Kiedy myśleliśmy, że po niespodziewanej premierze nowego albumu Taco Hemigway'a w tym roku w polskim rapie już nic nas nie zaskoczy, pojawił się Mata cały na biało ... czerwono. Raper po raz kolejny udowadnia, że polski hip hopie wciąż potrafi wywołać realną dyskusję wykraczającą poza muzyczne środowisko. Jego nowy singiel "Będę prezydentem:)", opublikowany 22 grudnia, niemal natychmiast stał się jednym z najczęściej komentowanych utworów końcówki roku - nie tylko wśród fanów hip-hopu, ale również w mediach głównego nurtu i przestrzeni politycznej.
W ostatnich miesiącach Mata w swoich social mediach krytykował zarówno PiS, jak i KO za to, że używali jego muzyki i jego wizerunku w celach politycznych. Teraz stawia się ponad polityczne spory i krytykuje obie partie. Nowy numer to bezpośredni, momentami ironiczny komentarz do aktualnej rzeczywistości społeczno-politycznej w Polsce. Młody Matczak po raz kolejny przypomina, że planuje kandydować na prezydenta Polski w 2040 roku, ale również wykorzystuje figurę "kandydata na prezydenta" jako metaforę frustracji młodego pokolenia, które od lat obserwuje te same spory, te same twarze i te same, niespełnione obietnice.
Z pazurem
Od strony muzycznej singiel wpisuje się w nowy, bardziej konfrontacyjny etap twórczości Maty. Dynamiczny beat, szybkie tempo i nerwowe flow budują atmosferę napięcia, która dobrze współgra z treścią utworu. To numer oparty na energii i prostocie - bez rozbudowanych metafor, za to z jasnymi tezami i wyraźnym refrenem. Numer ma podobną energię co utwory taki jak "Patointeligencja", czy "Patoreakcja", jednak w odświeżonej muzycznie formie.
#MATA2040
Singiel jest zapowiedzią nadchodzącego albumu Maty pt. "#MATA2040". Tytuł jest nawiązaniem do jego deklaracji, że do 2040 roku zamierza zdobyć odpowiednią edukację i kandydować na prezydenta Polski. Nie wiemy kiedy jego najnowszy krążek się ukaże, ale mamy już parę singli, które to wydawnictwo zapowiadają - m.in "HATERS GONNA HATE", "sorry, taki jestem:(" oraz "to nieprawda, że nie lubisz róż ;**" z gościnnym udziałem Sobela.
***
gV