Redakcja Polska

Ważą się losy SAFE. Teraz wszystko w rękach prezydenta

27.02.2026 15:30
To ma być największy w historii Polski program modernizacji armii w tak krótkim czasie. Zalety projektu w zakładach zbrojeniowych w podwarszawskiej Kobyłce przedstawili członkowie rządu, armii i służb.
Audio
  • SAFE rekordowym programem modernizacji armii [posłuchaj]
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk (L) oraz pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (P) podczas konferencji w siedzibie firmy PIT-RADWAR w Kobyłce
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk (L) oraz pełnomocnik rządu do spraw Instrumentu na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (P) podczas konferencji w siedzibie firmy PIT-RADWAR w KobyłcePAP/Albert Zawada

Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego Generał Wiesław Kukuła nie ma wątpliwości, że program SAFE umożliwi znacznie przyspieszenie transformacji polskich sił zbrojnych. "Ten mechanizm umożliwi również właściwe kształtowanie szybkiej odporności państwa" - mówił generał Wiesław Kukuła podczas prezentacji w Kobyłce pod Warszawą. W piątek ustawę ws. SAFE przyjął Sejm, ale ostateczna decyzja będzie należeć do prezydenta.

Szef MON: program SAFE jest bardzo oczekiwany przez żołnierzy

Program SAFE jest bardzo oczekiwany przez żołnierzy we wszystkich jednostkach - podkreślił w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Bez tego programu nie mamy innej możliwości, by zbudować w tak krótkim czasie jeszcze silniejszą armię i jeszcze lepiej wyposażyć żołnierzy - zaznaczył.

Szef MON, wraz z m.in. premierem Donaldem Tuskiem, uczestniczy w piątek w spotkaniu poświęconym programowi SAFE odbywającym się w filii firmy PIT-RADWAR podwarszawskiej Kobyłce.

Minister obrony podkreślił, że program SAFE to nie jest „program polityczny” tylko „program patriotyczny”. Podkreślił zarazem, że SAFE jest programem bardzo oczekiwanym przez „żołnierzy we wszystkich jednostkach”. 

- Bez programu SAFE w tak krótkim czasie nie mamy innej możliwości, żeby zbudować jeszcze silniejszą armię i lepiej wyposażonych i bezpiecznych żołnierzy. To jest największy w historii Polski program transformacji sił zbrojnych w tak krótkim czasie - oświadczył szef MON. Dodał, że „każdy dzień i każda minuta opóźnienia tego programu, jest stratą dla bezpiecznej Polski” i stratą dla zdolności operacyjnych Wojska Polskiego.

Polska jest największym beneficjentem unijnego programu SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski. Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.

Premier: niemiecki przemysł skorzysta na programie SAFE tylko w 0,37 procenta

Ponad 80 proc. środków z programu SAFE to pieniądze, które będą służyły Polsce i polskim firmom; niemiecki przemysł skorzysta na realizacji tego programu w Polsce tylko w 0,37 proc. i mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej - powiedział w piątek premier Donald Tusk.

Podczas wizyty w oddziale firmy PIT-RADWAR w podwarszawskiej Kobyłce premier zaznaczył, że kiedy mówi się o tym, że ponad 80 proc. środków z programu SAFE ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym, to są to oceny fachowców. 

SAFE - podkreślił Tusk - „to wielki program nie tylko na rzecz obrony, to jest nie tylko wielki program na rzecz dofinansowania bezpośrednio polskiej armii, ale to jest także wielki zastrzyk możliwości, pieniędzy, technologii do polskiego przemysłu zbrojeniowego i do wszystkich kooperantów”.

- I chciałbym, żeby dotarło to też do naszych oponentów, ile ten osławiony niemiecki przemysł będzie korzystał na programie SAFE, który realizujemy w Polsce? To jest 0,37 procenta. I mówimy tutaj o firmie szwedzko-niemieckiej - powiedział premier.

IAR/ks

Sondaż: zdecydowana większość Polaków uważa, że prezydent powinien podpisać ustawę o SAFE

25.02.2026 11:15
58,4 procent Polaków uważa, że prezydent Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę o przystąpieniu Polski do SAFE - pisze "Rzeczpospolita"