Polskie Radio

Zmienili telefon w terminal. Można przyjmować nim płatności

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2026 13:45
W aplikacji mBanku pojawiła się nowa opcja dla przedsiębiorców - możliwość przyjmowania płatności zbliżeniowych. Przez pierwsze trzy miesiące z opcji można korzystać za darmo, później według zapewnień bankowców ma być taniej niż w przypadku tradycyjnego terminala.
Smartfon jako terminal płatniczy
Smartfon jako terminal płatniczyFoto: Szymon Sikora

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Jako pierwsza instytucja finansowa w Polsce, mBank całkowicie zintegrował funkcję terminala płatniczego z własną, bazową aplikacją mobilną, co pozwala przedsiębiorcom na przyjmowanie należności bez konieczności dzierżawy dodatkowego, zewnętrznego sprzętu.
  • Rozwiązanie, oparte na technologii SoftPOS i udostępnione w fazie pilotażowej dla użytkowników systemu iOS, zostało zaprojektowane z myślą o mikroprzedsiębiorcach, osobach pracujących w terenie oraz przedstawicielach wolnych zawodów, dla których mobilność stanowi fundament codziennej działalności.
  • Przyjęte wpłaty są od razu widoczne w systemie, a w niedalekiej przyszłości mechanizm ten ma zostać rozbudowany o głęboką integrację z usługami księgowymi oraz systemem e-faktur (KSeF).

Smartfon zamiast terminala. Płatności przyjmowane praktycznie wszędzie

Dotychczas przedsiębiorca, który chciał oferować swoim klientom możliwość zapłaty kartą lub zegarkiem, musiał liczyć się z koniecznością podpisania umowy na dzierżawę klasycznego, fizycznego terminala. W aplikacji mBanku pojawiła się alternatywa: usługa Smart Terminal. Dzięki wykorzystaniu technologii SoftPOS, ekran zwykłego smartfona staje się pełnoprawnym urządzeniem przyjmującym płatności.

– Smart Terminal jest przeznaczony przede wszystkim dla mikroprzedsiębiorców, najczęściej dla osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze i takich, którzy pracują w biegu, w terenie. Możemy sobie wyobrazić kogoś, kto prowadzi food truck, kogoś, kto jest taksówkarzem, albo mobilnym fryzjerem. Celujemy najbardziej właśnie w te mobilne, jednoosobowe działalności - wyjaśnił nam Krzysztof Bratos, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej,

Przedstawiciel banku zwraca również uwagę na prozaiczny, ale kluczowy aspekt ludzkich nawyków. Zauważa on, że o ile dziś zdarza nam się wyjść z domu bez dokumentów, portfela, a nawet kluczyków do samochodu, o tyle smartfon zawsze mamy przy sobie. Z tego powodu nowa funkcja może okazać się przydatna nie tylko w pracy stricte mobilnej, lecz także dla biznesów stacjonarnych (np. kawiarni), które okazjonalnie wystawiają się na branżowych targach czy lokalnych eventach.

Aplikacja bankowa zamiast wielu systemów

Na rynku funkcjonują już co prawda aplikacje typu SoftPOS, jednak model przyjęty przez mBank wyróżnia się całkowitą integracją z systemem transakcyjnym. Oznacza to oszczędność czasu i redukcję biurokracji dla właściciela firmy.

– Są oczywiście na rynku rozwiązania software'owe, które możemy mieć w telefonie, ale to są aplikacje zewnętrzne. Trzeba się do nich logować, zakładać oddzielne konta. U nas po prostu wchodzi się w zakładkę “przyjmij płatność” i to wszystko. Nie ma żadnego skomplikowanego procesu – tłumaczy w rozmowie z nami Krzysztof Bratos.

Posiadanie wszystkiego w jednym ekosystemie niesie za sobą konkretne korzyści analityczne i księgowe. Przedsiębiorca nie musi "targać" ze sobą terminala, a historia wszystkich operacji znajduje się natychmiast w jednym, bezpiecznym miejscu. Co więcej, w momencie sfinalizowania transakcji na ekranie telefonu, system umożliwia wygenerowanie elektronicznego potwierdzenia zapłaty, które kupujący może błyskawicznie pobrać na swój telefon poprzez zeskanowanie kodu QR. Obecnie paragon musi być wystawiony przez zewnętrzne rozwiązanie. Bankowcy zapowiadają, że Smart Terminal jest już przygotowane pod kątem integracji z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF), co ma stanowić kolejne ułatwienie w prowadzeniu firmy.

Gotówka vs. bezgotówkowo

Jak płacimy w sklepach? Przegląd nawyków Polaków.

Ogólny obraz rynku
~65–70%
~30–35%
Płatności cyfrowe Gotówka w portfelu

Polacy kochają mieć wybór – większość z nas nosi „awaryjny” banknot w portfelu, ale przy kasie odruchowo wyciąga telefon lub kartę.

Karty płatnicze

Wciąż numer jeden. Polska była jednym z pierwszych krajów, w których płatności zbliżeniowe przyjęły się tak powszechnie. Niemal 100% terminali obsługuje „tąpnięcie” kartą.

BLIK

Polski fenomen. Zdominował płatności w internecie i rośnie stacjonarnie. Działa przez wpisanie 6-cyfrowego kodu lub wygodne płatności zbliżeniowe BLIK (NFC).

Portfele mobilne

Apple Pay i Google Pay wypierają fizyczne portfele. Polska jest w czołówce adaptacji. Widok osoby wkładającej kartę do czytnika powoli staje się rzadkością w miastach.

🏆 Najczęstsze wybory Polaków
Karta zbliżeniowa
Częstotliwość:Bardzo wysoka
Gdzie:Supermarkety, drogerie, stacje paliw.
Telefon / Zegarek
Częstotliwość:Rosnąca (zwłaszcza młodzi)
Gdzie:Kawiarnie, transport publiczny, zakupy codzienne.
BLIK
Częstotliwość:Dominująca w sieci / Średnia w sklepach
Gdzie:E-commerce, wypłaty z bankomatów, rozliczenia P2P.
Gotówka
Częstotliwość:Niska / Umiarkowana
Gdzie:Targowiska, fryzjerzy, małe sklepy wiejskie, napiwki.
Warto wiedzieć: Polska jest krajem, w którym prawo gwarantuje konsumentowi możliwość płacenia gotówką w większości miejsc, jednak w praktyce infrastruktura bezgotówkowa jest tak wygodna, że rzadko musimy z tego prawa korzystać.

Konkurencja dla BLIK-a? "Dajemy wybór"

Pojawienie się terminala w telefonie rodzi naturalne pytania o to, jak rozwiązanie to pozycjonuje się względem niezwykle popularnych w Polsce przelewów na numer telefonu (BLIK), które wielu drobnych rzemieślników traktuje dziś jako nieoficjalną formę rozliczeń z klientami. Wiceprezes mBanku zaznacza, że Smart Terminal nie ma na celu kanibalizacji innych metod płatności, lecz stanowi cenną alternatywę.

– Z BLIK-a korzystamy bardzo chętnie, ale dla niektórych podanie lub przepisanie sześciocyfrowego kodu bywa barierą. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy klient woli po prostu zbliżyć kartę, albo sam płaci BLIK-iem zbliżeniowym, ale jego rodzice korzystają wyłącznie z tradycyjnego plastiku. Dajemy naszym klientom i ich biznesom kolejną opcję do wyboru – wyjaśnił redakcji PolskieRadio24.pl Krzysztof Bratos.

Pilotaż i technologiczni partnerzy

Obecnie usługa znajduje się w fazie pilotażu i została udostępniona posiadaczom urządzeń z systemem operacyjnym iOS. Nad jej bezpieczeństwem oraz technologicznym zapleczem czuwają potężni partnerzy rynkowi: spółka mElements, firma Worldline oraz globalny gigant płatniczy – Visa. Okres pilotażowy z założenia ma być dla przedsiębiorców całkowicie bezkosztowy (0 zł za obsługę oraz prowizje transakcyjne).

Jakich rezultatów z wdrożenia tego projektu oczekuje sam bank? Zamiast o suchych liczbach i wolumenach transakcji, kierownictwo mówi o zmianie w postrzeganiu codziennej bankowości korporacyjnej.

– Co da nam satysfakcję? Pewnie nawet nie liczba użytkowników, tylko taki feedback od klientów, którzy powiedzą: "nie jest łatwo być przedsiębiorcą, ale ten mBank mi jednak upraszcza życie". To będzie dla nas największa nagroda – podsumował wiceprezes mBanku.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/Michał Tomaszkiewicz