Słuchaj
więcej
Historia

Stepan Bandera – ukraiński bohater, wróg Rzeczypospolitej

15.10.2016 06:07
15 października 1959 roku ukraiński nacjonalista Stepan Bandera został zamordowany w Monachium przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.
Audio
  • 29'51
    Stepan Bandera - audycja Sławomira Szofa z cyklu "Postacie XX wieku". (PR, 3.11.2002)
Wystawa w poświęcona Stepanowi Banderze w Muzeum Narodowym we Lwowie (2009 r.), fot.: PAPITAR-TASS
Wystawa w poświęcona Stepanowi Banderze w Muzeum Narodowym we Lwowie (2009 r.), fot.: PAP/ITAR-TASS

16 października 1959 światowe agencje podały następujący komunikat: "Wczoraj w godzinach popołudniowych w Monachium na klatce schodowej został zabity ukraiński działacz emigracyjny Stepan Bandera. Policja prowadzi intensywne śledztwo".

Stepan Bandera to legendarna postać ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. Urodzony w 1908 roku polityk był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Jej zbrojne ramię, UPA, jest odpowiedzialne za prowadzone od wiosny 1943 roku czystki etniczne ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Przez terror do niepodległości

Jak mówił historyk dr Adam Bosiacki – Stepan Bandera wyrastał w latach I wojny światowej w nadziei, że po jej zakończeniu powstanie niezależne państwo ukraińskie. Od samego początku swej politycznej edukacji wykazywał nastawienie antyrosyjskie, a później antypolskie.

Przed II wojną światową Bandera był organizatorem akcji terrorystycznych m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ówczesnego wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych II Rzeczypospolitej Bronisława Pierackiego.

Za zamach na ministra Pierackiego został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywocie. Do 1939 roku Stepan Bandera przebywał w więzieniach polskich i to w więzieniach uznawanych za najcięższe. Okres jego pobytu w więzieniu to czas pewnego odprężenia w stosunkach polsko-ukraińskich i próby pojednania czynione z obu stron.

Taktyczny sojusz z Niemcami

Zwolniony we wrześniu 1939 roku kontynuował swoją działalność, m.in. współpracując z Niemcami. Utworzył ukraiński batalion "Nachtigall", jedną z Drużyn Ukraińskich Nacjonalistów w ramach Wermachtu.

30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, co spotkało się z ostrą reakcją Niemiec, którzy nie zamierzali pozwolić nacjonalistom ukraińskim na zbytnie uniezależnienie się. Bandera został aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen, skąd dalej kierował działaniami UPA. Umieszczono go w oddziale dla więźniów specjalnych tzw. Zellenbau, gdzie przebywał również pierwszy dowódca Armii Krajowej Stefan Rowecki.

Niemcy uwolnili Banderę z Sachsenhausen 27 września 1944 roku na mocy nieformalnego układu z UPA o dywersyjno-wywiadowczej współpracy przeciw ZSRR. Zaproponowano mu reorganizację OUN i stworzenie struktur wojskowych oraz organizacji politycznej opartej na jak najszerszej reprezentacji politycznej, którą była Ukraińska Główna Rada Wyzwoleńcza (UHWR).

Powojenna emigracja

Po zakończeniu II wojny światowej Stepan Bandera nadal przewodził ukraińskim organizacjom nacjonalistycznym. Tego typu działalność organizował z amerykańskiej strefy, a konkretnie z siedziby pod Monachium. Ukrywał się pod fałszywym nazwiskiem Stefan Popiel.

Według niektórych – jak mówił historyk dr Adam Bosiacki - został on najemnikiem wywiadu amerykańskiego, według innych osamotnionym przywódcą organizacji, która praktycznie przestała już istnieć. Skupił się jedynie na działalności propagandowo wydawniczej.

Martwego Banderę znaleziono na klatce schodowej w Monachium. Zginął w zamachu 15 października 1959 roku.

Przez dwa lata policji zachodnioniemieckiej nie udało się wyjaśnić, nawet wpaść na trop jakiegokolwiek zabójcy ani motywów zabójstwa szefa ukraińskich nacjonalistów. Dopiero po dwóch latach zgłosił się niejaki Bohdan Staszyński, pracownik Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB), który ujawnił szczegóły zabójstwa Stepana Bandery. Morderstwa dokonano za pomocą specjalnej rurki wypełnionej kwasem pruskim, który umieszczono w nozdrzach Bandery uśmiercając go bardzo szybko i nie zostawiając żadnych śladów.

W 2010 roku Stepan Bandera otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy. Nadał mu go specjalnym dekretem prezydent Wiktor Juszczenko. Dekret ostatecznie został uchylony przez sąd. Przyznanie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wywołało sprzeciw Rosji i Polski.

mk

Komentarze1
aby dodać komentarz
tajfun6662014-10-15 19:05 Zgłoś
"Stefan Bandera-ukraiński bohater,wróg Rzeczypospolitej".To prawda ,że wróg i morderca Polaków,chociaż dla wielu polskich polityków to idol-nazwiska znane,wybory przegrane!
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Wołyń 1943. "Ukraińcy chcieli zabić wszystkich, których się dało"

10.07.2013 09:00
- Chcieli, żeby Ukraina była bez innych narodowości. Polaków traktowali jak największych wrogów, w sposób bezwzględny i okrutny - powiedziała w radiowej Jedynce Ewa Siemaszko, badaczka wydarzeń na Wołyniu w 1943 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Węzły pamięci" - historia Polski zapisana w hasłach

18.06.2014 05:12
Projekt "Węzły pamięci" to książka i płyta z archiwalnymi nagraniami Polskiego Radia. Jest to historia Polski zapisana w hasłach, ułożonych przez czołowych polskich historyków. - To książka m.in. dla studentów, poszukujących jakiegoś klucza do historii - mówi prof. Michał Kopczyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojna polsko-ukraińska 1918-1919

01.11.2016 06:07
Trwający osiem miesięcy konflikt między odrodzoną Rzeczpospolitą, a dążącymi do niepodległości Ukraińcami położył się cieniem na stosunkach między oboma narodami w okresie II RP.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Upadek II Rzeczypospolitej. Dlaczego ponieśliśmy klęskę?

25.09.2014 10:54
W poniedziałek wraz z "Gazetą Wyborczą" ukaże się dodatek "Ale Historia". W całości będzie poświęcony konsekwencjom klęski Kampanii Wrześniowej.
rozwiń zwiń