Jednym z ciekawszych elementów projektu jest kierunek wizualny filmu. "Ten Til Midnight" ma być wyraźnie inspirowany estetyką Blaxploitation - nurtu kina z lat 70., który koncentrował się na czarnoskórych bohaterach i często łączył kryminał, akcję oraz wyrazisty styl wizualny. To ważny kontekst, bo Snoop Dogg od lat odwołuje się do tej estetyki zarówno w muzyce, jak i wizerunku. Klimat Blaxploitation może więc nadać filmowi charakter retro, jednocześnie wpisując się w jego narrację i muzyczne tło.
Nadchodzący krążek rapera, również o tytule "Ten Til Midnight", ukaże się 10 kwietnia 2026 roku i będzie bezpośrednio powiązany z filmem. Snoop nie zwalnia tempa i od początku swojej kariery dostarcza fanom album za albumem. W ubiegłym roku dostaliśmy płytę "Iz It Crime", a rok wcześniej głośny projekt nagrany z Dr. Dre - "Missionary". Na ten moment nie ma wielu informacji o tym jak będzie brzmieć nadchodząca płyta legendy Zachodniego Wybrzeża, mamy jedynie fragment utworu, który został użyty w zwiastunie filmu.
Snoop Dogg i kino
Choć dla wielu pozostaje przede wszystkim ikoną rapu, Snoop Dogg od dekad konsekwentnie rozwija swoją obecność w świecie filmu i telewizji. Jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych występów aktorskich jest film "Training Day" z 2001 roku, w którym pojawił się u boku Denzela Washington. Choć była to rola drugoplanowa, pomogła mu zaznaczyć swoją obecność w Hollywood. W kolejnych latach pojawiał się w licznych produkcjach - zarówno fabularnych, jak i komediowych - często grając postaci bliskie swojemu scenicznemu wizerunkowi. Raper próbował też sił jako twórca własnych projektów. Jednym z nich był horror "Bones", w którym zagrał główną rolę. Film z czasem zyskał status kultowego wśród fanów kina gatunkowego. W 2012 roku pojawił się również w musicalu "Mac and Devin Go to High School", gdzie wystąpił u boku Wiza Khalify, z którym nagrał cały album inspirowany tym filmem.
***
gV