzie do nas ze swoją najnowszą książką I wszystko stało się księżycem. Z naszą publicznością spotka się też Alberto Manguel, argentyński pisarz i badacz, autor Historii czytania.
Porozmawiamy o książkach – najnowszych, nadchodzących, ale i tych, które rezonują wciąż po latach Joanny Bator, Marka Bieńczyka, Anny Bikont, Katarzyny Boni, Karoliny Ćwiek-Rogalskiej, Jacka Dehnela, Joanny Kuciel-Frydryszak, Radka Raka, Pawła Piotra Reszki, Andy Ro enberg, Pawła Sołtysa, Mariusza Szczygła, Małgorzaty Szejnert, Wita Szostaka, Agnieszki Taborskiej, Piotra Tarczyńskiego, Antoniny Tosiek, Wojciecha Tochmana
Na naszych scenach zagoszczą także m.in. Natalia de Barbaro, Krzysztof Łapiński, Adam Michnik, Artur Nowak, Stanisław Obirek, Kacper Pobłocki, Kazimiera Szczuka, Tomasz Stawiszyński, Ewa Woydyłło.
Zorganizujemy panele o sztucznej inteligencji, o teoriach spiskowych, o mrocznych stronach duchowości, o migracjach jako sposobie na życie. Porozmawiamy o trzydziestej rocznicy przyznania Nobla Wisławie Szymborskiej i o setnych urodzinach Marii Janion.
Tradycyjnie zapraszamy na pasmo czeskie, w tym roku odwiedzą nas Jaroslav Rudiš, Klára Vlasáková i Jonáš Zbořil. W kuratorowanym przez Karola Maliszewskiego paśmie poetyckim posłuchamy m.in. Zofii Bałdygi, Wojciecha Bonowicza, Sylwii Chutnik, Jula Łyskawy, Krzysztofa Siwczyka, Julii Szychowiak. Spotkania z naszymi gośćmi i gościniami poprowadzą m.in. Urszula Glensk, Paweł Goźliński, Jana Karpienko, Katarzyna Kasia, Eliza Kącka, Leszek Koczanowicz, Aneta Korycińska, Grzegorz Markowski, Michał Nogaś, Małgorzata Omilanowska, Amelia Sarnowska, Sławomir Sierakowski, Jakub Skurtys i Olga Wróbel.
Temat przewodni tegorocznego Feswalu będzie się przewijał nie tylko podczas spotkań autorskich, paneli i debat, a także niezwykle istotnego dla nas pasma edukacyjnego, czyli Latającego Uniwersytetu Ludowego. Wśród tegorocznych prowadzących wykłady i seminaria, a także spacery przyrodnicze będą m.in. Edwin Bendyk, Karolina Kuszlewicz, Radek Rak, Dorota Sumińska, Katarzyna Szaulińska, Wit Szostak Magdalena Środa, Adam Wajrak Halszka Witkowska czy Urszula Zajączkowska.
W równie istotnym paśmie Małe Góry Literatury, skierowanym do dzieci i młodzieży, zapraszamy na spotkania, warsztaty i lekcje m.in. z Bogusiem Janiszewskim, Roksaną Jędrzejewską-Wróbel, Krzysztofem Łapińskim, Joanną Rusinek, Michałem Rusinkiem. Ponadto z Magdaleną Bigaj i Adamem Mirkiem porozmawiamy o dzieciach w sieci, a także zaproponujemy projekcje bajek połączone z zajęciami na temat obejrzanych obrazów.
Tradycyjnie już pokażemy również arcydzieła filmowe: Człowieka z marmuru w setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy, o którym porozmawiamy z Krystyną Jandą, a także Franza Ka ę, czyli ostatni film Agnieszki Holland, która także będzie naszą gościnią.
Zagramy 9 koncertów. Wystąpią Hania Rani, Ralph Kamiński, Kasia Sienkiewicz, Renata Przemyk, Spięty, Pablopavo i Ludziki. Maria Peszek i Bartek Wąsik zaprezentują (dwukrotnie) projekt „Pieśń nocy letniej”, czyli interpretację „Pieśni świętojańskiej o Sobótce” Jana Kochanowskiego na głos i fortepian, a John Porter będzie świętować 45-lecie kultowego albumu „Helicopters”. Pasmo sztuki będzie skupione przede wszystkim wokół zbiorowej wystawy Kamień, papier, nożyce, kuratorowanej przez Michała Suchorę we współpracy z Jagą Hupało, Anną Klimczak, Sylwią Krzemianowską, Magdą Publicewicz, Sefą Sagirem oraz Jakubem Duszyńskim.
Zaprezentujemy różnorodne działania teatralne: od przedstawień połączonych z warsztatami dla dzieci, przez spektakl w wykonaniu dzieci domów dziecka w towarzystwie Żanety Łabudzkiej, Czesława Mozila i Andrzeja Seweryna po plenerowo-cyrkowe widowisko inspirowane prozą noblisty Isaaca Bashevisa Singera.
W tym roku nasze warsztaty kreatywnego pisania są skierowane do młodzieży w wieku 14–19 lat, a poprowadzi je Sylwia Chutnik. Poprzedza je konkurs pod hasłem „Kiedyś to będzie”, które odnosi się do refleksji nad przyszłością oraz prób wyobrażenia sobie świata w roku 2046 – rzeczywistości kształtowanej przez zmiany klimatyczne, rozwój technologii cyfrowych, media społecznościowe oraz dynamicznie zmieniające się relacje społeczne. Jeszcze do 7 czerwca można nadsyłać teksty będące autorską interpretacją hasła konkursowego. Spośród nadesłanych zgłoszeń jury wyłoni 20 osób, które wezmą udział w warsztatach.
Zapraszamy!
Praktyczne informacje:
Pełny program 12. edycji Feswalu Góry Literatury jest dostępny na stronie Fundacji Olgi Tokarczuk.
Udział w większości wydarzeń jest bezpłatny. Bilety obowiązują na wydarzenia na Zamku Sarny w dniach 10, 11, 12 oraz 17 i 18 lipca – karnety i bilety są całodniowe, tzn. uprawniają do wejścia zarówno na spotkania, jak i na koncerty. Karnet weekendowy daje 15% zniżkę w stosunku do biletów jednodniowych, karnet na dwa weekendy – 25%. Obowiązują dodatkowe zniżki dla młodzieży, studentów i seniorów, a dzieci do 11 roku życia (pod opieką osoby dorosłej go posiadającej bilet), wchodzą za darmo. Bilety jednodniowe normalne (pełnopłatne) kosztują 150 zł, karnet na pierwszy weekend (trzy dni) – 382,50 zł, karnet na drugi weekend (dwa dni) – 255 zł.
Osobno biletowane są również koncerty oraz spektakle odbywające poza Zamkiem Sarny: w Polanicy Zdroju, Nowej Rudzie, Wałbrzychu, Dzierżoniowie i Ludwikowicach Kłodzkich (ceny biletów normalnych wahają się od 30 do 100 zł). Wstęp na spotkania autorskie i dyskusje przed koncertami w tych miejscowościach jest bezpłatny. Na spotkania w Starej Kopalni w Wałbrzychu obowiązują bezpłatne wejściówki, wkrótce będzie je można pobrać ze strony internetowej starakopalnia.pl.
Bilety są dostępne w sprzedaży za pośrednictwem pla ormy eBilet, gdzie znajduje się również pełny regulamin i zasady biletowania wydarzeń (biletera dolicza opłatę manipulacyjną). W przypadku niewyczerpania puli elektronicznych biletów, będzie je można zakupić także na miejscu (w cenach podanych powyżej).
23 maja otwieramy zapisy na bezpłatne warsztaty i seminaria w ramach Latającego Uniwersytetu Ludowego oraz Małych Gór Literatury. Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem: lul@fundacjaolgitokarczuk.org, liczba miejsc jest ograniczona.
Zachęcamy także do odwiedzania naszych mediów społecznościowych.
***
Mat. pras.