Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Zazdrosna Solange

1 września 1843 r. do Nohant zawitała Paulina Viardot ze swym mężem i matką. Jej mała córeczka Louisette, przebywająca od dłuższego czasu pod opieką George Sand, była uszczęśliwiona, widząc swych rodziców. Z przyjazdu gości najbardziej cieszył się Fryderyk, bowiem Paulina była jego ulubioną uczennicą. Pisarka także darzyła ją wielką sympatią i nazywała „moją fifille” [córeńką]. Syn George, Maurycy skrycie podkochiwał się w Paulinie. Jedynie Solange martwiła się i cierpiała, denerwowało ją zachowanie niemal wszystkich osób obecnych w Nohant. Widziała, jak jej matka odnosi się do Pauliny, obserwowała też z pewną zazdrością podziw Chopina dla śpiewaczki. Irytowało ją nawet widoczne zauroczenie Maurycego. Na nią nikt nie zwracał uwagi. W Nohant teraz Paulina była jedyną kobietą podziwianą przez wszystkich domowników. Solange pocieszało tylko to, że jej matka była bardzo zajęta Viardotami i nie miała czasu na stałe ruganie jej, krytykowanie i ciągłe zwracanie uwagi. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Stocznia – Sierpień – 42 lata później" - reportaż Barbary Marcinik

W Sali BHP przygotowywana jest wystawa artysty, fotografującego Stocznię Gdańską oraz tereny postoczniowe od końca lat 90. XX wieku, ale także bohaterów wydarzeń, które doprowadziły do powstania Solidarności – 44-latka Michała Szlagi. Tytuł ekspozycji: "Stocznia. W tym samym mniej więcej czasie, czyli od początku sierpnia, w jednej z ocalałych hal, na terenie dawnej tzw. Stoczni Cesarskiej, realizowano premierę spektaklu pod tytułem "Anna". Aktorka – Agnieszka Przepiórska – zaproponowała Annie i Michałowi Grubmanom realizację  spektaklu o Annie Walentynowicz. Postanowiono pokazać ten spektakl 14 sierpnia, w 42. rocznicę wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej. Wyreżyserowała go Anna Gryszkówna na podstawie scenariusza Piotra Rowickiego. Źródłem tego scenariusza była biografia autorstwa Doroty Karaś i Marka Sterlingowa – "Walentynowicz. Anna szuka raju".
Zobacz więcej na temat: 

Poradnik językowy - ciąg dalszy. O kolorze czerwonym językowo

Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Dziś "Karmazynowy pirat, czyli czerwony". O kolorze czerwonym językowo: w symbolice, kulturze, frazeologii.
Zobacz więcej na temat: 

[#bestofŚWIAT] Gdzie mieszkają Nowojorczycy

Życie na Manhattanie potrafi być pełne adrenaliny. Ale najbardziej znana dzielnica Nowego Jorku jest też głośna i przede wszystkim horrendalnie droga. To właśnie dlatego większość pracowników korporacji pracuje na Manhattanie, ale mieszka poza Nowym Jorkiem. Jednym z takim miejsc do których wyniosły się “białe kołnierzyki” jest hrabstwo Westchester, położone na północ od Nowego Jorku. To miejsce, które wcale nie przypomina nudnej “sypialni” z mnóstwem betonowych bloków. Jest zielone, piękne i spokojne. Ten odcinek po raz pierwszy wyemitowaliśmy we wrześniu 2021 roku. Muzyka: Godmode - “To Pass Time” Godmode - “Blacksmith” Aakash Ghandi - “White River”
Zobacz więcej na temat: 

Wysoka cena

31 sierpnia 1830 r. Fryderyk w liście do swego przyjaciela z Poturzyna, Tytusa Woyciechowskiego, zwierzał się z gorących uczuć do Konstancji Gładkowskiej, która przygotowywała się właśnie do występu w operze „Sroka złodziejka” Rossiniego. Zdawał sobie sprawę z tego, że gdy Konstancja będzie się prezentowała na scenie Teatru Narodowego, on już będzie w Wiedniu, o czym ze smutkiem pisał do przyjaciela: „Ma wkrótce w Sroce wystąpić; to wkrótce pewno już wtenczas nastąpi, kiedy ja za rogatkami będę! Ty może wówczas znajdziesz się w Warszawie, to powiesz twoje zdanie. Trzecia jej rola ma być w Westalce”. To głównie za namową Fryderyka Konstancja zabrała się za studiowanie tytułowej roli w operze Spontiniego. Konieczność rozstania z ukochaną była dla kompozytora trudna do zniesienia, toteż po chwilach smutku i żalu wpadał w zniecierpliwienie i rozdrażnienie, niemalże gniew na samego siebie, że „go tyle kosztowało to, co może w gruncie rzeczy nawet nie było tyle warte”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Wolny eter" - reportaż Ewy Szkurłat o Radiu "Solidarność"

6 lipca 1982 r. po raz pierwszy w eterze pojawiła się audycja Radia "Solidarność" w Krakowie. Z inicjatywy kilku małopolskich opozycjonistów radio działało w Krakowie i innych miastach Małopolski z przerwami niemal do rozpoczęcia rozmów okrągłego stołu. Nie wszyscy pamiętają, że w Nowej Hucie już w grudniu 1981 roku wyemitowano podczas strajku 6 albo 7 audycji. Były słyszalne w promieniu 5 km od Huty. Audycje nadawane były nieregularnie, a o terminach ich emisji informowały kolportowane wcześniej ulotki. SB nagrywała audycje na taśmy magnetofonowe, ale nie mogła namierzyć radiostacji, ponieważ zarówno czas emisji był krótki, jak również ta sama audycja nadawana była z różnych miejsc. W reportażu "Wolny eter" udział wzięli: Jan Ciesielski, Leszek Jaranowski, Grzegorz Surdy, Rafał Marchewczyk i Wojciech Marchewczyk.
Zobacz więcej na temat: