Bosski Roman zrywa klapki z oczu słuchaczy

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2014 08:00
Do sklepów trafił właśnie trzeci solowy album Bosskiego Romana - rapera znanego wcześniej z działalności w grupie Firma. - Ta płyta to moja wizytówka i w pewnym stopniu podsumowanie wszystkiego, co dotąd robiłem. Na pewno powód do dumy - mówi artysta w Czwórce.
Audio
  • Bosski Roman w hip-hopowym "DJ Paśmie", które w środy prowadzi Numer Raz, opowiadał o swoim nowym albumie oraz projekcie Drużyna Mistrzów, który powołał do życia w 2011 roku (Czwórka/DJ Pasmo)
Roman Bosski
Roman BosskiFoto: archiwum artysty

Na płycie "TheRapYa szokowa dozwolona od lat 18" raper, który pierwsze kroki na muzycznej scenie stawiał w drugiej połowie lat 90., prezentuje kolejne oblicze. Dla wielu słuchaczy kojarzących przede wszystkim jego starsze nagrania, wydawnictwo to może być sporą niespodzianką. - Wcześniej robiłem różne wygrzane projekty, które nie były nastawione na sukces komercyjny i sprzedaż. Teraz włożyłem w to więcej czasu, zaangażowałem wszystkie możliwe środki, żeby z tej płyty zrobić taką moją wizytówkę, okręt flagowy. Zależało mi, żeby ludzie nie kojarzyli tego wydawnictwa z Firmą, tylko dostrzegli, że jako Roman Bosski mam swój potencjał, w pełni solowo.

Stereotypy często towarzyszyły Bosskiemu, ale i innym członkom zespołu. Formacja utożsamiana była z najbardziej uliczną, hardkorową odmianą hip-hopu. Solowe wydawnictwa pojedynczych raperów pokazują jednak ich trochę inne oblicze. - Nigdy nie byłem jakimś głupkiem pozbawionym ilorazu inteligencji i własnych poglądów. Stereotypy i jakiś sztywno ukierunkowany, pozbawiony refleksji punkt widzenia części słuchaczy mógł to zaciemniać, bo rzeczywiście, jak do artysty przyklei się jakaś łatka, to niezwykle trudno ją odczepić. Na szczęście coraz więcej osób skupia się na tym, co istotne, czyli muzyce i na jej podstawie wyrabia sobie nową opinię na mój temat i temat tego, co nagrywam - mówi gość "DJ Pasma" .

Okładka
Okładka płyty

Na ile tytuł nowej płyty artysty ("TheRapYa szokowa dozwolona od lat 18") jest tylko grą słów, a na ile niesie szersze przesłanie? Czy Bosski Roman zamierza szokować, czy przede wszystkim leczyć dusze swoich słuchaczy? - Haha, rzeczywiście na początku myślałem o tym, żeby nagrać album bardziej uduchowiony, głęboki, poruszający wiele tematów egzystencjalnych. Uznałem jednak, że chyba jeszcze na to za wcześnie. I to rzeczywiście miał być rap jako terapia, jako coś, co pomaga ludziom, uzdrawia ich. Ten album, który teraz wyszedł, to jeszcze nie jest wcielenie w pełni tej koncepcji, a raczej kwintesencja tego, co robiłem do tej pory, Bosski Roman w pigułce. Może kogoś zaszokować, kto zatrzymał się na etapie Firmy sprzed dziesięciu lat, a może kogoś też natchnie. Nie chcę być żadnym prorokiem czy mesjaszem, ale otwieranie głów ludzi na różne tematy, zrywanie klapek z ich oczu - to mnie interesuje i jest moim celem w nagraniach - zaznacza raper.

 

W 2011 Roman Bosski zainicjował projekt Drużyna mistrzów. Jest to wspólna akcja artystów hip-hipowych oraz sportowców. Propaguje zdrowy tryb życia, uprawianie sportu, rozwijanie pasji i pozytywnej strony życia. - Tę akcję mogę skwitować krótko - sport, muzyka, pasja. Taki też jest podtytuł drugiej płyty Drużyny Mistrzów wydanej rok temu. Mi ten projekt daje ucieczkę w trudnych chwilach. Niektórzy myślą, że my nagle z diabłów zmieniliśmy się w anioły, o 180 stopni i teraz już nie mamy problemów, wszystko jest idealnie. Nic takiego. Każdego dnia chcemy zmieniać nasze życie na lepsze, ale bywają i takie dni, kiedy wszystko przytłacza i Drużyna Mistrzów poprzez swoje założenia ma dawać siłę i otuchę do walki. Żeby hip-hop niósł jakieś przesłanie i pokazywał młodym, że w życiu jest coś więcej niż imprezowanie, popularność na Facebooku, picie, palenie. Propagujemy pozytywne wartości i sport, bo w zdrowym ciele zdrowy duch - kończy ze śmiechem Bosski Roman.

(ac/pj)

Czytaj także

Rasmentalism wypływa na szerokie wody

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2013 13:45
Po wielu latach działalności w hiphopowym podziemiu, duet Rasmentalism debiutuje na oficjalnej scenie. 10 grudnia do sklepów trafi długo wyczekiwany longplay "Za młodzi na Heroda".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chonabibe anonsują "Migracje"

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2014 14:00
Lubelska formacja Chonabibe 8 marca wyda debiutancki, oficjalny longplay "Migracje". Będzie on idealnym odzwierciedleniem stylu grupy - szalonego, pozytywnego, łączącego różne gatunki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paktofonika - bądź co bądź sobą!

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2014 12:40
Ponad pięć tysięcy fanów żegnało Paktofonikę na koncercie w Spodku. Po raz ostatni Fokus i Rahim wystąpili w Katowicach - 21 marca 2013 roku.
rozwiń zwiń