— Samolot z Kopenhagi wylądował na Lotnisku Chopina dziś o godz. 9.30. Na jego pokładzie znajdowało się około 60 osób. Chodzi o samolot SAS — Skandynawskich Linii Lotniczych. Wylądował on na płycie lotniska i trwa tam akcja służb. Jeden pas startowy został zamknięty, ale drugi funkcjonuje, więc na razie starty i lądowania odbywają się zgodnie z planem — mówi Onetowi Piotr Rudzki, p.o. rzecznika prasowego Polskich Portów Lotniczych S.A. i Lotniska Chopina.
— Do służb lotniskowych wpłynęła informacja o możliwym podłożeniu ładunków wybuchowych, ale nie zostało doprecyzowane, w którym samolocie. Na razie nie mogę przekazać szczegółów treści tego zgłoszenia. Trwa akcja służb — dodał.
Pasażerowie wspomnianego samolotu SAS również zostaną ewakuowani, a na pokład wejdą pirotechnicy Straży Granicznej, którzy sprawdzą samą maszynę, jak i bagaże pasażerów.
Na razie nie ma więcej utrudnień. Starty i loty odbywają się zgodnie z planem. — Utrudnienia dotyczą tylko pasażerów lotu powrotnego do Kopenhagi. Na razie z wiadomych względów nie może on się odbyć zgodnie z planem — dodaje.
Wcześniej we wtorek lotnisko Warszawa-Modlin zostało zamknięte po tym, jak wylądował na nim samolot z Londynu. Pojawiła się informacja, że na pokładzie maszyny znajduje się ładunek wybuchowy. Jak ustalił Onet, trwa ewakuacja pasażerów samolotu.
Samolot Boeing 737 MAX 8 wystartował z londyńskiego lotniska Heathrow o godz. 6.30. — Samolot z Londynu wylądował na lotnisku w Modlinie o godzinie 10.01. Na pokładzie znajdowało się 181 osób.
onet.pl/IAR/pż