Redakcja Polska

Polski konsulat ostrzega po zamieszkach w Belfaście. Apel do rodaków mieszkających w Irlandii Północnej

10.06.2026 15:30
Polski Konsulat Generalny w Belfaście zaapelował do Polaków o zachowanie szczególnej ostrożności po zamieszkach, które wybuchły w stolicy Irlandii Północnej. Dyplomaci radzą śledzić komunikaty służb i stosować się do zaleceń lokalnych władz.
Audio
  • Polski konsulat ostrzega po zamieszkach w Belfaście [posłuchaj]
Skutki antyimigranckich protestów w Belfaście
Skutki antyimigranckich protestów w BelfaścieREUTERS/Isabel Infantes

Ostrzeżenie pojawiło się po atakach na domy zamieszkiwane przez imigrantów oraz po starciach z policją. Dochodzi do nich w reakcji na atak nożownika w Belfaście. Podejrzanym jest mężczyzna z Sudanu.

W komunikacie opublikowanym na platformie X konsulat napisał: W związku z protestami w Irlandii Północnej zachowaj szczególną ostrożność, śledź komunikaty i stosuj się do poleceń miejscowych władz.

Brytyjskie media informują, że podczas zamieszek atakowane były między innymi domy zamieszkiwane przez imigrantów. W kilku przypadkach mieszkańców ewakuowano pod ochroną policji. Część rodzin zdecydowała się opuścić swoje mieszkania po tym, jak napastnicy wybili okna i podłożyli ogień pod budynki. 

Najpoważniejsze incydenty miały miejsce we wschodnim Belfaście. Podpalono tam autobus komunikacji miejskiej, samochody oraz kontenery na śmieci. Policjanci byli obrzucani kamieniami, butelkami i fajerwerkami. Władze utrzymują zwiększoną obecność policji w rejonach, gdzie dochodziło do starć.

Polacy należą do jednej z największych społeczności imigranckich w Irlandii Północnej. Nie ma informacji, aby wśród osób poszkodowanych podczas zamieszek byli obywatele Polski.
Do protestów doszło po poniedziałkowym (8.06) ataku nożownika w Belfaście. Policja poinformowała, że podejrzanym jest pochodzący z Sudanu mężczyzna, który otrzymał w Wielkiej Brytanii status uchodźcy. 

Mężczyzna ma stanąć przed sądem jeszcze dzisiaj (środa 10.06). Usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa, posiadania noża w miejscu publicznym oraz kierowania gróźb.

Politycy w Londynie i Belfaście potępili wydarzenia na ulicach miasta. Brytyjski minister ds. Irlandii Północnej Hillary Benn nazwał zamieszki "chuligaństwem" i zapowiedział pełne wsparcie dla policji. Służby obawiają się kolejnych demonstracji i apelują o unikanie miejsc zgromadzeń. Służby w Irlandii Północnej apelują o unikanie miejsc zgromadzeń, ostrzegają, że w Belfaście może być niespokojnie jeszcze co najmniej przez kilka dni.

IAR/ks

Zamieszki po śmierci polskiego studenta Henryka Nowaka. Są pierwsze wyroki

10.06.2026 09:00
Brytyjskie sądy wydały pierwsze wyroki w sprawie wydarzeń, podczas których rannych zostało jedenastu policjantów. Do tej pory zarzuty w związku z protestami usłyszało 21 osób.