Test gry: "6. bierze" – unikaj głowy byka

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2012 14:57
W "Rozgrywce" testowaliśmy grę, która w 1996 roku została uznana przez Mensę, za najlepszą grę logiczną roku.
Audio

W pudełku gry "6. bierze" znajdziemy karty. Każdy z graczy otrzymuje 10 kart, które musi wyłożyć w jednym z czterech rzędów. Wykładać je trzeba w ten sposób, żeby była między nimi jak najmniejsza różnica w wartościach.

- Gra ma proste zasady i jest bardzo uniwersalna, przy stole mogą spotkać się miłośnicy gier logicznych, familijnych i strategicznych i wszyscy będą się świetnie bawić- zapewniała w Czwórce Monika Czerniewska z wydawnictwa G3. – Zabawa rozkręca się przy czwartej karcie, przy szóstej, żarty się kończą, i od tej pory każdy ruch może decydować o zwycięstwie – dopowiadała.

Rząd kart jest tym bardziej niebezpieczny, im więcej znajduje się w nim byczych głów. Ten, kto położy szóstą kartę musi wziąć pozostałe pięć i otrzymuje punkty karne. Celem gry jest zebranie jak najmniejszej ilości kart. Każda karta jest warta minus jeden punkt za każdą głowę byka znajdującą się na niej. Zwycięzcą zostaje osoba, która na końcu gry ma najmniejszą ilość byczych głów.

Więcej na temat rozgrywki dowiesz się słuchając nagrania audycji.

bch

Zobacz więcej na temat: gra rozrywka

Czytaj także

Test gry: "Blokada" - gra jednoosobowa

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2012 17:53
Cel jest prosty - zatrzymaj gangstera. Jednak, żeby tego dokonać trzeba się nieźle nagłowić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Dobre i złe duchy": gra pełna blefu

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 19:37
Strategiczne myślenie i blefowanie - oto umiejętności, które powinieneś posiąść, jeśli chcesz sprawdzić się w tej grze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Gra w życie" – znajdź sobie planszowego męża i zwyciężaj!

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2012 09:02
- Koniec tej gry jest bardzo przykry, bo okazuje się, że w życiu wygrywa ten, kto ma najwięcej pieniędzy – mówił w Czwórce Kamil Jasieński.
rozwiń zwiń