"Strach XXI wieku" - premiera nowej płyty Dr Misio

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2020 15:25
"Pandemia dopisała całkiem nieoczekiwaną puentę do tej płyty" mówi Dr Misio, czyli Arkadiusz Jakubik w audycji Rock Block.
Arkadiusz Jakubik zagościł w Czwórce
Arkadiusz Jakubik zagościł w CzwórceFoto: Polskie Radio

Nowy album  grupy został wydany trzy lata po ostatnim, nominowanym do Fryderyka „Zmartwychwstaniu”. Jak mówi prowadzący audycję Bartek Koziczyński - na tej płycie czasy dogoniły wizję Dr Misio z poprzednich płyt.

 Posłuchaj

09:55 _PR4_AAC_dr_Misio_all_ 2020_10_09.mp3 "Strach XXI wieku" o premierze nowej płyty Dr Misio rozmawiamy z Arkadiuszem Jakubikiem (Rock Block/Czwórka)

 

trenerzy czwórka 1200.jpg
Postaw na rozwój! Ruszyły webinary Czwórki

- Myślę, że to jest przypadek, albo pewnego rodzaju przeczucie takiego strachu, niepewności co będzie dalej – mówi gość audycji. - Natomiast w życiu nie przyszłoby nam do głowy, że największym strachem człowieka XXI wieku będzie nie strach przed uciekającym czasem, przed śmiercią czy samotnością, tylko przed koronawirusem. Wirusem, który zdezorganizował nam życie i  przewrócił świat do góry nogami. Tak że ta pandemia dopisała całkiem nieoczekiwaną puentę do płyty Dr Misio "Strach XXI wieku".


Źr. Kanał youtube Dr Misio/Mnie nie ma


Jak mówi artysta, tą płytą wraca do swoich korzeni do lat 80., polskiego punk-rocka i takich grup jak Kryzys, Armia czy Kult. To nawiązanie jest również widoczne w warstwie ilustracyjnej płyty.


Luxtorpeda z plytą Anno Domini MMXX - to dla nas dobry rok
1200_Luxtorpeda_shutterstock.jpg
Luxtorpeda z plytą Anno Domini MMXX - to dla nas dobry rok

- To nie jest mój pierwszy powrót do tamtych czasów. Na tamtej muzyce i energii zostałem wychowany. W instrumentarium pojawia się saksofon, który kojarzy mi się z Kultem czy innymi kapelami i jego charakterystycznym brzmieniem. Obecne brzmienie Dr Misio jest zupełnie inne niż to, co do tej pory graliśmy - wyjaśnia muzyk.

Zobacz także: 

Ważne miejsce na płycie ma piosenka "Wesołe miasteczko". Jak mówi artysta, to dość wyjątkowy utwór na tym albumie ze względu na przesłanie, na apokaliptyczną wizję świata, który tonie w potopie. W piosence pojawia się alter ego artysty, czyli niejaki Patryk - który być może nawet ten świat zatapia. - Na każdej płycie jest jeden utwór, w którym bohaterem jest rzeczony Patryk - mówi Artur Jakubik.

Ze względu na pandemię premiera albumu była opóźniona. - Cały materiał był gotowy z końcem 2019 roku, premierę płyty zaplanowaliśmy na marzec. Ale przyszła pandemia, świat zatrzymał się w swoim pędzie no i nikt nie wiedział co będzie dalej. Dlatego podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu płyty, ale mijały miesiące i doszliśmy do wniosku, że nie możemy już dłużej czekać. Zwłaszcza że zaczęliśmy planować jesienne trasy koncertowe - opowiada gość Czwórki.

W planach artysty jest również solowa płyta, która najprawdopodobniej ukarze się w przyszłym roku.


***

Tytuł audycjiRock Blok

Prowadzi: Bartek Koziczyński

Gość: Dr Misio (Artur Jakubik)

Data emisji: 09.10.2020

Godzina emisji: 22.14

aw


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

CF98 z krążkiem "Dead Inside". "Czasami jesteśmy martwi w środku"

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2020 22:01
Gościem Czwórki była Karolina Duszkiewicz z grupy CF98. Zespół powraca z nową EP-ką "Dead Inside".
rozwiń zwiń

Czytaj także

The Rookles: płyta "Draw The Lina" dostała od nas trzy życia

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 22:02
Zespół powstał w 2011 roku w podwarszawskim Otwocku. Ich pierwszy krążek "Open Space" kazał się w 2015 roku, a na początku lipca tego roku światło dzienne ujrzał kolejny album od The Rookles "Draw The Line".
rozwiń zwiń