„Należy wprowadzić całkowity zakaz wjazdu do całej UE dla obywateli Rosji, którzy brali udział w rosyjskiej agresji na Ukrainę” – napisał Sybiha na platformie X.
Szef ukraińskiej dyplomacji zaznaczył, że takie rozwiązanie ma przynieść „długoterminowe bezpieczeństwo narodowe państw europejskich i ochronę ich obywateli przed rosyjskimi bandytami”.
Dodał, że zakaz powinien być także sygnałem odstraszającym dla przyszłych uczestników wojny.
„Każdy Rosjanin, który podpisuje kontrakt na inwazję na Ukrainę, musi wiedzieć, że jednocześnie podpisuje sobie dożywotni zakaz wjazdu do Europy” – podkreślił.
Sybiha przypomniał, że Estonia już wdrożyła odpowiednie decyzje na poziomie krajowym, pokazując – jak napisał – że taki mechanizm działa. „Teraz nadszedł czas rozszerzyć to na całą Unię Europejską” – dodał minister, apelując do partnerów z UE o poważne potraktowanie tej inicjatywy.
W niedzielę MSZ Estonii poinformowało, że objęło zakazem wjazdu do tego kraju ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy uczestniczących w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie.
Estonia poruszyła problem rosyjskich bojowników walczących na froncie ukraińskim w 2025 r. podczas różnych spotkań i posiedzeń z przedstawicielami innych krajów UE. W styczniu zaś poinformowała o objęciu zakazem wjazdu do kraju pierwszej grupy około 200 rosyjskich żołnierzy.
Estońskie władze podkreślają, że w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie uczestniczyło dotąd nawet 1,5 miliona obywateli Rosji, z czego około 640 tys. wciąż jest na froncie. W samej zaś Rosji – podkreślono w komunikacie resortu – notowana jest najwyższa od ponad 15 lat liczba przestępstw z użyciem przemocy, a fala przestępczości częściowo związana jest z masowym powrotem z frontu skazanych wcześniej kryminalistów.
PAP/pż