X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Prof. Mikołejko: kazirodztwo to kwestia kulturowa, nie prawna

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2014 20:00
- W połowie krajów kazirodztwo jest legalne, w drugiej połowie karane, czasem bardzo surowo. Dlatego warto o nim rozmawiać - twierdzi prof. Jan Hartman.
Audio
  • Prof. Mikołejko: kazirodztwo to kwestia kulturowa, nie prawna (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Zbigniew Mikołejko. Słynny filozof często jest gościem Dwójki. Tym razem mówił o czasie w kontekście książki Krzysztofa Pomiana
Zbigniew Mikołejko. Słynny filozof często jest gościem Dwójki. Tym razem mówił o czasie w kontekście książki Krzysztofa PomianaFoto: Wikimedia Commons, lic. CC, Galushka2

Dlaczego ta opinia wywołuje w Polsce oburzenie? - To strach przed pedofilią i faryzejski stosunek do seksualności - uważa prof. Zbigniew Mikołejko. -  Ale i dziedzictwo Polski pańszczyźnianej. W skrajnym ubóstwie dochodziło do różnych "połączeń”. Może boimy się, że w naszych żyłach płynie "zhańbiona krew"? - zapytał.

Za legalizacją kazirodztwa przemawia prawo do wolności seksualnej. Za jego penalizacją - uszanowanie obyczaju i odstraszający charakter kary wobec rodziców molestujących dzieci. Niestosowny jest natomiast, zdaniem gości Dwójki, argument genetyczny.

Prowadziła: Barbara Schabowska

Goście: prof. Jan Hartman (filozof, bioetyk, publicysta), prof. Paweł Golik (genetyk), prof. Zbigniew Mikołejko (filozof i historyk religii, eseista), dr Krzysztof Guczalski (adiunkt w Instytucie Filozofii UW)

Tytuł audycji: "O wszystkim z kulturą"

Data emisji: 5.11.2014

Godzina emisji: 18.00

mm, ei

Zobacz więcej na temat: filozofia seks
Komentarze9
aby dodać komentarz
Sortuj: od najnowszegood najstarszego
szeleszczyciel2014-11-16 02:57 Zgłoś
Użytkownik ego napisał
Niezwykle ciekawa audycja na temat, co tu dużo mówić, trudny i dla zdecydowanej większości społeczeństwa drażliwy, bo objęty najgłębszym tabu. Jestem w związku z tym niezwykle przyjemnie zaskoczony, że „Dwójka” podjęła się realizacji tej audycji, traktującej po części właśnie o mniej oczywistych aspektach ludzkiej seksualności, a po części implicite o specyfice etycznego i filozoficznego dyskursu w realiach obecnej kondycji intelektualnej polskiego establishmentu. Z tego punktu pragnę jeszcze tylko zwrócić szczególną uwagę na fakt, że żadne inne znane mi polskie medium nie było w stanie, bądź nie miało odwagi podjąć tak profesjonalnie tego tematu -- i za tę właśnie niesłabnącą odwagę i profesjonalizm serdecznie pracownikom Programu Drugiego Polskiego Radia dziękuję.
Panie, pani, albo panno "ego"... W tym kawałku wpisu: "implicite o specyfice etycznego i filozoficznego dyskursu w realiach obecnej kondycji intelektualnej polskiego establishmentu" tylko spójniki i jeden przymiotnik są po polsku, reszta, to żaden język, to taka krzywica. Pan (pani, panna) chyba uczone?... Z wioski, ale uczone.
Tom_S2014-11-06 18:56 Zgłoś
To może już po puszczeniu wpisu pracownika aka "ego" (wyglądającego na auto-panegiryk - szkoda, że nie ma podziękowań dla dzielnej i nieprzejednanej Dyrekcji) można spokojnie puścić mój komentarz o tym, że mój ukochany (do niedawna) kanał zamienia się powoli w ściek? Dziś wyłączyłem już z premedytacją PR2 i śmiałbym się z tego, gdyby nie to, że to prawda...
ego2014-11-06 15:35 Zgłoś
Niezwykle ciekawa audycja na temat, co tu dużo mówić, trudny i dla zdecydowanej większości społeczeństwa drażliwy, bo objęty najgłębszym tabu. Jestem w związku z tym niezwykle przyjemnie zaskoczony, że „Dwójka” podjęła się realizacji tej audycji, traktującej po części właśnie o mniej oczywistych aspektach ludzkiej seksualności, a po części implicite o specyfice etycznego i filozoficznego dyskursu w realiach obecnej kondycji intelektualnej polskiego establishmentu. Z tego punktu pragnę jeszcze tylko zwrócić szczególną uwagę na fakt, że żadne inne znane mi polskie medium nie było w stanie, bądź nie miało odwagi podjąć tak profesjonalnie tego tematu -- i za tę właśnie niesłabnącą odwagę i profesjonalizm serdecznie pracownikom Programu Drugiego Polskiego Radia dziękuję.
Tom_S2014-11-06 15:07 Zgłoś
Może za tydzień porozmawiajmy o wznowieniu publicznych egzekucji (ileż to kultur przełamało te tabu wieki temu) zaś za dwa tygodnie o spożywaniu fekaliów (ponoć dobrze przyprawione smakować mogą znacznie lepiej niż niejeden smakowity deser)? Emocjonalne wypowiedzi? Rozumiem, że autorzy "na chłodno" podchodzą do prawdopodobieństwa spółkowania ze swoimi dziećmi (w jakimkolwiek by wieku nie były). Albo do uprawiania seksu z własnym bratem lub siostrą. Nieletnimi - co będziemy sobie żałować. Przecież pedofilia, to kolejne tabu do przełamania."Gratuluję" autorom odwagi w promocji zboczeń i naprawdę zachęcam by nie poprzestawać, bo przecież Belgia, Francja i Hiszpania... Bądźmy wreszcie pierwsi: zalegalizujmy zabójstwa na życzenie. To co, że szkodliwe, ale są wśród nas nieszczęśnicy, którzy chcą, ale nie mogą. Przecież nie trzeba być profesorem antropologii, żeby wiedzieć jak kończyły plemiona, które "zalegalizowały" związki kazirodcze, do jakich wynaturzeń dochodziło...
kaja2014-11-06 13:31 Zgłoś
Może wreszcie teraz ukaże się mój wpis (wczoraj próbowałam cztery razy i niestety ani jeden z moich komentarzy się nie ukazał - oczywiście były krytyczne wobec bełkotu uczestników "dyskusji"). Mogę się tylko podpisać pod słowami Toma_S, Słuchacza 12345 i JanaNowakaStawińskiego. Od siebie tylko dodam, że od wczoraj właściwie obraziłam się na moją ulubioną - do tej pory- stację. Ale co to kogokolwiek tutaj obchodzi...
JanNowakStawinski2014-11-06 06:35 Zgłoś
Przepraszam ,ale czy "Dwójka" (bo trudno mi nazwać tę stację Programem Drugim Polskiego Radia) nie ma się czym zajmować tylko "takim" tematem?
Słuchacz123452014-11-05 21:46 Zgłoś
Czy Państwo (tj. Redakcja) są pewni, że audycja na temat kazirodztwa była: 1. Potrzebna, 2. Prowadzona rzetelni, przez osobę kompetentną? Jeśli panstwo chcą poznać zdanie przeciętnego słuchacza, to powiem, że taka audycja w ogóle nie jest potrzebna. Jest szkodliwa. Kazirodztwo nie jest zjawiskiem kulturowym - jest patologią. I zagrożeniem. W związku z tym uważam, że nie jest to temat, który powinien być omawiany na antenie Programu 2. Sposób prowadzenia tej audycji stanowi obrazę dla inteligencji i zasad moralnyvh słuchaczy. Zaproszono do udziału w niej grupę szarlatanów. W studio nie było osób, które mogłyby zaprezentować inne poglady. Pani redaktor nie zadała sobie zaś trudu, aby cokolwiek mądrego powiedzieć - była po prostu zupełnie nie przygotowana.Kwitowanie szokującego i obraźliwego poglądu, że w gruncie rzeczy wszyscy możemy być potomkami kazirodców wątpliwej jakości pointami, wystawia jej jak nakgorsze świadectwo.Nie będę tego dalej rozwijał. Jako osoba płacąca regularnie abonament żądam od Państwa wytłumaczenia się, dlaczego dopuszczono do zrealizowania tej audycji. Żądam przeprowadzenia audycji z udziałem specjalistów i rzetelnych naukowców, którzy w tej sprawie będą mieli możliwość zaprezentowana poglądów przeciwstawnych i wyjaśnić cała sprawę rzetelni, nei lobbując na rzecz idei zezwolenia na rozluźnianie i obalanie zasad. Jeśli Pańastwo tego nie zrobią - ostrzegam - możecie stracić słuchacza. MIsja Państwa redakcji polega chyba na czym innym niż podejmowanie prób obalania zasad, w jakich nas wychowano. Chyba, że Państwo myslą, że jest inaczej. W takim razie Program 2 nie powinien być redakcją kulturalną radia publicznego.
Tom_S2014-11-05 21:30 Zgłoś
Szanowni Państwo, chciałbym być pierwszy, ale dwukrotna próba przesłania komentarza spełzła na niczym. Dodajmy, że komentarz nie zawierał słów obraźliwych, które cisnęły się na ekran w trakcie słuchania mocno nudnawej audycji. Czyżby pogląd odmienny wobec prezentowanego przez prelegentów był na tych stronach zakazany?
Tom_S2014-11-05 21:16 Zgłoś
Jak uciec przed niekorzystnymi (niepoprawnymi politycznie?) komentarzami nt. pseudo-audycji, które pojawiają się w tym paśmie? Usunąć stronę zapowiadającą audycję i wrzucić cytaty z zaproszonych "klasyków". Uszanowanie obyczaju? Jestem w stanie uwierzyć, że prof. Mikołejko (patrz zdjęcie) może chcieć ze swoją siostrzenicą.... Ale czy musimy dowiadywać się o tym w audycjach (nomen omen) PUBLICZNEGO RADIA?

Czytaj także

Pokój jako stan wyjątkowy

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 15:20
Rozpoczynamy cykl audycji, w których będziemy rozmawiać o filozoficznych kontekstach bieżących wydarzeń oraz o najważniejszych sporach filozofii. Przedstawimy także najciekawsze nowości książkowe.
rozwiń zwiń