Marek Kossakowski: robię rzeczy, na które mam ochotę

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2014 12:00
Bycie aktorem to nie jest łatwy zawód. Dlatego Marek Kossakowski realizuje się też na wielu innych płaszczyznach; ostatnio np. otworzył hostel.
Audio
  • Marek Kossakowski opowiada o zawodzie aktora i treningach dla aktorów (Czwórka/EX Magazine)
Marek Kossakowski
Marek KossakowskiFoto: PAP/Jan Bogacz

Marek Kossakowski może pochwalić się niezłymi umiejętnościami aktorskimi: grał w filmie "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" Marka Koterskiego, "Kto nigdy nie żył" Andrzeja Seweryna czy "Generale Nilu" Ryszarda Bugajskiego. Chętnie sięga też po role teatralne: można oglądać go w Teatrze Zagłębie w Sosnowcu w sztuce "Bobiczek".

- Ostatnio mam okazję do realizowania się na bardzo różnych płaszczyznach - mówi Marek Kossakowski w "EX Magazine" .  - Otworzyłem hostel, zajmuję się prowadzeniem aktorów i coachingiem artystów - dodaje.
Gość Uli Kaczyńskiej bez problemu łączy osiągnięcia psychologii z branżą kultury i sztuki, choć zaznacza, że nie jest to jego pomysł i on sam wciąż się uczy.
- Chcę robić rzeczy, na które mam ochotę . To jest mój sposób na życie już od dłuższego czasu - przyznaje aktor. - Dwa lata temu podjąłem świadomą decyzję, że nie chcę brać udziału w castingach do reklam, choć swego czasu kilka zrobiłem. To są przyjemne, łatwe pieniądze, ale nie chciałem na to tracić czasu - wyjaśnił.
Wydaje się, że dziś oczkiem w głowie Marka Kossakowskiego są zajęcia z aktorami, na które zaprasza specjalistów z zagranicy. Podczas takich warsztatów podejmowane są różne tematy, np. jak myśleć o świeci castingów i jak w nim funkcjonować.

Marek Kossakowski ma głowę pełną pomysłów. Ostatnio inspiracji do filmu dostarczył mu obraz "Życie Adeli". Posłuchaj.

(pj/mm)

Czytaj także

Piotr Żurawski: najważniejsze w aktorstwie to nie rozmieniać się na drobne

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2014 11:00
Moja droga do aktorstwa była długa i pokrętna - mówi Piotr Żurawski. - Po drugim roku rzuciłem Akademię Teatralną, by móc grać w prawdziwym teatrze. I powrotu nie planuję.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rafał Mohr: jestem uparty, zwłaszcza jeśli wierzę w słuszność tego, co robię

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2014 12:30
- O tym, że chcę być aktorem, wiedziałem mając osiem lat - mówi Rafał Mohr. - Minęły prawie dwie dekady, odkąd skończyłem studia, a ja ani razu nie pomyślałem o zmianie zawodu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Facet (nie)potrzebny od zaraz" - film o miłości, której nie było

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 15:00
"Facet (nie)potrzebny od zaraz" pojawił się na ekranach polskich kin całkiem niedawno, a już święci triumfy. - To historia o miłości, która jest, albo której nie ma. A właściwie o tym, że tak naprawdę nic się nie stało - mówi Weronika Migoń, reżyser i współscenarzystka filmu.
rozwiń zwiń