Michał Rusinek: wszyscy jesteśmy dziś trochę jak w "Łowcy androidów"

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2026 10:49
Czy w tekście można usłyszeć ciało autora? Co odróżnia literaturę od tysięcy komunikatów, które każdego dnia wypełniają internet? Czy w czasach sztucznej inteligencji sposób pisania może zdradzić, że po drugiej stronie wciąż znajduje się człowiek? Michał Rusinek w książce "Literatura od podszewki. Teorie pisania" zagląda za kulisy tekstu. – Literatura nie polega tylko na tym, że piszemy coś, co ma znaczenie. Język ma możliwości działania na różne zmysły, nie tylko na rozum – mówił w Dwójce.
Michał Rusinek, autor książki Literatura od podszewki. Teorie pisania.
Michał Rusinek, autor książki "Literatura od podszewki. Teorie pisania".Foto: PAP/Piotr Polak

Posluchaj w audycji "Rozmowy po zmroku" >>>

Żyjemy w świecie tekstów. Czytamy wiadomości, posty, komentarze, artykuły i komunikaty. Sami również nieustannie je tworzymy. Tylko dlaczego niektóre z nich mijamy niemal bezwiednie, podczas gdy inne potrafią nas zatrzymać? W którym momencie tekst staje się literaturą?

"Najpierw trzeba czytać"

Michał Rusinek w książce "Literatura od podszewki. Teorie pisania" przygląda się zagadnieniom związanym z literaturą. Opowiada o mechanizmach ukrytych pod powierzchnią tekstu, sposobach jego konstruowania, literackich teoriach, mitach i granicy pomiędzy wnikliwą interpretacją a nadinterpretacją. Kieruje ją przede wszystkim do przyszłych pisarzy. Z jednym istotnym zastrzeżeniem: pisanie powinno zaczynać się od czytania.

– Nie wyobrażam sobie pisarzy i pisarek, którzy nie czytają, którzy nie są przede wszystkim czytelnikami. Była kiedyś taka renesansowa zasada, że poeta powinien być doctus, czyli powinien być uczony. Nie chodziło o to, żeby był uczony w sensie naukowym, ale żeby był oczytany – tłumaczył w "Rozmowach po zmroku" Michał Rusinek.

Adresatów książki jest jednak znacznie więcej. - Ta książka nie jest tylko dla osób, które chcą być pisarzami, chcą tworzyć literaturę piękną, ale dla takich osób, które chcą pisać literacko. Teraz tak naprawdę wszyscy jesteśmy - nie lubię tego określenia, bo jest bardzo po angielsku brzmiące, jest po prostu angielskie - "content creator". Wszyscy jesteśmy kreatorami jakiejś zawartości, którą wypełniamy internet – mówił.

Jak zatrzymać czytelnika?

Współcześnie największą walutą stała się uwaga odbiorcy. Michał Rusinek przekonuje, że jednym ze sposobów jej zdobycia nie musi być krzykliwy komunikat czy efektowny nagłówek. Może nim być właśnie literackość. – Wszystkim nam zależy na tym, żeby nasze teksty, naszą zawartość czytali odbiorcy, żeby ich oko zatrzymało się właśnie na naszym tekście. Najprostszym, moim zdaniem, i najciekawszym sposobem zatrzymania uwagi jest pisanie w sposób literacki. To znaczy pisanie tak, żeby ten tekst nie tylko miał jakieś znaczenie, ale też odróżniał się od naszego codziennego języka – wyjaśniał w audycji.

"Jesteśmy trochę jak Harrison Ford w «Łowcy androidów»"

Sztuczna inteligencja sprawiła, że czytając tekst, coraz częściej próbujemy ustalić nie tylko, co autor chciał powiedzieć, ale również czy w ogóle był on człowiekiem. Michał Rusinek porównuje współczesnych czytelników do bohatera "Łowcy androidów", poszukującego replikantów.

– Zastanawiamy się przecież czy tekst, który przed nami leży, to jest tekst, który stworzył człowiek, czy może sztuczna inteligencja. Szukamy replikantów tak naprawdę. Myślę, że właśnie somatyczna teoria literatury pozwala odróżnić, czy stworzył to człowiek, czy maszyna, urządzenie – przekonywał.

W tym kontekście ślady pozostawiane przez autora nabierają nowego znaczenia. Nie muszą być świadomym zabiegiem. Mogą wynikać z doświadczenia, sposobu mówienia, rytmu czy nawet fizyczności człowieka, który pisze. – My, jako autorzy, zostawiamy różnego rodzaju ślady. Czasami takie, których się sami nie spodziewamy w tekście. Wydało mi się interesujące, że przyszli autorzy powinni mieć ich świadomość. Nie powinna ich ona ograniczać czy paraliżować, wprost przeciwnie. Powinni wiedzieć, że mogą coś takiego zostawiać – podkreślał.

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Data emisji: 11.10.2026

Godz. emisji: 21.30

oprac. zchowaniec

Czytaj także

Najpiękniejsze polskie książki na wystawie w Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2026 11:15
W warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej oglądać można publikacje nagrodzone i wyróżnione w tegorocznym 66. Konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. Celem konkursu (organizowanego od 1957 roku) jest promocja wysokiego poziomu edytorskiego polskich książek w kraju i za granicą oraz podkreślanie znaczenia projektowania, typografii i jakości wykonania w kształtowaniu książki jako całości.
rozwiń zwiń