Płyta tygodnia. We Draw A - "Ghosts"

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2016 07:45
Na drugim albumie We Draw A nie gonią mody i nie powielają rozwiązań znanych z debiutu. "Ghosts" to osiem premierowych kompozycji.
We Draw A
We Draw AFoto: Jarek Sopiński/mat.pras.

"Ghosts" zawiera esencję twórczości zespołu, swój sposób próbującego zmierzyć się z tematem śmierci i końca, po których zostają już tylko tytułowe duchy.

- Wiesz jak chcielibyśmy określać te muzykę, jak opisywać "Ghosts"? Romantic Techno, albo jeszcze lepiej #romantictechno - mówi Radek Krzyżanowski, producencka połowa  We Draw A i od razu dodaje: -Zbudowaliśmy ten album na elektronice, ale bardzo emocjonalnej, romantycznej, chwilami introwertycznej.


Określenie Romatic Techno przyszło samo, kiedyś podczas kolejnej całodziennej próby w mieszkaniu na wrocławskim Trójkącie Bermudzkim, gdzie spotkają się Krzyżanowski oraz Piotrek Lewandowski, wokalista i muzyk, uzupełniający skład duetu.

I chyba rzeczywiście zwrot Romantic Techno idealnie oddaje obecny charakter muzyki We Draw A. Tym bardziej, że tematyka jaką w swoich nowych tekstach porusza Lewandowski też dotyka spraw - niech zabrzmi to patetycznie - które budowały Romatyzm - śmierć i miłość, wzajemnie się przenikanie tych namiętności i wreszcie klasyczny podział na to co materialne i to co duchowe.

"Ghosts" to w warstwie tekstowej płyta o śmierci (osoby ale też związku, uczuć), a szczególnie o tych momentach "przed" i "po". "Starałem się zachować dystans do tematu ale czasem jest mega emo, "dlaczego", "po co" w ogóle ta śmierć, trochę głupiego filozofowania, a trochę "oddalenia" wynikającego z improwizacyjnego charakteru tekstów" opisuje swoją pracę nad warstwą liryczną Lewandowski.

Półtora roku po wydaniu debiutanckiego "Moments" muzycy WDA są już w innym punkcie swojego muzycznego życiorysu. Debiut zebrał doskonałe recenzje, zyskał fanów, którzy odnaleźli na płycie coś więcej niż tylko electro pop i zagrał dwie duże trasy promujące wydawnictwo. To właśnie na koncertach muzyka WDA nabierała nowego charakteru. Po dość piosenkowym wstępie duet wpadał w trans, z minuty na minutę coraz głębiej zapadając się w krainę techno, ku uciesze zgromadzonej publiczności.

Wracając do studia muzycy chcieli w pewien sposób uchwycić ten żywy, improwizowany moment swoich występów, ale jednocześnie założeniem nie było wymyślanie się na nowo. Dlatego "Ghosts" przedstawiamy jako kontynuację wątków rozpoczętych na "Moments", ale cała reszta ma jednak w sobie tak dużo progresu, że albumowi daleko do stagnacji.  
"Ten album jest poza trendami, nie goni mody, nie jest sformatowany, nie jest przestylizowany. Jest klasycznie nagrany, ma swoją narrację. To jesteśmy my, a nie taka czy inna wersja zachodniego artysty" podsumowują We Draw A.

Płyta "Ghosts" swoją premierę miała 13 maja 2016. W tym tygodniu jest naszą Płytą tygodnia.

mat.pras./pj

Czytaj także

Mr. Leenknecht - między elektroniką a street artem

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2015 10:50
O swoim stylu mówi "from beats to bossa, from hop to house". Mr. Leenknecht, czyli Martin Leenknecht przyznał w Czwórce, że muzyka nie jest jego jedyną pasją.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mr. Lex za deckami. Nowe show w Czwórce

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2016 17:50
Maciej "Mr. Lex" Kasprzyk zaprosi Was na wyjątkowy czas muzycznych doznań, czas muzyki elektronicznej w całym spektrum.
rozwiń zwiń