Miejsce, które wykracza poza swoje mury. Galeria Wschód na Saskiej Kępie

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2026 11:15
Na jednej ze spokojnych ulic Saskiej Kępy, w modernistycznej willi z 1938 roku, od kilkunastu miesięcy swoją siedzibę ma Galeria Wschód. Kilka pokojów, duże okna, słoneczny taras, ogród i garaż wystarczają, by budować artystyczne mosty pomiędzy Warszawą, Nowym Jorkiem, Berlinem i innymi miastami.
Galeria Wschód otworzyła nową przestrzeń na warszawskiej Saskiej Kępie. Na zdjęciu dzielnica widziana z lotu ptaka.
Galeria Wschód otworzyła nową przestrzeń na warszawskiej Saskiej Kępie. Na zdjęciu dzielnica widziana z lotu ptaka. Foto: East News/ Mateusz Grochocki

Posłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki" >>>

Galeria Wschód otworzyła nową przestrzeń na warszawskiej Saskiej Kępie w lutym 2025 roku. Choć instytucja była już wcześniej rozpoznawalna w środowisku sztuki współczesnej, zaprezentowała w zupełnie nowej odsłonie, z nową, wyraźnie zdefiniowaną, fizyczną formą.

Galeria w modernistycznej willi z 1938 roku

Siedzibą galerii stała się willa zaprojektowana przez Henryka Szlagórskiego, architekta aktywnego w okresie międzywojennym. Budynek wpisuje się w zróżnicowaną architektonicznie tkankę ulicy Walecznych, gdzie obok powojennych realizacji można odnaleźć pojedyncze, przedwojenne perełki.

Nowa przestrzeń galerii nie ogranicza się jednak do klasycznej funkcji ekspozycyjnej. Już pierwsza wystawa – "Why not here?" – pokazała ambicję wyjścia poza ściany budynku. Instalacja Karoliny Bielawskiej, rozrastająca się z okien na elewację w formie metalicznych struktur, stała się integralną częścią architektury i jednocześnie wizualnym znakiem obecności galerii w przestrzeni miejskiej. 

Warszawa - Nowy Jork

Galeria Wschód jest jedyną z siedzibami zarówno w Warszawie, jak i w Nowym Jorku. W siedzibie za oceanem, przy 136 Orchard St. można oglądać wystawę multimedialnej artystki Kety Gvasheli pt. "Skład Pamięci". Wystawa jest inspirowana "Listem" Tadeusza Kantora - to happening, który odbył się na ulicach Śródmieścia, między Ordynacką a Foksalem, w 1967 roku.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieMonika Zając

Data emisji: 23.04.2026

Godz. emisji: 11.00

zch

Czytaj także

Absurd, który szokuje. Książka "Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2026 14:00
Ta książka zawiera przykłady tak absurdalne, że aż budzące rozbawienie. Mowa o makiecie Reichstagu, którą zdobywać mają uczone patriotyzmu dzieci, o Władimirze Putinie udającym żurawia czy grupie emerytek tropiących w sieci wrogów ojczyzny. Ewentualny śmiech gasi jednak świadomość przemocy i bezprawia, które opisywany system generuje.
rozwiń zwiń