Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Zielony Ład - Przemysł wydobywczy węgla

Komisja Europejska opublikowała przewodnik, pakiet dyrektyw wskazujących krajom Unii konieczność i kierunek zmian - mowa o inicjatywie Fit for 55. Najważniejszym i - jak się okazuje - jednym z najbardziej kłopotliwych zadań jest transformacja energetyczna, czyli odejście od węgla. Zobowiązania, jakie KE nakładania na kraje członkowskie budzi wiele zastrzeżeń i obaw. Czy uda się osiągać porozumienie, by ambitne plany pakietu Fit for 55 były możliwe do spełnienia przez wszystkie gospodarki należące do Unii?
Zobacz więcej na temat: 

Ostatnia wariacja „Ostatniej róży lata”

8 października 1865 r. zmarł skrzypek i kompozytor Heinrich Ernst, uznany za jednego z najwybitniejszych wirtuozów doby romantycznej. Od roku 1832 przebywał w Paryżu, gdzie nawiązał kontakt z Chopinem. W 1834 r. na poranku muzycznym zorganizowanym przez krytyka muzycznego François Stoepla, gdzie największą atrakcją programu miał być występ Chopina i Liszta, grał również Ernst. Rok później polski kompozytor, będący współorganizatorem koncertu na rzecz emigrantów, zaprosił „pierwszorzędnych i bliskich sobie artystów” Liszta, Hillera, Nourrita i Ernsta. Znaczącym wydarzeniem w Paryżu, na którym spotkali się dwaj wielcy artyści, był koncert w sali Pleyela w dniu 26 kwietnia 1841 r. Chopin odniósł wielki sukces, jako kompozytor i pianista. Wystąpił wówczas także w roli akompaniatora, towarzysząc Heinrichowi Ernstowi, grającemu swoją Elegię. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"We dwóch na krańcach świata" - reportaż Olgi Mickiewicz o Piotrze i Pawle Kulczynach, ich podróżach oraz silnej relacji ojca z synem

Piotr i Paweł Kulczynowie to ojciec i syn, którzy razem przejechali dziesiątki tysięcy kilometrów. Podróżowali starym samochodem terenowym. Wyjazdy do azjatyckich krajów są dla nich nie tylko okazją do odwiedzenia niezwykłych miejsc i poznania ich mieszkańców. Poznają też lepiej siebie nawzajem, przez co ich więź staje się jeszcze silniejsza.
Zobacz więcej na temat: 

"Jak ona może z nim być?" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o parach interablistycznych, czyli takich, w których jeden z partnerów jest niepełnosprawny

Ona, on i wielka miłość. Lubimy takie scenariusze. Zakochani, planują ślub i dzieci. Jest jednak jedno ale: jedno z nich jest osobą z niepełnosprawnością. Cały czas żyjemy w stereotypach, że tacy ludzie powinni zajmować się wyłącznie swoim kalectwem. Dlaczego my, jako społeczeństwo, nie patrzymy przychylnie na takie związki? Przecież każdy ma prawo do miłości. Wojciech Sawicki i Agata Tomaszewska, interablistyczna para jako "Life on Wheelz" prowadzi prężną działalność socialmediową na rzecz społecznej akceptacji osób z niepełnosprawnościami. A wszystko zaczęło się od fundacji AVALON, która od początku swojej działalności podjęła walkę ze stereotypami dotyczącymi osób z niepełnosprawnościami, pokazując, że w takiej grupie może się znaleźć każdy z nas…
Zobacz więcej na temat: 

"Podróż do Łopienki" - reportaż Julii Rozbieckiej o bieszczadzkiej wsi z wyjątkową historią

Łopienka to niezamieszkała dziś bieszczadzka wieś. Leży na północnym stoku Łopiennika, nad nią góruje nad nią Przełęcz Hyrcza i masyw Korbani. Wieś powstała w XVI wieku na prawie wołoskim i początkowo nazywała się Lopinka. W XVIII wieku zbudowano w Łopience murowaną cerkiew parafialną pod wezwaniem św. Paraskewii. Pierwsza wzmiankę o cudownej ikonie Matki Bożej zwanej Łopieńską, którą w tej cerkwii umieszczono, datuje się na XVIII stulecie, ale do końca nie wiadomo kiedy cudowny obraz do wsi trafił. Po II wojnie światowej Łopienkę czekał podobny los, co wiele bieszczadzkich wsi - w czasie wysiedleńczej "Akcji Wisła" mieszkańców przesiedlono do Związku Radzieckiego i na Ziemie Odzyskane, a niszczejące domy i cerkiew rozkradziono. Dziś do łopieńskiej doliny przyjeżdżają turyści, podziwiając odbudowaną z ruin bieszczadzką cerkiew. W reportażu usłyszą państwo między innymi: Jadwigę Denisiuk, ks. Szymona Nosala, Katarzynę Karabin, Izabelę Kaczmar, Marię Bończak i Jerzego Korejwo.
Zobacz więcej na temat: 

"Nie chcieli zdradzić, ile wody pompują z ujęcia Uhelna". Sprawdziliśmy, jak wyglądały rozmowy ws. Turowa

Jedną ze stron polsko-czeskiego konfliktu jest kopalnia Turów. Reporter portalu PolskieRadio24.pl rozmawiał z przedstawicielami obiektu o negocjacjach, które prowadzono ze stroną czeską na przestrzeni kilku ostatnich lat. Rafał Skorupiński, naczelny inżynier górniczy KWB Turów, wyjaśnia m.in., dlaczego decyzja środowiskowa nie została uwzględniona przy wydawaniu zezwolenia na działanie odkrywki do 2026 roku. Tłumaczy też, dlaczego PGE podważa zarzuty Czech, że woda z ich terytorium spływa do Turowa.
Zobacz więcej na temat: 

Patologie branży przewozowej. "Musiałem zastąpić kierowcę busa, ze zmęczenia nie był w stanie prowadzić"

"Niech pan zrobi wszystko, aby firmy musiały mieć tachograf i dwóch kierowców, wtedy ludzie nie będą ginąć" - napisał do mnie jeden z kierowców, gdy zbierałem materiały do reportażu o transporcie busami. Okazuje się, że morderczy czas pracy busiarzy to niejedyny grzech tej branży. Niektórzy z nich nie stronią od alkoholu w oczekiwaniu na kolejny kurs, są też tacy, którzy sięgają po narkotyki.
Zobacz więcej na temat: 

Greenpoint. Kroniki Małej Polski

Greenpoint - to tu, od ponad 160 lat przybywają Polacy w poszukiwaniu lepszego życia. Jak wygląda na codzień to lepsze życie? Dlaczego akurat w tej części Brooklynu osiadali nasi rodacy? Czym różniły się od siebie trzy główne fale emigracji. Jak doszło do przejęcia Greenpointu przez hipsterów? Na te i inne pytania odpowiada Ewa Winnicka - autorka książki Greenpoint. Kroniki Małej Polski, rozmawiał Kamil Jasieński.
Zobacz więcej na temat: 

„Dobrze” w Edynburgu

7 października 1848 r. na łamach „The Scotsman” ukazała się anonimowa recenzja koncertu Chopina w Edynburgu, zatytułowana M.Chopin's Soirée Musicale. 4 października recital rozpoczął się o godzinie wpół do dziewiątej i trwał dwie godziny, o czym informował autor recenzji: „Każdy pianista, który odważa się grać sam jeden przez dwie godziny przed audytorium, musi być w dzisiejszych czasach niezwykłym artystą, żeby móc zadowolić oczekiwania i skupić uwagę. Chopinowi udało się w zupełności i jedno, i drugie”. Grał on swoje kompozycje, które uznano za „dzieła geniusza muzycznego”. Recenzent podkreślił specyficzny urok chopinowskich melodii, domyślając się, że były one „reminiscencjami ludowych pieśni Polski”. Pisał też o „niewysłowionej delikatności i artyzmie gry”. Sam Chopin o swym występie rzekł: „[…] było dobrze – trochę powodzenia i nieco pieniędzy”. (md)
Zobacz więcej na temat: