Pilates na SUP-ie. "Doskonałe uzupełnienie klasycznego treningu"

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2026 10:15
Pilates czy joga na SUP-ie to wakacyjna ciekawostka, sposób na relaks, modny trening z Instagrama, czy może pełnoprawna forma aktywności, która potrafi porządnie zmęczyć? - To takie bycie "tu i teraz", doskonała aktywność na dobre rozpoczęcie dnia - mówił Tomasz pająk, trener pływania na SUP-ie. 
Jak się przygotować do pilatesu na SUP-ie i czy to aktywność dla każdego?
Jak się przygotować do pilatesu na SUP-ie i czy to aktywność dla każdego? Foto: Deposit/East News

Jak się okazuje, ta forma ruchu może być dobrym uzupełnieniem klasycznego treningu, a coraz więcej osób szuka aktywności, które łączą wysiłek, kontakt z naturą i chwilę wyciszenia. Gość Czwórki polecał m.in. rozpoczynanie dnia od pływania na desce. - Pływanie na SUP-ie to fajne naładowanie baterii na cały dzień, późnym latem o 6.30 jest piękny wschód słońca - opowiadał. On sam trenuje niemal co drugi dzien. - To bardzo uwalniające. Po ciężkim dniu lubię wskoczyć na deskę - podkreślał. Tomasz Pająk prowadzi także m.in. zajęcia z jogi i pilatesu na SUP-ie. - W czasie tego treningu jednak nie pływamy na deskach, tylko na nich statycznie ćwiczymy. Te zajęcia wymagają więcej skupienia i balansu ciałem niż tradycyjny trening. Ale jednocześnie to doskonałe odcięcie od świata i od codzienności, choćby na godzinę - opowiadał.

Tomasz Pająk w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Joga na desce to zajęcia praktycznie dla każdego. - Oczywiście trzeba mieć minimalną sprawność, bo to podłoże jest płynne, jednak pozycje leżące są tu dużo łatwiejsze niż stojące, dlatego częściej pracujemy na nich - zaznaczał ekspert. To zajęcia, które niezwykle rozwijają mięśnie głębokie, bo musimy się skupiać nie tylko na wykonywaniu ćwiczeń, ale też na utrzymaniu równowagi. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez SUP Academy (@supacademy_pl)

Jak opowiadał Tomasz Pająk trenowanie na desce to za każdym razem nieco inne doświadczenie. - Deska nam troszeczkę faluje, bo przecież utrzymuje się na wodzie, dlatego nie da się powtórzyć drugi raz identycznego seta treningowego. Nie ma tu miejsca na schematy, deska nie jest stabilna, a to zdecydowanie uatrakcyjnia trening - mówił gość Czwórki. - Wszystkie pozycje z jogi da się powtórzyć na desce, ale po niektórych najczęściej lądujemy w wodzie.

Posłuchaj także:

Tomasz Pająk prowadzi zajęcia nad Wisłą. - W ciągu ostatnich lat stan tej rzeki diametralnie się poprawił. Choć jest w niej trochę mułu, ale generalnie nie ma czego się bać. To duża rzeka, dlatego warto przede wszystkim poznać jej dynamikę. Jednak do pływania zawsze przystępujemy w kamizelkach ratunkowych, więc jest to bezpieczne - zapewniał. 

***

Tytuł audycji: Grzejemy!

Prowadzi: Piotr Galus  

Gość: Tomasz Pająk (SUPacademy)

Data emisji: 25.06.2026

Godzina: 13.13

kd