Wygrane Chelsea i Realu

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2012 02:28
Apoel Nikozja przegrał z Realem Madryt 0:3 (0:0) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów. W drugim wtorkowym spotkaniu Benfica Lizbona przegrała z Chelsea Londyn 0:1 (0:0). Rewanże 4 kwietnia w Anglii.

Wszystko wskazuje na to, że Real zakończy piękną przygodę cypryjskiego Kopciuszka z Champions League. We wtorek "Królewscy" przeważali od pierwszej do ostatniej minuty gry, ale dopiero w końcówce swoją wyższość udokumentowali golami. W pierwszej połowie najbliższy szczęścia był Karim Benzema. Po zagraniu rzadko występującego do tej pory w podstawowym składzie Turka Nuriego Sahina (zastąpił pauzującego za kartki Xabiego Alonso) Francuz w 33. minucie fatalnie spudłował mając przed sobą pustą bramkę.

Zrehabilitował się 16 minut przed końcem gry, choć większą zasługę przy jego trafieniu głową miał rezerwowy Kaka. Brazylijczyk, podobnie jak jego rodak Marcelo, po wejściu na boisko wyraźnie rozruszali dość niemrawych kolegów. Osiem minut po Benzemie do bramki miejscowych trafił Kaka, który wykończył dwójkową akcję Portugalczyka Cristiano Ronaldo z Marcelo. Ten ostatni był faulowany w polu karnym, ale upadając zdołał z końcowej linii wyłożyć piłkę koledze. W jednej z ostatnich akcji wynik ustalił Benzema, który sfinalizował akcję i dokładne podanie Niemca Mesuta Oezila. Rewanż w następną środę na Santiago Bernabeu będzie raczej formalnością. W kolejnej rundzie podopieczni trenera Jose Mourinho trafią na Bayern Monachium bądź Olympique Marsylia.

We wtorkowym spotkaniu w Benfice nie wystąpił żaden Portugalczyk, tymczasem dwóch zawodników z tego kraju wybiegło w jedenastce Chelsea (Raul Meireles i Paulo Ferreira), a trzeci pojawił się w końcówce spotkania (Jose Bosingwa). Niemal przez cały mecz przewaga należała do gospodarzy, ale to londyńczycy stworzyli groźniejsze sytuacje. W 60. minucie Juan Mata minął już bramkarza Benfiki Artura Moraesa, jednak z dość ostrego kąta trafił w słupek.

Jedyny gol padł kwadrans później. Po akcji prawą stroną Fernando Torresa piłka trafiła do stojącego przed bramką Salomona Kalou. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej dopełnił tylko formalności. Benfica próbowała atakować do końca, jednak w bramce Chelsea dobrze spisywał się Petr Cech. Piłkarze "The Blues" odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w obecnej edycji Ligi Mistrzów. W fazie grupowej przegrali z Bayerem Leverkusen 1:2 oraz zremisowali z Valencią i Genk po 1:1. Z kolei w 1/8 finału ulegli we Włoszech Napoli 1:3.

md

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak