Fobie nasze codzienne

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2021 08:20
Okazuje się, że aż 13 procent ludzi cierpi na różnego rodzaju lęki i fobie. Jak stwierdzono, mimo naszych wspólnych cech, są one jednak wysoko zindywidualizowane, gdyż wynika to ze sposobu, w jaki w naszym życiu pojawia się taka przypadłość.
(zdj. ilustracyjne)
(zdj. ilustracyjne)Foto: Ipatov / Shutterstock.com

oddech oddychane praca stres Shutterstock 1200.jpg
Głęboki wdech pomoże uporać się ze stresem. Jak oddychać?

Fobie należą do grupy zaburzeń lękowych, które charakteryzuje jest silny strach przed określonym zjawiskiem (np. jakimś obiektem, sytuacją), przy czym strach ten jest nieproporcjonalny do rzeczywistego zagrożenia. Fobia jest zaburzeniem, które występuje u ludzi na całym świecie, we wszystkich kulturach i warstwach społecznych. Szacuje się, że fobie występują częściej u kobiet i na razie nie umiemy odpowiedzieć dlaczego.

Do najczęściej występujących fobii należą: fobia społeczna (strach w sytuacjach społecznych, lęk przed obserwowaniem i ocenianiem przez innych), agorafobia (lęk przed wyjściem z domu, przebywaniem na otwartej przestrzeni), klaustrofobia (strach przed przebywaniem w niedużym zamkniętym pomieszczeniu), akrofobia (lęk wysokości), awiofobia (strach przed lataniem samolotem), entofobia (strach przed owadami), arachnofobia (lęk przed pająkami), ofidiofobia (lęk przed wężami), kynofobia (strach przed psami), brontofobia (lęk przed burzą), aichnofobia (lęk przed strzykawkami).


Posłuchaj
03:40 TROJKA Zapraszamy na weekend 2021_09_11 08-15-57.mp3 Czego się boimy? (Zapraszamy na weekend/Trójka)

Wszyscy przeżywamy lęki. Lęk był i jest potrzebny do przetrwania: do możliwości rozpoznania zagrożenia i reakcji na nie – tłumaczy Paweł Holas, lekarz psychiatra. Lęk fobiczny powstaje w wyniku uczenia się: mamy pewną biologiczną skłonność do reagowania strachem zwłaszcza wobec obiektów, które były ewolucyjnie groźne, jak węże czy pająki, ale też innych ludzi: wyraz mimiczny złości ma duży potencjał lękogenny, budzi lęk – wskazuje.

– Fobie mogą mieć przeróżne podłoże. Warto dobrze się nad tym zastanowić i poeksplorować, dlatego, że może się okazać, iż pewne rzeczy przejęliśmy: od mam, od babć, od dziadków, osób bliskich – dodaje psycholog Monika Sójka. – Wystarczy, że one też bały się np. pająków i mówiły "Uważaj, to cię ugryzie!", "Uważaj, to ci coś zrobi!". I jeżeli w pewnym momencie to się nasiliło, a do tego doszła wrażliwość i inne cechy wynikające z osobowości, to w efekcie mogło wywołać lęk, a później – fobię – wyjaśnia.

też różnice indywidualne: to, czy nabywamy taką uwarunkowaną reakcję strachu, jak fobię, zależy od pewnej podatności poznawczej, temperamentalnej, czyli od tego, jaka jest nasza pobudliwość i konstrukcja układu nerwowego – zastrzega Paweł Holas. To wszystko razem stanowi o tym, że dana osoba będzie miała fobię, bądź nie.


***

Tytuł audycji: Zapraszamy na weekend
Prowadzi: Piotr Firan
Autor materiału reporterskiego: Paweł Turski
Data emisji: 11.09.2021
Godziny emisji: 8.15

pr

Czytaj także

Specjalną lampą w depresję

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2020 07:30
W jesienny i zimowy czas coraz bardziej odczuwamy brak światła słonecznego: mniej energii, bardziej depresyjny nastrój. Nic dziwnego: obecnie dzień jest o połowę krótszy od najdłuższego w roku! Czy można coś na to poradzić, czy i jak można uzupełnić braki światła słonecznego?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białko, które regeneruje uszkodzone nerwy

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2021 07:55
Zespół biologów z Uniwersytetu Ruhry w Bochum pracuje nad białkiem, które w niespełna trzy tygodnie pomoże zrehabilitować zerwane nerwy. Metoda może okazać się nadzieją na przywrócenie sprawności sparaliżowanych kończyn.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zioła – naturalne leki, które mogą nam pomóc

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2021 06:30
Niegdyś ziołolecznictwo było właściwie jedynym sposobem leczenia wszelkich dolegliwości. I w każdej miejscowości mieszkała kobieta, zwana babką albo wiedźmą, która znała właściwości lecznicze roślin, ich liści, kwiatów, korzeni, owoców. Z czasem ta wiedza, brutalnie i okrutnie zwalczana przez kościół i księży (palenie czarownic!), zaczęła zanikać. Teraz, na fali ekologii oraz mody na naturalność powrót do natury, następuje także renesans ziołolecznictwa.
rozwiń zwiń