Hasło "Łódź jest kobietą" podkreśla silną feminizację miasta, tu na 100 mężczyzn przypada aż 120 kobiet. Ta statystyka czyni Łódź jednym z najbardziej kobiecych obszarów w Polsce. - Nie chodzi wyłącznie o suche dane liczbowe, ale przede wszystkim o to, jak kobiety wpłynęły na historię naszego miasta - zaznaczała w rozmowie z Czwórką Ewa Kamińska-Burzałek, szefowa fundacji Łódzki Szlak Kobiet. Jak podkreślała, historia miasta nierozerwalnie związana jest z przemysłem włókienniczym, czego ślady odnaleźć można do dziś. - Wiele mówi się o łódzkich przedsiębiorcach, fabrykantach, przemysłowcach, a tymczasem w tych fabrykach ktoś musiał pracować i w osiemdziesięciu procentach były to kobiety. Włókniarki i wszystkie ich strajki, protesty, zmieniały oblicze Łodzi - wyliczała.
Ewa Kamińska-Burzałek i Marcin Gawryszczak o historii Łodzi - posłuchaj nagrania całej rozmowy
W ostatnich latach w Łodzi wiele zmieniło się w tzw. przestrzeni symbolicznej. - Pojawia się coraz więcej nowych skwerków, parków, albo niewielkich instalacji artystycznych, które opowiadają historie łódzkich kobiet. Okazuje się, że to budzi zainteresowanie nie tylko mieszkańców, ale i przyjezdnych - podkreślała Ewa Kamińska-Burzałek. W Łodzi w ostatnim czasie powstały więc m.in. Michaliny Wisłockiej czy Ireny Tuwim. - Włókniarki to nie były bezwolne, wyzyskiwane pracownice, tylko kobiety, które potrafiły zawalczyć o swoje prawa. Jeśli trzeba było się zorganizować robiły to bardzo skutecznie - zaznaczała.
Jak opowiadał Marcin Gawryszczak, kierownik działu przemysłu w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, ślady działalności tych włókniarek widać do dziś. - Ich codzienna, zwykła bardzo wymagająca praca w trudnych warunkach nie zwalniała ich dodatkowo z obowiązków domowych - zaznaczał gość Czwórki. - Przemysł włókienniczy nazywany jest "lekkim", jednak prawda jest inna. Krosna i przędzarki generują ogromny hałas, rzędu 110-120 decybeli. To jak startujący helikopter. Dodatkowo na początku ubiegłego wieku praca trwała po kilkanaście godzin, na stojąco, w dużym zapyleniu - pylica była chorobą zawodową - i wysokiej temperaturze, bo maszyny przecież wydzielają ciepło w trakcie pracy - wyliczał Marcin Gawryszczak. - Kolejnym aspektem są płace, które były tu po prostu niskie.
Anna Ciarkowska o miłości do Łodzi i historii tego miasta - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Łódź ma prawa miejskie od 1423 roku, jednak dopiero rok 1820 to czas, gdy została wpisana na listę Miast Fabrycznych, jako jedno z pięciu ośrodków, w których miał się rozwijać taki przemysł. - W początkowym okresie Łódź była miastem kościelnym, dodatkowo zaniedbanym i zacofanym. Przecież do tego wpisu mieszkało tu wyłącznie 767 osób, zajmujących się głównie rolnictwem. Była tu zabudowa drewniana, w otoczeniu lasów i rzek. Startowaliśmy więc z bardzo niskiego poziomu, dzięki czemu udało się to miejsce bardzo szybko rozwinąć - mówił gość Czwórki.
Zobacz więcej Z Czwórką podróże po Polsce i nie tylko
Jak opowiadała pisarka Anna Ciarkowska, Łódź to miasto zmian, dynamicznego rozwoju. - Wielu ludzi, którzy byli tu dwadzieścia lat temu i dziś wracają, jest zdziwionych. To zupełnie inne miejsce. Łódź to patchwork, nieco dziwactwa, eklektyzm architektoniczny, niezwykle inspirujące połączenia. Warto patrzeć na Łódź inaczej i darzyć ją uczuciem nie od pierwszego wejrzenia, otworzyć się i wejść w to miasto głębiej. Wówczas okryjemy kolejne elementy, w których można się zakochać - opowiadała Anna Ciarkowska. Jak zaznaczała, Łódź to miasto, w którym kobiety piastują niezwykle ważne stanowiska, zarówno w kulturze jak i polityce. - Mamy o wielu lat prezydentkę, a instytucjach kultury dyrektorskie stanowiska także zajmują panie. Historie kobiet w tym mieście są trudne, ale ważne. Warto jednak o nich pamiętać i bardzo cieszę się, że dziś ich pamięć powraca - podkreślała.
Zobacz także:
***
Tytuł audycji: "City break Polska"
Prowadzi: Alicja Michalska
Goście: Ewa kamińska Burzałek (Fundacja Łódzki Szlak Kobiet), Marcin Gawryszczak (Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi), Anna Ciarkowska (pisarka)
Data emisji: 08.03.2026
Godzina emisji: 16.10
kd