Szymon Majewski odsłania inne oblicze

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 11:50
Przez lata był kojarzony z wygłupianiem się na antenie telewizji, ale nie wszystkim pasowała jego szczerość i poczucie humoru. - Widzowie mnie nie zawiedli, ale osoby decydujące o mojej karierze już tak. W teatrze ludzie zobaczą moje inne oblicze, którego w telewizji często nie mogłem pokazać - powiedział w Czwórce Szymon Majewski.
Audio
  • Szymon Majewski odczuwa sporą tremę przed debiutem na deskach teatru (Czwórka/EX Magazine)
Szymon Majewski
Szymon MajewskiFoto: TVP/PAP/Ireneusz Sobieszczuk

Szymon Majewski niebawem zadebiutuje w teatrze. Przygotowuje spektakl "One Mąż Show!", w którym opowie o 25 latach znajomości ze swoją żoną i 21 latach małżeństwa. To dla niego nowe, zupełne inne od dotychczasowych wyzwanie, w którym jednakże dostrzega wiele plusów. Jednym z nich jest chociażby zmiana podejścia części dziennikarzy do jego osoby. - Jak wkroczyłem na teatralne deski, to nagle, ni z tego, ni z owego, zacząłem się pojawiać w bardzo mądrych programach, co mnie cieszy - wyznał w "EX Magazine" .
Premiera spektaklu w Och-Cafe będzie miała miejsce w piątek, 13 czerwca 2014 roku. - Jeśli coś nie wyjdzie, to przynajmniej będę mógł to zrzucić na datę - powiedział Majewski. Zdradził, że ma sporo obaw związanych z wydarzeniem, ponieważ jest to dla niego wejście na zupełnie nową płaszczyznę, z którą wcześniej nie miał wiele wspólnego. - Mam doświadczenia konferansjerskie, długo pracowałem w telewizji, ale to jednak coś zupełnie innego, inny rozmiar kapelusza. Całe szczęście, że to nie będą jeszcze wielkie deski teatralne tylko kawiarnia, przedsionek - przyznał.

Przez lata Majewski związany był zarówno z radiem, jak i z telewizją. Brakuje mu regularnego występowania przede wszystkim w pierwszym z mediów. - Telewizja jest ciężkim doświadczeniem. Wydawało mi się, że wybrałem taki zawód, w którym będę rozbawiał ludzi i nie będzie to niosło sobą żadnych skutków ubocznych.  O ile widzowie mnie zawiedli, o tyle ludzie, którzy dawali mi pracę już tak - zaznaczył gość Czwórki. Jako osoba niezdolna do kompromisów, niechętna do plotkowania, układania się z kimkolwiek, zdecydował się w pewnym momencie "wypaść z obiegu".
W rozmowie z Ulą Kaczyńską Majewski zdradził też, że zaczęła mu ciążyć łatka wiecznie uśmiechniętego, zabawnego kawalarza i zapragnął zrobić coś więcej, co pokaże go od zupełnie innej strony. - Nie wszyscy wiedzą, że pisywałem felietony, robiłem wiele ciekawych rzeczy, które trafiały jednak do szuflady. Gdybym z tym wystąpił w dobrym czasie antenowym, w dużej stacji telewizyjnej, to ludzie pewnie w ogóle nie wiedzieliby, o co chodzi - skwitował.
Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania rozmowy z Szymonem Majewskim w "EX Magazine".
ac/mm

Zobacz więcej na temat: Czwórka KULTURA TEATR

Czytaj także

Marek Kossakowski: robię rzeczy, na które mam ochotę

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2014 12:00
Bycie aktorem to nie jest łatwy zawód. Dlatego Marek Kossakowski realizuje się też na wielu innych płaszczyznach; ostatnio np. otworzył hostel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nosowska: teatr doprowadza mnie do nieprzyjemnej ekstazy

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2014 14:00
Charyzmatyczna wokalistka, reżyserka-wizjonerka i noblistka połączyły swoje siły. Tak powstał spektakl "Cienie. Eurydyka mówi:" - inspirowany tekstem Elfriede Jelinek, przygotowany przez Maję Kleczewską i z Katarzyną Nosowską w tytułowej roli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Pakuła: dziś dramaturg i reżyser tworzą tandem

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2014 14:00
Mateusz Pakuła, dramaturg i dramatopisarz został laureatem VII edycji Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. W Czwórce przyznaje, że to bardzo ważne dla niego wyróżnienie, zwieńczenie pewnego romansu.
rozwiń zwiń