>>> Posłuchaj audycji "O wszystkim z kulturą"
Rola w "Domu dobrym" Wojciecha Smarzowskiego zmieniła drogę twórczą Agaty Turkot. Produkcję obejrzało 2,5 miliona widzów, aktorka została wyróżniona m.in. Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego, a filmowa historia uruchomiła dyskusję na temat przemocy domowej. Był to też bardzo intensywny czas w życiu naszej bohaterki.
Agata Turkot: teraz dopiero zwalniam
- Tak naprawdę dopiero teraz mam taki czas, żeby ochłonąć po tym wszystkim, co się wydarzyło, bo mam poczucie, że od września, bo tak to liczę, że to całe szaleństwo zaczęło się od Festiwalu Gdyni, byłam wrzucona w taki magiel, że nie miałam rzeczywiście momentu, żeby się zatrzymać i zastanowić. Mam też takie poczucie, że nie miałam nawet za bardzo przestrzeni na to, żeby wchłonąć to wszystko dobre, tę ilość zainteresowania, nagród i wspaniałych spotkań, które się wydarzyły. I teraz dopiero zwalniam, tak to czuję - wyznała Agata Turkot.
Czytaj także:
Jak sama jednak przyznała, nie jest wcale łatwo zwolnić po tym wszystkim, co się wydarzyło. - Podejrzewałam, że to nie będzie proste, ale okazało się to jeszcze trudniejsze, niż mi się wydawało. Bo jak organizm jest tak rozpędzony, jest taka duża atencja, a potem nagle przechodzi się w to tzw. zwykłe życie... Bardzo sobie cenię takie życie, ale muszę sobie przypominać teraz, że ono jest kluczowe, i że powinnam się teraz na nim skupić. I że wszelkie oczekiwania, które mam, chociaż też mam wrażenie, że większe oczekiwania wobec mnie mają inni ludzie dookoła, muszę schować do kieszeni, bo życie to życie i mogą być różne scenariusze - przekonywała aktorka.
"Dom dobry", "Piekło kobiet" i co dalej?
Moment zatrzymania Agata Turkot próbuje wykorzystać na znalezienie odpowiedzi, czym teraz może być dla niej zawód, który wykonuje. - Szukam kompromisu między tym, żeby zarabiać, a żeby dalej eksplorować aktorstwo, z czym łączy się pytanie, w którą stronę ja bym chciała teraz spróbować. To trochę brzmi tak, jakbym zrobiła już nie wiadomo ile i miała nie wiadomo jakie doświadczenie. Tak nie jest oczywiście, ale rzeczywiście te dwie role, które mnie spotkały w ostatnim czasie, były wyjątkowo duże i eksploatujące - podkreślała Agata Turkot.
Ta druga ważna rola to serial "Piekło kobiet" w reżyserii Anny Maliszewskiej, gdzie goszcząca w "O wszystkim z kulturą" aktorka wciela się w główną bohaterkę - Helenę. Akcja tej produkcji dzieje się w latach 30. XX wieku w sferach warszawskiej śmietanki towarzyskiej i traktuje m.in. o walce kobiet o swoje prawa oraz tragediach, związanych z nielegalnym przerywaniem ciąży.
***
Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadzenie: Marta Strzelecka
Gość: Agata Turkot (aktorka)
Data emisji: 29.04.2026
Godz. emisji: 19.10
pg