Miller: żyję, ale to nie jest do opisania

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2013 13:30
- Wojenny, zwierzęcy instynkt jest najtrudniejszy do opisania. Ma się go albo się go nie ma. On mi po prostu pomagał, bo żyję - mówił w Dwójce Krzysztof Miller, który nieraz robił zdjęcia pod ostrzałem.
Audio
  • Krzysztof Miller: aparat usprawiedliwia moją obecność na wojnie (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Okładka książki 13 wojen i jedna
Okładka książki "13 wojen i jedna"Foto: materiały promocyjne

Jako fotoreporter pracował podczas największych wojen na wszystkich kontynentach. Był w Bośni, Kosowie, Rwandzie, Kongu, Ugandzie, Afganistanie, Palestynie, Górnym Karabachu, Czeczenii, Kambodży i Iraku.
- Aparat usprawiedliwia tam moją obecność - mówi w "Rozmowach po zmroku". Choć jest praworęczny, fotografuje lewym okiem, więc może schować twarz za aparatem. Gdy robi zdjęcia, wyobraża sobie , że go nie widać. Tak jest bezpieczniej.
Wielu fotoreporterów na wojnach ginęło. Albo zostawali okaleczeni do końca życia. Czasem popełniali samobójstwa. On dusił się piaskiem w czeczeńskim okopie. a w Bośni przystawili mu lufę do głowy. W Kambodży także.
- Kiedyś wydawało mi się, że to wszystko, co widziałem, spłynie po mnie jak po psie - powiedział. Nie spłynęło. Po powrocie do Polski został, jak sam mówi, psychicznym rozbitkiem. W Klinice Stresu Bojowego z żołnierzami, którzy wrócili z Afganistanu, Iraku czy Wzgórz Golan, szydełkując, dochodził do siebie.
Na wojnę jeszcze wróci. Polska Akcja Humanitarna organizuje konwój do Syrii. Miller chce się z nimi zabrać.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Krzysztofem Millerem, którą przeprowadziła Hanna Maria Giza.

Zobacz więcej na temat: dziennikarstwo Krzysztof Miller
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Littell nadaje z masakrowanego miasta

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2013 14:30
Syria, rok 2012. Serie z kałacha, naloty, bombardowania. Tłumy na demonstracjach i krwawe represje władzy. Inwigilacje, pobicia, tortury w więzieniach. Snajperski obstrzał na ulicach. To wszystko obserwuje słynny amerykański pisarz. Powstają wstrząsające zapiski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co łączy bogatych i biednych? Lęk…

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2013 12:22
Czego się boimy? Porażki, zagubienia, nieznanego i Innego… długo by wymieniać.
rozwiń zwiń