Łódź. Miasto kontrastów, nieoczywistości, dobrego szaleństwa

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2026 11:01
- Łódź to miasto które albo się kocha albo nienawidzi. Ma unikalne i nieoczywiste piękno. Pierwsze spotkanie z Łodzią jest jak pierwsza randka, to miasto może zrobić nienajlepsze wrażenie. Ale jeśli damy Łodzi szansę, pozwolimy oprowadzić się po tych zakamarkach komuś, kto czuje puls tego miejsca, ono odwdzięczy się przepięknie i po tysiąckroć. Jest szansa na miłość na całe życie - mówiła pisarka Anna Ciarkowska. 
Widok na ulicę Piotrkowską w Łodzi
Widok na ulicę Piotrkowską w ŁodziFoto: whitelook/Shutterstock/com

Hasło "Łódź jest kobietą" podkreśla silną feminizację miasta, tu na 100 mężczyzn przypada aż 120 kobiet. Ta statystyka czyni Łódź jednym z najbardziej kobiecych obszarów w Polsce. - Nie chodzi wyłącznie o suche dane liczbowe, ale przede wszystkim o to, jak kobiety wpłynęły na historię naszego miasta - zaznaczała w rozmowie z Czwórką Ewa Kamińska-Burzałek, szefowa fundacji Łódzki Szlak Kobiet. Jak podkreślała, historia miasta nierozerwalnie związana jest z przemysłem włókienniczym, czego ślady odnaleźć można do dziś. - Wiele mówi się o łódzkich przedsiębiorcach, fabrykantach, przemysłowcach, a tymczasem w tych fabrykach ktoś musiał pracować i w osiemdziesięciu procentach były to kobiety. Włókniarki i wszystkie ich strajki, protesty, zmieniały oblicze Łodzi  - wyliczała. 

Ewa Kamińska-Burzałek i Marcin Gawryszczak o historii Łodzi - posłuchaj nagrania całej rozmowy 

W ostatnich latach w Łodzi wiele zmieniło się w tzw. przestrzeni symbolicznej. - Pojawia się coraz więcej nowych skwerków, parków, albo niewielkich instalacji artystycznych, które opowiadają historie łódzkich kobiet. Okazuje się, że to budzi zainteresowanie nie tylko mieszkańców, ale i przyjezdnych - podkreślała Ewa Kamińska-Burzałek. W Łodzi w ostatnim czasie powstały więc m.in. Michaliny Wisłockiej czy Ireny Tuwim. - Włókniarki to nie były bezwolne, wyzyskiwane pracownice, tylko kobiety, które potrafiły zawalczyć o swoje prawa. Jeśli trzeba było się zorganizować robiły to bardzo skutecznie - zaznaczała.

Jak opowiadał Marcin Gawryszczak, kierownik działu przemysłu w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, ślady działalności tych włókniarek widać do dziś. - Ich codzienna, zwykła bardzo wymagająca praca w trudnych warunkach nie zwalniała ich dodatkowo z obowiązków domowych - zaznaczał gość Czwórki. - Przemysł włókienniczy nazywany jest "lekkim", jednak prawda jest inna. Krosna i przędzarki generują ogromny hałas, rzędu 110-120 decybeli. To jak startujący helikopter. Dodatkowo na początku ubiegłego wieku praca trwała po kilkanaście godzin, na stojąco, w dużym zapyleniu - pylica była chorobą zawodową - i wysokiej temperaturze, bo maszyny przecież wydzielają ciepło w trakcie pracy - wyliczał Marcin Gawryszczak. - Kolejnym aspektem są płace, które były tu po prostu niskie. 

Anna Ciarkowska o miłości do Łodzi i historii tego miasta - posłuchaj nagrania całej rozmowy 

Łódź ma prawa miejskie od 1423 roku, jednak dopiero rok 1820 to czas, gdy została wpisana na listę Miast Fabrycznych, jako jedno z pięciu ośrodków, w których miał się rozwijać taki przemysł. - W początkowym okresie Łódź była miastem kościelnym, dodatkowo zaniedbanym i zacofanym. Przecież do tego wpisu mieszkało tu wyłącznie 767 osób, zajmujących się głównie rolnictwem. Była tu zabudowa drewniana, w otoczeniu lasów i rzek. Startowaliśmy więc z bardzo niskiego poziomu, dzięki czemu udało się to miejsce bardzo szybko rozwinąć - mówił gość Czwórki. 

Zobacz więcej Z Czwórką podróże po Polsce i nie tylko

Jak opowiadała pisarka Anna Ciarkowska, Łódź to miasto zmian, dynamicznego rozwoju. - Wielu ludzi, którzy byli tu dwadzieścia lat temu i dziś wracają, jest zdziwionych. To zupełnie inne miejsce. Łódź to patchwork, nieco dziwactwa, eklektyzm architektoniczny, niezwykle inspirujące połączenia. Warto patrzeć na Łódź inaczej i darzyć ją uczuciem nie od pierwszego wejrzenia, otworzyć się i wejść w to miasto głębiej. Wówczas okryjemy kolejne elementy, w których można się zakochać - opowiadała Anna Ciarkowska. Jak zaznaczała, Łódź to miasto, w którym kobiety piastują niezwykle ważne stanowiska, zarówno w kulturze jak i polityce. - Mamy o wielu lat prezydentkę, a instytucjach kultury dyrektorskie stanowiska także zajmują panie. Historie kobiet w tym mieście są trudne, ale ważne. Warto jednak o nich pamiętać i bardzo cieszę się, że dziś ich pamięć powraca - podkreślała.

Zobacz także:

***

Tytuł audycji: "City break Polska"

Prowadzi: Alicja Michalska

Goście: Ewa kamińska Burzałek (Fundacja Łódzki Szlak Kobiet), Marcin Gawryszczak (Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi), Anna Ciarkowska (pisarka)

Data emisji: 08.03.2026

Godzina emisji: 16.10

kd

Czytaj także

Budapeszt na city break. Co warto tam zobaczyć?

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2023 10:45
Tym razem wraz z Oliwią Krettek wybieramy się do stolicy Węgier. Przez Budapeszt przepływa rzeka Dunaj - na lewym brzegu, peszteńskim, rozciąga się równina, brzeg prawy to wyżynna Buda. Sprawdzamy, jak zorganizować city break w tym mieście. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Stulecie Gdyni. "To miasto, z którego możemy być dumni!"

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2026 11:04
- Zawsze było to miasto snów i marzeń, ale nie zawsze było to miasto idealne - mówił Grzegorz Piątek, pisarz i architekt. A jak zaznaczał Rafał Kątny, twórca projektu Gdynia - morze, dziennikarz i edukator, to miasto jest swoistym polskim "oknem na świat". 
rozwiń zwiń