Asuna Arashi: ważne są dla mnie fizyczne właściwości dźwięku

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2020 07:40
- Zawsze chciałem dotrzeć do istoty dźwięku, jego właściwości – od nich właśnie wychodzę w swojej twórczości. Sam poszukuję różnych sposobów tworzenia muzyki, choćby poprzez zastosowanie organów i innych elektronicznych instrumentów klawiszowych, które często modyfikuję: zaklejam taśmą czy wtykam specjalne kliny między klawisze - opowiadał japoński performer muzyczny.
Audio
  • Asuna Arashi o muzyce ambientowej i lo-fi (Nokturn/Dwójka)
Asuna Arashi i Krzysztof Dziuba
Asuna Arashi i Krzysztof Dziuba Foto: PR

Asuna Arashi wspominał, że już jako mały chłopiec zainteresował się rożnego rodzaju dźwiękami, ponieważ często bawił się w fabryce produkującej nici, gdzie pracowali jego rodzice. - Całymi dniami słyszałem silniki maszyn, które się tam znajdowały. Mój pierwszy utwór, który stworzyłem na studiach, miał związek właśnie z dźwiękami silnika. Być może nie był to do końca świadomy wybór, tylko właśnie wpływ doświadczeń z dzieciństwa - opowiadał muzyk.

Jak podkreśla, nie ma wykształcenia muzycznego, jak zresztą większość twórców sceny noise czy lo-fi. Wcześniej studiował sztuki wizualne i zainspirowali go tacy twórcy, jak Bridget Riley, Brice Maden i Frank Stella. Jednak zależało mu na znalezieniu odpowiedniego sposobu, aby sztukę wizualną przenieść na sztukę tworzenia dźwięku. - Muzykę zacząłem tworzyć, próbując wynaleźć mój własny sposób grania - wspominał artysta.

Znak rozpoznawczy - zabawkowe keyboardy

Asuna Arashi wyznał, że gdy w czasach studiów zaczął tworzyć muzykę, nie miał zbyt dużo pieniędzy i nie mógł pozwolić sobie na zakup profesjonalnego instrumentu. - Miałem zabawki wydające różne dźwięki i tanie keyboardy. Pomyślałem, że mają one ogromny potencjał i można wydobyć z nich bardzo różnorodne dźwięki w zależności od zastosowania. To własnie od czasów studenckich zacząłem zbierać zabawkowe instrumenty - mówił gość "Nokturnu".

Performance na sto keyboardów czy sto grających zabawek to tylko kilka z jego szalonych pomysłów. Sam mówi, że dzięki performansom jego znakiem rozpoznawczym stały się właśnie zabawkowe keyboardy. Muzyk podkreślił że interesuje go ich niedoskonałość i brak jednolitości brzmienia. - Każdy instrument jest trochę inny od drugiego, jest inaczej nastrojony. Dlatego gdy zagramy na kilku takich keyboardach jednocześnie, otrzymamy bardzo ciekawy efekt rezonansu, zderzania się dźwięków - zaznaczył Asuna Arashi.

***

Tytuł audycji: Nokturn 

Prowadzenie: Krzysztof Dziuba

Data emisji: 21.01.2020

Godzina emisji: 23.00

am

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maciej Frąckiewicz. Akordeon i muzyka nowa

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2020 11:41
Gościem "Nokturnu" był ceniony akordeonista młodego pokolenia.
rozwiń zwiń