The Avalanches wydali nowy album "No Bad Memories"

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2026 13:49
Australijska grupa wydała pierwsze pełnowymiarowe wydawnictwo od sześciu lat. Na liczącej 31 utworów płycie spotykają się przedstawiciele różnych pokoleń muzyki elektronicznej, alternatywnego popu i rocka. Tym razem Robbie Chater, Tony Di Blasi i Andy Szekeres przyglądają się temu, jak reklamy, dźwięki starych urządzeń i zapomniane melodie wpływają na nasze wspomnienia.
The Avalanches
The AvalanchesFoto: Universal Music Polska/mat. prasowe

"No Bad Memories" ukazało się 16 października 2026 roku nakładem Modular Recordings. To czwarty album studyjny w dorobku The Avalanches i następca wydanego w 2020 roku "We Will Always Love You". Nowy materiał rozwija charakterystyczną dla zespołu metodę tworzenia muzyki z sampli, łącząc ją z rozbudowaną koncepcją artystyczną. Tym razem źródłem inspiracji stały się nie tylko nagrania muzyczne, lecz także reklamy, dżingle, sygnały startowe komputerów i dźwiękowe logotypy marek.

Punktem wyjścia dla "No Bad Memories" jest nostalgia, ale The Avalanches nie traktują jej wyłącznie jako sentymentalnej podróży do przeszłości. Interesuje ich również to, w jaki sposób kultura konsumpcyjna kształtuje nasze wspomnienia. Melodie reklamowe i charakterystyczne dźwięki produktów potrafią towarzyszyć nam przez dziesięciolecia, nawet jeśli dawno zapomnieliśmy, czego właściwie dotyczyły. Zespół zwraca uwagę na dwuznaczność tego doświadczenia.

Reklamy potrafią być dopracowanymi małymi dziełami sztuki, wykorzystującymi muzykę, film i fotografię do wywoływania emocji. Jednocześnie sprzedają często nierealistyczną wizję szczęścia, związaną z konkretnym produktem lub marką. Na nowym albumie The Avalanches próbują uchwycić napięcie między autentycznymi wspomnieniami a emocjami, które zostały nam niejako zaprojektowane przez marketing. Ważną rolę odgrywa tu również technologia. Twórcy wykorzystują skojarzenia związane ze starszymi urządzeniami i nośnikami danych, odtwarzając atmosferę epoki, w której komputery, elektroniczne gadżety i ich charakterystyczne dźwięki dopiero na dobre wchodziły do codziennego życia. Sam tytuł płyty nawiązuje do hasła reklamowego związanego z dyskietkami.

Na 31 utworach znalazło się miejsce dla wyjątkowo różnorodnego grona współpracowników. Wśród nich są Jamie xx, Karen O z Yeah Yeah Yeahs, Rivers Cuomo z Weezer, Panda Bear z Animal Collective, Mike Patton z Faith No More i Mr. Bungle, a także Carly Simon, japoński pionier muzyki elektronicznej Haruomi Hosono oraz eksperymentalny artysta Ryoji Ikeda. W projekcie uczestniczą również m.in. Barry Can't Swim, Suzanne Ciani, Vegyn, Erick the Architect, John Glacier, Khadija Al Hanafi, Jessy Lanza, Nikki Nair i Prentiss. Wśród gości pojawia się także aktor Haley Joel Osment, znany między innymi z filmu "Szósty zmysł". Jego udział wiąże się z reklamową koncepcją albumu i fikcyjnymi produktami, które towarzyszą kampanii promocyjnej.

***

gV

Czytaj także

Madonna i Charli XCX łączą siły. Nadchodzi "Danceteria Afterhours"

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2026 15:16
Dwie generacje popu spotkają się na jednym parkiecie. Wokalistki zapowiedziały wspólną wersję utworu "Danceteria|, który znalazł się na najnowszym albumie królowej popu - Confessions II". Premiera już 24 września.
rozwiń zwiń
Czytaj także

2hollis zapowiada nowy album "Pirouette". Premiera już w listopadzie

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2026 11:30
Po ubiegłorocznym albumie "star" oraz tegorocznych singlach "Hurt" i "Sex" artysta oficjalnie zapowiedział kolejną płytę. Krążek ukaże się 11 listopada nakładem Interscope Records.
rozwiń zwiń
Czytaj także

The Comet Is Coming wracają do czasów "Channel the Spirits". Wydadzą niepublikowane nagrania

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2026 13:24
Dziesięć lat po premierze debiutanckiego albumu zespołu archiwalne nagrania tria Shabaki, Danalogue’a i Betamaxa ponownie trafią do słuchaczy. Wśród nich znajdą się cztery utwory, które wcześniej nie były publikowane. Pierwszym z nich jest utwór "Late Night Party Jam 2", który już jest dostępny do odsłuchu. 
rozwiń zwiń