Pojechaliśmy z tatą za granicę tylko raz, właśnie do Holandii. Nasze jedyne rodzinne wakacje miały holenderski smak. Ten naród łączy naszą rodzinę. Teraz mogę patrzeć na holenderskie obrazy ze świadomością, że ojciec też je widział, zarówno w Amsterdamie, jak i w Edynburgu, jego oczy chłonęły je tak samo jak moje dzisiaj. Są częścią zarówno jego historii, jak i mojej - tak pisała o swoim ojcu malarzu Laura Cumming, Szkotka zauroczona holenderskim malarstwem i twórczością Carela Fabritiusa, nieżyjącego już od prawie czterech wieków malarza...
W tym tygodniu w naszym cyklu przedstawiamy fragmenty jej esejów z tomu "Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", który ukazał się nakładem Wydawnictwa Literackiego w przekładzie Anny Sak. Na antenie Dwójki książkę czytała Dorota Landowska.
Laura Cumming "Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", czyta Dorota Landowska cz. 1 >>>
Laura Cumming" Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", czyta Dorota Landowska cz. 2 >>>
Laura Cumming "Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", czyta Dorota Landowska cz. 3 >>>
Laura Cumming" Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", czyta Dorota Landowska cz. 4 >>>
Laura Cumming "Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci", czyta Dorota Landowska cz. 5 >>>
***
Tytuł audycji: To się czyta
Przygotowanie: Elżbieta Łukomska
Data emisji: 20-24.04.2026
Godz. emisji: 9.30