Rowerzyści kontra kierowcy - walka o miasto

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2014 15:00
Moda na rowery powraca i kierowcy z samochodów przesiadają się na jednoślady. W mieście, szczególnie w godzinach szczytu, do celu dojedziemy w ten sposób szybciej, ale niekoniecznie bezpieczniej. Bo walka pomiędzy rowerzystami, a zmotoryzowanymi na drogach wciąż trwa.
Audio
  • Kurier to trudny zawód - materiał Kasi Węsierskiej (Czwórka/Poranek OnLine)
  • W Moskwie rowerzyści narażeni są na niebezpieczeństwa (Czwórka/Poranek OnLine)
  • Nieumiejętność chińskich kierowców na ulicach Pekinu (Czwórka/Poranek OnLine)
  • Wujek Samo Zło freestyle'uje na temat rowerów (Czwórka/Poranek OnLine)
Rowerzyści kontra kierowcy - walka o miasto
Foto: Glow Images/East News

W polskich miastach dla rowerzystów budowane są specjalne trasy. Jest ich coraz więcej i coraz łatwiej jest się nimi poruszać. Natomiast w Moskwie wygląda to zupełnie inaczej. Okazuje się, że mieszkańcy stolicy Rosji do dyspozycji mają tylko 2 km rowerowych tras! - Nie radziłbym przez najbliższe kilka lat jeździc po Moskwie rowerem - mówi Maciek Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia w Moskwie i dodaje, że to ze względu, na niesamowity ruch jaki panuje w tym mieście. Kierowcy śpieszą się, trąbią i zajeżdżają sobie drogę, nie zwracając uwagi na cyklistów. Na sześciopasmowej ulicy w centrum miasta, jeździ się tam ośmioma albo dziewięcioma pasami.

Dziennikarz opowiada również, że krawężniki w tym mieście mają nawet 30-40 cm wysokości, dlatego zjechać z nich, lub na nie podjechać jest bardzo trudno. Szczególnie w sytuacji ekstremalnej, kiedy musimy na przykład uciekać przed ciężarówką albo przed często pojawiającymi się na drodze cysternami. Rowerzyści są narażeni na wiele niebezpieczenstw, a kierowcy w większości nie zwracają na nich uwagi.

Czytaj także: Jak nie stracić roweru?<<<

Wojna pomiędzy rowerzystami, a kierowcami samochodów toczy się również w Pekinie. Sama jazda samochodem po chińskich drogach dostarcza wiele wrażeń, a co dopiero rowerem. Jak przekonuje Tomasz Sajewicz, korespondent Polskiego Radia w Chinach, spowodowane jest to w dużej mierze brakiem umiejętności tamtejszych kierowców. - To się bierze z bardzo prozaicznego powodu. Chińczycy jeżdżą samochodami dopiero jedno pokolenie. Pojawiły się na ulicach Pekinu i innych dużych miast w takiej ilości w latach 90. Ci, którzy przesiedli się z dwóch kółek na cztery, bardzo szybko zapomnieli o tym, jak to się jeździ na rowerach, a ci którzy wciąż poruszają się jednośladami, muszą zmierzyć się z nieuctwem chińskich kierowców - relacjonuje Sajewicz.

Zapraszamy do wysłuchania załączonych materiałów audio z audycji "Poranek OnLine", w których m.in. rowerowy freestyle Wujka Samo Zło.

bc/kd

Czytaj także

Rowerzyści, kierowcy i rolkarze muszą nauczyć się żyć ze sobą w zgodzie

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2014 16:00
Konflikt pomiędzy użytkownikami aut, cyklistami oraz rolkarzami przybiera na sile. Jedni non stop atakują drugich i czują się poszkodowanymi. Czy można jakoś pogodzić ich interesy?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Volvo XC60 - auto dla prawdziwych szaleńców

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 16:19
Tym razem testujemy szaleńca ze Szwecji, czyli Volvo XC60. Gdy odbierałem ten samochód do testów wiedziałem, że będzie to piekielna maszyna, ale gdy stanąłem z nim oko w oko, na mojej twarzy pojawił się równie piekielny uśmiech. Z przodu znaczek r-design, a z tyłu magiczne T6.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Walka z pijanymi kierowcami to temat zastępczy

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2014 18:20
- Koncentracja całej uwagi służb na problemie pijanych kierowców nie poprawi dramatycznej sytuacji na polskich drogach. Zamiast uderzać w jedną grupę, należy podjąć działania, które kompleksowo wpłyną na nasze bezpieczeństwo - powiedział w Czwórce Janusz Popiel, prezes stowarzyszenia Alter Ego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Panie za kierownicą dają radę!

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2014 12:47
Czy stereotypowe, niezbyt pozytywne określenie "baba za kółkiem", ma jakąkolwiek rację bytu? - Czasy się zmieniły i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Pań za kierownicą jest coraz więcej i radzą sobie świetnie - powiedziała Katarzyna Frendl - szefowa kobiecego portalu motoryzacyjnego motocaina.pl.
rozwiń zwiń