Nauka

Prywatny samolot do lotów orbitalnych pomyślnie przeszedł test (wideo)

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2013 00:12
Należący do firmy Virgin Galactic samolot SpaceShipTwo odpalił swój silnik odrzutowy i wykonał pierwszy testowy lot.
Prywatny samolot do lotów orbitalnych pomyślnie przeszedł test
Należący do firmy Virgin Galactic samolot SpaceShipTwo odpalił dzisiaj swój silnik odrzutowy i wykonał pierwszy testowy lot. 
Ten komercyjny samolot kosmiczny wystartował z Mojave Air and Space Port w Kalifornii na innym samolocie - WhiteKnightTwo. Obie maszyny poleciały na wysokość 14 km, a następnie SpaceShipTwo został wypuszczony.
Chwilę potem piloci Mark Stucky i Mike Alsbury odpalili silnik. Pracował przez 16 sekund, przy aplauzie publiczności zgromadzonej na ziemi. W ciągu swojej pracy, silnik wyniósł maszynę na wysokość 16,7 km, przyspieszając ją do prędkości 1470 km/h. Cały test trwał 10 minut, a  SpaceShipTwo bezpiecznie wylądował na lotnisku Mojave. 
- Dzisiejszy lot otwiera nam drogę do lotu kosmicznego, który może odbyć się przed końcem roku - zapowiedział w oświadczeniu założyciel firmy Virgin Galactic Richard Branson.
Docelowo silnik ma pracować 70 sekund, aby wynieść dwóch pilotów i sześciu pasażerów na wysokość 100 km, a zatem na granicę atmosfery i przestrzeni kosmicznej. Pasażerowie doświadczą 5 minut nieważkości w trakcie powrotu na Ziemię.
Jak na razie za miejsce na pokładzie trzeba zapłacić 200 tys. dolarów, ale Branson ma nadzieję, że wyprawa z czasem stanieje.

Ten komercyjny samolot kosmiczny wystartował w poniedziałek 29 kwietnia z Mojave Air and Space Port w Kalifornii na innym samolocie - WhiteKnightTwo. Obie maszyny poleciały na wysokość 14 km, a następnie SpaceShipTwo został wypuszczony.

Chwilę potem piloci Mark Stucky i Mike Alsbury odpalili silnik. Pracował przez 16 sekund, przy aplauzie publiczności zgromadzonej na ziemi. W ciągu swojej pracy, silnik wyniósł maszynę na wysokość 16,7 km, przyspieszając ją do prędkości 1470 km/h.

Cały test trwał 10 minut, a SpaceShipTwo bezpiecznie wylądował na lotnisku Mojave. - Dzisiejszy lot otwiera nam drogę do lotu kosmicznego, który może odbyć się przed końcem roku - zapowiedział w oświadczeniu założyciel firmy Virgin Galactic Richard Branson.

Docelowo silnik ma pracować 70 sekund, aby wynieść dwóch pilotów i sześciu pasażerów na wysokość 100 km, a zatem na granicę atmosfery i przestrzeni kosmicznej. Pasażerowie doświadczą 5 minut nieważkości w trakcie powrotu na Ziemię.

Jak na razie za miejsce na pokładzie trzeba zapłacić 200 tys. dolarów, ale Branson ma nadzieję, że wyprawa z czasem stanieje.

(ew/NewScientist)

Zobacz więcej na temat: astronautyka NAUKA technologie

Czytaj także

Voyager 1 nareszcie poza Układem Słonecznym?

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2013 01:10
Trwa debata. Na pewno znalazł się w nowym, dziwnym otoczeniu, co udokumentowano publikacją naukową.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Złoż wniosek na bilet na Marsa. W jedną stronę

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2013 14:30
Firma Mars One przyjmuje zgłoszenia chętnych do udania się na Marsa w 2023 roku. To bilet dla kolonizatorów planety, a więc bilet w jedną stronę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyprawa w kosmos osłabia organizm

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2013 15:50
Nowe badania wskazują, że nawet krótkie pobyty w kosmosie mogą osłabiać system odpornościowy ludzi.
rozwiń zwiń