Między realnością a snem. Kino Federica Felliniego

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 07:00
- Jego filmy to nieustanna gra rzeczywistości z nierzeczywistością - przypominała w Dwójce Anna Osmólska-Mętrak. 20 stycznia minęła setna rocznica urodzin Federica Felliniego, jednego z największych artystów XX wieku, wielkiego wizjonera kina.  
Audio
  • Wokół twórczości Federica Felliniego (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Federico Fellini
Federico FelliniFoto: Maria Luisa Carrobbio/PAP/IPA

- Lekcja, którą odebrał od swojego mistrza Roberta Rosselliniego, była zasadnicza. Fellini ją w jakiś sposób kontynuował, przetwarzając rzeczywistość. Bo przecież jego filmy to nieustanna gra rzeczywistości z nierzeczywistością, z bardzo cienką linią między rzeczywistością a snem. Te jego wszystkie wyobrażenia oniryczne, fantazje. Tak naprawdę my płynnie przechodzimy z jednego w drugie i nie chciałabym, szczerze mówiąc, byśmy to odróżniali - podkreślała Anna Osmólska-Mętrak.

Drugi z gości audycji, Lech Majewski, mówił m.in. o przetwarzaniu przez Felliniego swojej własnej biografii. - Wszyscy bezustannie konfabulujemy. Mamy taką tendencję, że traumatyczne rzeczy osładzamy sobie w pamięci, inne mitologizujemy.

Obdarzony niezwykłą wyobraźnią Federico Fellini, przypomnijmy, tworzył bujne, wręcz barokowe, obrazy świata. Lubił inscenizacyjny rozmach, kino pełne dynamiki, zmysłowości i symboliki. Paradoksem jest, że jego twórczość tak osobista i subiektywna, jak w soczewce ogniskuje burzliwe dzieje i niepokoje XX wieku.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Marcin Pesta

Goście: Anna Osmólska-Mętrak (wykładowczyni w Katedrze Italianistyki Uniwersytetu Warszawskiego, tłumaczka, literaturoznawczyni),  Lech Majewski (reżyser filmowy i teatralny, pisarz, poeta i malarz)

Data emisji: 20.01.2020

Godzina emisji: 17.30


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Producent "Bożego Ciała": ten kameralny film ma wielką moc

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 11:00
Film "Boże Ciało", który dostał nominację do Oscara, zgromadził w polskich kinach już ponad 1,4 mln widzów, jest dystrybuowany do 45 krajów. Jak się promuje takie "kameralne kino"?
rozwiń zwiń