Lor wracają z albumem "pele-mele". Chaos, nostalgia i smutek w popowym wydaniu

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2026 15:55
Nowa płyta zespołu powstała w ekspresowym tempie i w dość chaotycznych warunkach. Mimo presji czasu artystki podkreślają, że efekt końcowy jest dla nich jednym z najbardziej satysfakcjonujących w dotychczasowej karierze. Opowiedziały o tym w "Audycji słowno-muzycznej". 
LOR
LORFoto: Piotr Podlewski/Czwórka

Tytuł nowego albumu Lor"pele-mele" - nawiązuje do popularnej wśród nastolatków zabawy sprzed lat, czyli zeszytów z pytaniami, które krążyły między znajomymi. W różnych częściach Polski funkcjonowały pod różnymi nazwami, m.in. jako "Złote Myśli". - To był zeszycik, w którym zapisywało się pytania i rozdawało kolegom, żeby mogli się do niego wpisać. W ten sposób można było się lepiej poznać - tłumaczą artystki w rozmowie z Adamem Smolarkiem w studiu Czwórki. Samo słowo "Pêle-mêle" wywodzi się z francuskiego i oznacza chaos lub miszmasz. Jak przyznaje zespół, dobrze oddaje to zarówno tematykę płyty, jak i sposób jej powstawania.

Choć muzyka na albumie jest momentami bardzo przebojowa, teksty często poruszają bardziej melancholijne tematy. To charakterystyczny element twórczości zespołu. - Życie jest smutne, no to co zrobisz. Napiszesz na siłę wesołą piosenkę? Od razu to słychać - mówią członkinie Lor. Jednocześnie na płycie nie brakuje humoru i dystansu. Jak przyznają artystki, wiele fragmentów albumu powstało z przymrużeniem oka, a niektóre utwory mają wręcz "bekowy" charakter.

Płyta nagrana w trzy miesiące

"pele-mele" powstało wyjątkowo szybko. Od pierwszych prac nad materiałem do otrzymania gotowego mastera minęły niespełna trzy miesiące. - Miałyśmy jednego producenta od 8 do 16, a drugiego od 18 do 2 w nocy. Następnego dnia było dokładnie tak samo - wspominają. Album powstawał w studiach różnych producentów, co wynikało z napiętego harmonogramu. Mimo tego zespołowi udało się zachować spójność materiału.

Goście i koncerty

Na płycie pojawiają się również goście, m.in. Patryk Pietrzak oraz Błażej Król. Wspólny utwór z Pietrzakiem dotyka tematu toksycznej męskości. - Ten temat przewijał się u nas prywatnie od lat. W końcu trzeba było o nim napisać - przyznają artystki. Premiera albumu zbiegła się z rozpoczęciem trasy koncertowej, podczas której Lor odwiedzą m.in. Wrocław, Warszawę, Poznań, Katowice, Gdynię i Szczecin. Zespół zapowiada też kolejne koncerty i festiwalowe występy latem.

***

Tytuł audycji: Audycja słowno-muzyczna

Prowadzi: Adam Smolarek

Gościnie: Lor

Data emisji: 12.03.2026

Godzina: 13.15

gV

Czytaj także

Nat Cichocka. Jej muzyka to eseje o współczesnej generacji dwudziestolatków

Ostatnia aktualizacja: 13.09.2024 13:31
Nat Cichocka w "Audycji słowno-muzycznej" opowiada o swoich debiutanckich EP-kach, przyszłych projektach i występie na festiwalu Great September.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Lor: stwierdziłyśmy, że nie ma wstydu w lubieniu popowej muzyki

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2024 18:32
Niecały rok po wydaniu albumu "Panny młode" zespół Lor powraca z płytą "Żony Hollywood", o której opowiedziały w "Audycji słowno-muzycznej". Wspomniały również o swoim udziale w filmie "Drużyna A(A)" oraz nadchodzącej trasie koncertowej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zuziula, czyli nowa raperka w wytwórni Young Leosi

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2025 11:30
Na scenie pojawiła się niedawno, ale zdążyła już wywołać sporo emocji. W sierpniu pojawił się jej najnowszy hit - "MAM PLAN", który zapowiada jej debiutancką EPkę.
rozwiń zwiń