X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Narodowe Czytanie 2017

Wyspiański. Pełnia życia w cieniu śmierci

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2017 14:33
Pragnie być bogiem sztuki i osiąga cel. "Wesele" z dnia na dzień przynosi mu sławę. Ale okres triumfu to także czas choroby pożerającej jego ciało. Ściga się ze śmiercią, pracuje do ostatniej chwili, nawet wtedy, gdy nie jest już w stanie utrzymać pióra ani pędzla.
Audio
  • Stanisława Wyspiańskiego wyścig ze śmiercią. Z Moniką Śliwińską rozmawia Dorota Gacek (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
  • Janusz Majcherek o momencie, w którym doceniono Stanisława Wyspiańskiego ('Biografie dźwiękowe", Radio BIS, 2004 r.)
  • Córka Wyspiańskiego: ojciec był szalenie zazdrosny o matkę (Antykwariat/Dwójka)
  • Rozmowa z Iwoną Kienzler, autorką książki "W oparach absyntu. Skandale Młodej Polski" (Wybieram Dwójkę)
Autoportret Stanisława Wyspiańskiego z 1902 r.
Autoportret Stanisława Wyspiańskiego z 1902 r.Foto: wikimedia/domena publiczna

Autoportret_1907.jpg
Autoportret Wyspiańskiego z 1907 r.

Jesienią 1907 roku w swoim domu w podkrakowskiej wsi Węgrzce rysuje ostatni autoportret - za pomocą ołówka przymocowanego do deseczki wsuniętej między bandaże na ręce. W relacjach odwiedzających go przyjaciół powtarza się słowo "Łazarz". Gnijący od środka, z zapadającą się twarzą, mówi: "dopiero teraz wiem, jak bym chciał malować".

Śmierć towarzyszy mu od dzieciństwa. Przychodzi na świat 15 stycznia 1869 roku w Krakowie i nim skończy siedem lat, jest świadkiem umierania brata i matki. Ojciec Franciszek, niespełniony rzeźbiarz i alkoholik, nie umie się nim zająć. 11-letni Stanisław trafia do wujostwa Stankiewiczów, domu, w którym często goszczą znakomici krakowscy artyści.

Studiuje filozofię i malarstwo, na kilka lat wyjeżdża za granicę, zachwyca się sztuką europejską i pisze pierwsze dramaty. Po powrocie do Krakowa (1894) dużo pracuje i łamie konwenanse, żeniąc się - ku zgrozie wujostwa - z chłopką Teodorą Teofilą Pytko (1900). Jego miłosny wybór jest niezrozumiały nawet dla badaczy epoki. – Żona nie miała urody ani wykształcenia, a on był jej wierny, nie wdawał się w romanse, zadowalała go rola głowy rodziny – dziwi się Iwona Kienzler, autorka książki "W oparach absyntu. Skandale Młodej Polski".

Monika Śliwińska Wyspiański tworzył i żył pod nieustanną presją uciekającego czasu. Jak nikt inny odczuwał to, że czas dramatycznie się kurczy. Miał przeczucie, że długo nie pożyje, wielokrotnie pisał o tym w listach do przyjaciół

Stanisław Wyspiański, "Portret z żoną", 1904 r. Stanisław Wyspiański, "Portret z żoną", 1904 r.

Pod koniec lat 90. XIX wieku daje się poznać jako świetny malarz i dekorator, a także ogłasza kilka sztuk, nie zdobywa większego uznania. – W świadectwach o Wyspiańskim możemy wyczytać, że przez długi czas był on właściwie artystą drugorzędnym – zauważa krytyk teatralny Janusz Majcherek. – Jakiegoś tam ucznia Matejki, który sobie coś malował, rysował, troszkę pisał, nikt nie traktował poważnie. Aż do momentu, gdy na krakowskiej scenie pojawiło się "Wesele" – mówi.

W listopadzie 1900 r. Wyspiański jest gościem na weselu Lucjana Rydla, swojego przyjaciela od lat szkolnych. Wydarzenie stanie się inspiracją do napisania sztuki, wystawionej po raz pierwszy 16 marca 1901 roku w Teatrze Miejskim w Krakowie. Premiera jest zapalnikiem wybuchu narodowych uczuć, autor zostaje okrzyknięty czwartym wieszczem, publiczność wręcza mu wieniec z napisem "44". Na kolejne sześć lat staje się jednym z największych żyjących Polaków.

Już wtedy zmaga się z syfilisem. Wie, że nie dożyje starości. Tym intensywniej tworzy obrazy, rysunki, dramaty, projekty mebli i budynków, uczestniczy w życiu artystycznym, zostaje profesorem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Cierpi, szczególnie w okresie zimowym, gdy atakująca gardło i nos choroba nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Daje mu jednak coś w zamian. Marta Śliwińska, autorka biografii "Wyspiański. Dopóki starczy życia", stawia hipotezę, że może to właśnie syfilisowi zawdzięczamy "Wesele"...

W połowie listopada 1907 r. Wyspiański trafia do kliniki chirurga Maksymiliana Rutkowskiego w Krakowie. Lekarz daje mu nadzieję na wyleczenie ręki i powrót do malarstwa - to jednak tylko pretekst, by zapewnić artyście lepsze warunki nieuniknionej agonii.

Stanisław Wyspiański umiera 28 listopada 1907 r. Jego ciało zostaje pochowane w Krypcie Zasłużonych na Skałce. Pogrzeb przeradza się w manifestacją narodową.

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak