Waglewski Fisz Emade: na nowej płycie spotykamy się z ciszą

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2013 09:40
- Z ojcem często wymieniamy się płytami i mamy też wspólnych idoli. Bob Dylan, Johnny Cash - to nasza płaszczyzna porozumienia - mówi Bartek Fisz Waglewski, współautor płyty "Matka, Syn, Bóg".
Audio
  • Fisz opowiada o współpracy w rodzinnym gronie i o nowej płycie "Matka, Syn, Bóg" (Czwórka/DJ Pasmo)
Po pięciu latach przerwy Waglewski Fisz Emade wydali nową płytę Matka, Syn, Bóg
Po pięciu latach przerwy Waglewski Fisz Emade wydali nową płytę "Matka, Syn, Bóg"Foto: Bartosz Bajerski

Wydana pięć lat temu "Męska Muzyka" uzyskała status platynowej płyty. Czy efekty kolejnej rodzinnej kooperacji muzyków z klanu Waglewskich powtórzą sukces tamtego albumu? Część krytyków nie ma wątpliwości, że "Matka, Syn, Bóg" to jedna z ciekawszych płyt tego roku.

- Kiedy nagrywaliśmy "Męską Muzykę" myśleliśmy, że będzie to projekt jednorazowy. Zagraliśmy mnóstwo koncertów, nasza trasa trwała ponad dwa lata, a potem każdy z nas wrócił do swoich obowiązków i do swoich dźwięków - wspomina Fisz. - W pewnym momencie poczuliśmy jednak, że trochę tęsknimy za pracą w takim składzie. Więc kiedy tylko pojawił się pomysł, na to jak nowy album miałby wyglądać, od razu zabraliśmy się do dzieła.

Kim Nowak w "Ministerstwie Dźwięku" - zobacz koncert >>>

Na nowym krążku Waglewscy uczciwie podzielili się pracą. Teksty napisał Fisz, muzykę Wojciech Waglewski, zaś produkcją zajął się Emade.

- Riffy i pomysły harmoniczne tato opracowywał u siebie w domu, ja w swoim napisałem większość tekstów, ale na próbach nasze pomysły eksplodowały i pędziły w zupełnie niespodziewanych kierunkach - opowiada Bartek Waglewski. - Po dwóch miesiącach przegrywania materiału weszliśmy do studia i całą płytę nagraliśmy na setkę. Jest w niej dużo ciszy i dużo miejsca na pojedyncze dźwięki. I jak się okazało na koncertach, takie spotkanie z ciszą świetnie sprawdza się i w salach teatralnych, i w klubach.

"Matka, Syn, Bóg" to 13 utworów o wyraźnym rockowym charakterze i surowym brzmieniu. I choć gitarowe riffy dominują, nie brakuje też folku, bluesa i country. - Mam nadzieję, że naszych fanów przyzwyczailiśmy do tego, że trudno nas zaszufladkować. My po prostu bawimy się muzyką i nie chcemy wszystkich pomysłów na teksty czy brzmienia realizować tylko w jednym gatunku. Takie ograniczenia nas nie interesują - podsumowuje gość "DJ Pasma".

kul

Zobacz więcej na temat: Czwórka MUZYKA wywiad
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Misia Ff: muzyki nie tworzę zadaniowo tylko z potrzeby chwili

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2013 13:00
Ma wielki talent, nieprzeciętną urodę i ciekawe hobby... Kolekcjonuje najważniejsze wyróżnienia polskiego przemysłu muzycznego. Ma już Fryderyka, Paszport Polityki, za chwilę do rąk Misi Furtak trafi prestiżowa nagroda im. Grzegorza Ciechowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biffy Clyro: lubimy rozbierać nasze utwory

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2013 12:40
- Próba oraz relaks to najważniejsze punkty przedkoncertowego harmonogramu - wyznają członkowie grupy Biffy Clyro. - Rozciągamy się, rozgrzewamy, ćwiczymy głos, a potem wychodzimy na scenę i dajemy z siebie wszystko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gaba Kulka: wreszcie zatęskniłam za sceną

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2013 14:40
- Po okresie różnych kooperacji przyszła pora na coś mojego. Tak powstały "Wersje", krążek, który pokazuje jak przez ostatnie cztery lata przebiegała moja artystyczna ewolucja - mówi Gaba Kulka, gość "Stacji Kultura".
rozwiń zwiń