Fenomen europejskiego filmu i jego muzyki

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2013 09:30
Właśnie trwa Eurovision Film Week, który poprzedza European Film Award czyli galę wręczenia nagród zorganizowaną przez Europejską Unię Nadawców EBU. W Czwórce pytamy o ewenement europejskiego kina i zapraszamy na set Laurent Garniera.
Audio
  • Fenomen kina europejskiego i europejskiej muzyki filmowej (Czwórka/Stacja Kultura)
Fenomen europejskiego filmu i jego muzyki
Foto: mat.pras.

Katarzyna Oklińska, Czwórkowa reporterka, zapytała Jakuba Mikurdę, krytyka filmowego czy dziś mamy do czynienia z kinem europejskim i czy możemy mówić o odmiennej europejskiej filmowej wrażliwości.
- Ze wszystkich kinematografii światowych kino europejskie, artystyczne, ma się najmocniej ze względu na jego instytucjonalną stronę - festiwale w Cannes, Berlinie Wenecji - tam ściągają twórcy z całego świata i chcą tam pokazywać swoje filmy - mówi Jakub Mikurda, zaznacza jednak, że amerykański Sundance Film Festival może być dużą konkurencją dla europejskich imprez.
- Kraje europejskie mają rozbudowane systemy wspierania kinematografii ze strony państwa. To stanowi o ogromnej różnicy między kinematografiami europejskimi, a amerykańską  - mówi znawca kina.
Jakub Mikurda podkreśla, że w światowej kinematografii od czasu do czasu pojawia się moda na filmy konkretnego kraju. Dużo mówiono o obrazach rumuńskich, a później greckich. Te filmy się wyróżniały, że towrzyły jeden spójny nurt, poruszały podobne tematy, te same wartości.
Dziś często możemy spotkać się z opinią, że kino europejskie nie jest rozrywką, a studium ciemniejszych aspektów życia.
W ramach Eurovision Film Week w Czwórce nie zabraknie niespodzianek, w nocy z 5 na 6 grudnia w Czwórce zabrzmi set Laurent Garniera . - Będzie to muzyka filmowa w nietypowej interpretacji - mówi Piotr Wawrowski, szef Czwórkowej Redakcji Muzycznej. - Laurent Garnier to ważna postać dla francuskiej i europejskiej sceny muzyki elektronicznej. W swoim secie zaprezentuje muzykę filmową, opierając się na artystach nie tylko z kręgu europejskiego. Na pewno usłyszymy Ennio Morricone, Nino Rota, Lalo Schifrina  - to postaci, które w latach 60. i 70. tworzyły legendę muzyki filmowej. Usłyszymy też m.in. Jamesa Browna czy Vladimira Cosme - dodaje.

Na tym nie koniec niespodzianek. Czwórkowi prowadzący: Ula Kaczyńska, Marcin Hubert "Harper" i Norbert Borzym czyli "Bert" również przygotowali swoje sety z muzyką filmową, które można będzie usłyszeć w ich autorskich audycjach.
(pj)

Zobacz więcej na temat: Czwórka FILM MUZYKA Techno

Czytaj także

Psychocukier atakuje klasyczną energią

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2013 12:52
Do sklepów trafiła właśnie czwarta płyta zespołu Psychocukier "Diamenty". Wydawnictwo przypomina złote czasy rock and rolla i jest to zabawa zdecydowanie tylko dla dorosłych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eurovision Film Week w Czwórce

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2013 17:13
W czwartkowej "Stacji Kultura" opowiemy o współczesnym kinie europejskim, tym, które kinematografie z naszego kontynentu wybijają się szczególnie na tle innych.
rozwiń zwiń