Politycy zyskują na książkach swych żon

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2013 20:00
- Ludzie głosują tylko na tych polityków, których lubią. Książki ich żon mają więc ukazać prywatne oblicze tych osób od jak najlepszej strony - mówił w Dwójce politolog dr Olgierd Annusewicz o wysypie publikacji kobiet władzy.
Audio
  • Dr Agnieszka Mrozik i dr Olgierd Annusewicz rozmawiają o książkach pisanych przez żony polityków (W tyglu kultury/Dwójka)
Książka Małgorzaty Tusk
Książka Małgorzaty TuskFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Danuta Wałęsa opowiedziała o swoich marzeniach i tajemnicach. Jolanta Kwaśniewska opisała, jak stylowo jeść bezę. Michelle Obama udziela rad właścicielom ogrodów. Przyszła kolej na Małgorzatę Tusk, która właśnie wydała książkę "Między nami".

- Te publikacje to początek kształtowania się osobnego gatunku w polskiej literaturze - mówiła dr Agnieszka Mrozik, literaturoznawca z PAN. - Obok autobiografii celebryckich i polityków z tzw. "świecznika" mamy gatunek specyficznie kobiecy, tworzony przez żonę lub córkę polityka (np. niedawna "Towarzyszka panienka" Moniki Jaruzelskiej, córki generała Jaruzelskiego). Szczerze mówiąc, jestem krytyczna i sceptyczna wobec tego gatunku. Może powiem zbyt mocno, ale uważam, że jest on szkodliwy społecznie - stwierdziła.

- W polityce i w marketingu politycznym jest tendencja, która odzwierciedla pewną prawdę: ludzie głosują na polityków pod warunkiem, że będą ich lubić - zauważył dr Olgierd Annusewicz. - Ta prawidłowość powoduje, że politycy pokazują nam się dzisiaj nie tylko z politycznej, ale także z prywatnej strony. Cel jest prosty: zyskać sympatię. Ponieważ w polityce wszystko jest zaplanowane, zakładam, że książka Małgorzaty Tusk została wydana po to, żeby pomóc Donaldowi Tuskowi, żeby go pokazać prywatnie, opowiedzieć, w jaki sposób został politykiem, jakim jest człowiekiem. Wydaje mi się, że duża część naszego społeczeństwa chciałaby wiedzieć, że premier naszego kraju jest osobą, która potrafi kochać

Zapraszamy do wysłuchania dyskusji (w audycji również: recenzja książki Małgorzaty Tusk, którą Pawłowi Zuniowi przedstawił Sławomir Cenckiewicz).

Spotkanie prowadziła Barbara Schabowska.

mc

Zobacz więcej na temat: literatura polityka
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Matka Polka w ponowoczesnym kapitalizmie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2013 21:00
- Żyjemy w systemie neoliberalnym, w którym jesteśmy oceniani na podstawie naszego sukcesu finansowego, a nie na podstawie sukcesu rozumianego np. jako dobre wychowanie dzieci - mówiła w Dwójce socjolog dr Elżbieta Korolczuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eichelberger: starość to też dzieło koncernów farmaceutycznych

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2013 20:00
- Reklamy wmawiają nam, że jesteśmy chorzy i gwałtownie się starzejemy. W efekcie ta granica przesuwa się w stronę 50. roku życia - mówił psycholog w Dwójce. Pozostali goście "W tyglu kultury" mieli diametralnie inne spostrzeżenia na temat starości. Ilu rozmówców i perspektyw, tyle wizji schyłku życia...
rozwiń zwiń