X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Ołyka - perła Wołynia, ważna kresowa twierdza i wspaniała posiadłość rodu Radziwiłłów

26.08.2020 15:17
Ołyka leży na Ukrainie, na wschód od Łucka. Kojarzona jest przede wszystkim z potężnym rodem Radziwiłłów i największą rezydencją magnacką na całym Wołyniu. O historii Ołyki, w audycji z cyklu "Śladami polskiego dziedzictwa na Wschodzie", opowiada dr Michał Laszczkowski, prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego.
Audio
  • Śladami polskiego dziedzictwa na Wschodzie . O historii i zabytkach Ołyki opowiada dr Michał Laszczkowski, prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego [posłuchaj]
Kolegiata Świętej Trójcy  w Ołyce
Kolegiata Świętej Trójcy w OłyceFoto: Wikipedia/Domena publiczna

Po raz pierwszy w dokumentach pojawiła się w 1149 roku. Niegdyś była to ruska osada, która z czasem awansowała na stolicę księstwa. Radziwiłłowie objęli ją po „kądzieli”, gdy Anna z Kiszków wyszła za Jana Radziwiłła. Pierwszym księciem na Ołyce i Nieświeżu zaczął tytułować się Mikołaj „Czarny” Radziwiłł. Prawa miejskie otrzymała w 1654 r.

Najbardziej rozpoznawalną budowlą był oczywiście zamek, który zamykał rynek od północy. Został wybudowany w stylu renesansowym i przez wieki pełnił rolę ważnej kresowej twierdzy. Dopiero w latach 1740-1760 został gruntownie przebudowany przez księcia Michała Radziwiłła zwanego Rybeńko. Powstała reprezentacyjna siedziba w stylu barokowym. Ostateczny remont przeprowadzono u progu wieku XX. Niestety gmach, a zwłaszcza bogate zbiory dzieł sztuki i wyposażenie, ucierpiały podczas I wojny światowej. I praktycznie przez cały okres II Rzeczpospolitej trwało przywracanie siedziby do dawnej świetności, ale nawet w 1939 roku sporo jeszcze było do zrobienia. Jednym z ostatnich wydarzeń z historii pałacu była wizyta uciekającego z Polski do Rumunii prezydenta Ignacego Mościckiego, tutaj także zdeponowano działa sztuki wywiezione z Zamku Królewskiego.

Południową stronę rynku zajmował z kolei najpiękniejszy kościół na Wołyniu - kolegiata Świętej Trójcy z XVII wieku, ufundowana przez Albrychta Stanisława Radziwiłła, który został w niej pochowany. Świątynię wybudowano w stylu barokowym, a zdobiły ją rzeźby wrocławskiego artysty Melchiora Erlenberga. Po przejęciu władzy na tych terenach przez Ukraińców i przymusowym wysiedleniu Polaków świątynia została kompletnie zrujnowana. A była efektowna, słynęła z kolekcji starodruków. Ta osada o miejskim charakterze była znana na całym Wołyniu także z jarmarków. Z łykiem i łapciami przybywali tutaj także Poleszucy, czego echem jest przysłowie „Deraźne na garnki, Klewań na dziady, Ołyka na łyka”.

W 1931 r. w miasteczku mieszkało 5785 osób. Także w tym okresie miasto wspierali Radziwiłłowie. Na przykład w 1936 roku książę Janusz Radziwiłł przekazał ziemię pod budowę siedmioklasowej szkoły. Cytując tom „Skarby pamięci. Wołyń” Tadeusza Marcinkowskiego i jego córki Małgorzaty Ziemskiej: „Miasteczko, rozrzucone na znacznej przestrzeni, ciągnęło się wzdłuż szosy, która wiodła do oddalonej o 12 km stacji kolejowej. Miejscowość była na tyle ważna, że dojeżdżały tu autobusy z Łucka i Równego. Do przedsiębiorstw miejskich w Ołyce należały elektrownia, wodociągi i rzeźnia. Działały młyn, browar, fabryka maszyn rolniczych, cegielnie i olejarnie. Zatrudnienie mieszkańcom dawały też magistrat, urząd gminy, przychodnia, fabryka cementu Wirpsza”. Była szkoła siedmioklasowa i prywatna dla dzieci żydowskich. Działał hotel „Warszawski” i trzy restauracje.

Wspaniały arkadowy dziedziniec rezydencji magnackiej w Ołyce był cztery razy większy od dziedzińca zamku na Wawelu. Za jej sprawą i wspaniałej kolegiaty to była perła Wołynia. O historii Ołyki opowiada dr Michał Laszczkowski, prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego.

Cykl "Śladami polskiego dziedzictwa na Wschodzie" powstaje we współpracy z Fundacją Pomoc Polakom na Wschodzie.

Audycja finansowana jest ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.

Do wysłuchania programu zaprasza Maria Wieczorkiewicz.

Audycję zrealizowała Magdalena Górecka-Balcer.

Teksty czytał Maciej Gudowski.