Wyspy pełne poezji. Schalansky i Dehnel opisują mapy

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2014 18:40
- Wielu czytelników uzna, że ta książka napisana została specjalnie dla nich. Odpowiada bowiem na pytanie: co się dzieje w miejscach, które ledwo mieszczą się na mapach - o książce "Atlas wysp odległych" Judith Schalansky mówiła w Dwójce Weronika Parfianowicz-Vertun.
Audio
  • Wyspy pełne poezji. Rozmowa o książkach "Atlas wysp odległych" i "Kosmografia, czyli trzydzieści apokryfów tułaczych" (Notatnik Dwójki)
Schalansky inspirują specyficzne poetyckie momenty w historii wysp
"Schalansky inspirują specyficzne poetyckie momenty w historii wysp" Foto: Paul Bica/Flickr, lic. CC BY 2.0

Atlas geograficzny jako źródło poetyckiej inspiracji? Niemiecka pisarka Judith Schalansky udowadnia, że to możliwe. W swojej książce "Atlas wysp odległych" z zebranych relacji historycznych i danych naukowych wysnuwa intrygujące literackie miniatury, zestawiając je z subtelnymi, całostronicowymi mapami.
- Schalansky inspirują specyficzne poetyckie momenty w historii tych wysp - zauważa poeta Jacek Dehnel. - Kiedy pisze o Wyspie Świętej Heleny, to nie opisuje zesłania Napoleona, tylko zabieranie jego zwłok w czterech trumnach. To jest historia mniej znana - podkreślał.

Kulturoznawczyni Weronika Parfianowicz-Vertun zwracała uwagę, że teksty Schalansky nie mają formy typowo atlasowej, lecz stanowią zaczątki historii, które mogłyby zostać rozwinięte w formie opowiadań, czy filmów. - Tę książkę można czytać jako opowieść o rozczarowaniu, o zawodzie, że człowiek na tych wyspach lokował utopijne projekty, które zamieniały się w koszmar...

Mapami zainspirowana została również najnowsza książka Jacka Dehnela "Kosmografia, czyli trzydzieści apokryfów tułaczych", na którą składa się 30 apokryfów nawiązujących do kartograficznego atlasu Klaudiusza Ptolemeusza.
- Punktem wyjścia dla mnie była próba opisania całości świata, jaką zrobił Ptolemeusz - opowiadał pisarz. - Napisałem 30 tekstów, jeden do każdej mapy, które są osadzone w 30 różnych stuleciach. Od czasów Homera do XXII wieku. Pojawia się w nich 30 osób z różnych krajów, o różnym statusie społecznym. Jest to też 30 form literackich - zauważał.

Na czym polegają różnice w literackim podejściu do map między Judith Schalansky i Jackiem Dehnelem? - o tym w nagraniu audycji "Notatnik Dwójki".

Audycję przygotowała Aldona Łaniewska-Wołłk.

bch/jp

Zobacz więcej na temat: Jacek Dehnel literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jacek Dehnel: Czytanie jest seksowne

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2013 10:03
Czytanie jest jak mycie zębów, każdego, kto tego nie robi powinniśmy zachęcać by skusił się na lekturę. - Nieprzypadkowo "Sztuka kochania" i "Kamasutra" to były książki. Trzeba pokazać, że wiedza i inteligencja są seksowne - mówi Jacek Dehnel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Melancholia w literaturze – poznanie i terapia

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2014 11:42
Kolejną audycję z cyklu "Życie na miarę literatury" poświęciliśmy fascynującemu i niejednoznacznemu – otwartemu na wielość odczytań – motywowi melancholii.
rozwiń zwiń