X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Stanisława Przybyszewska. Historia zapomnianej rewolucjonistki

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2015 19:00
- Rzeczywistość rewolucji francuskiej ją urzekła - opowiadała prof. Ewa Graczyk o postawie życiowej Stanisławy Przybyszewskiej, oryginalnej dramatopisarki zmarłej 80 lat temu.
Audio
  • Stanisława Przybyszewska. Historia zapomnianej rewolucjonistki (Strefa słowa/Dwójka)
Anna Ilczuk i Wiesław Cichy podczas spektaklu Sprawa Dantona na podstawie dramatu Stanisławy Przybyszewskiej, w reż. Jana Klaty, 2009 r.
Anna Ilczuk i Wiesław Cichy podczas spektaklu "Sprawa Dantona" na podstawie dramatu Stanisławy Przybyszewskiej, w reż. Jana Klaty, 2009 r. Foto: PAP/Wojtek Szabelski

Stanisława Przybyszewska odeszła 15 sierpnia 1935 roku w Gdańsku, w osamotnieniu i nędzy. Miała tylko 34 lata. Jak wspominano "pogrzeb był bardzo skromny i cichy, za trumną było prawie pusto".

Dlaczego tak tragicznie zakończyło się życie kogoś, komu teoretycznie wszystko powinno sprzyjać: nazwisko ojca (legendarnego pisarza), zdolności, uroda? (Jej gdańska znajoma pisała, że nie może patrzeć, jak człowiek o takim talencie dobrowolnie idzie ku zagładzie). Co spowodowało, że Przybyszewska odrzuciła rzeczywistość, w której żyła, na rzecz tej rewolucyjnej? (W pewnym momencie zaczęła liczyć czas, biorąc za punkt wyjścia rok wybuchu rewolucji francuskiej). I dlaczego miejsce jej zamieszkania jest w jej tekstach figurą ekstremalnego cierpienia?

Zapraszamy na wędrówkę po Gdańsku śladami Stanisławy Przybyszewskiej i opowieść o życiu i twórczości pisarki - wszędzie obcej i zawsze osobnej.

***

Tytuł audycji: Strefa słowa

Prowadzi: Dorota Gacek

Goście: prof. Ewa Graczyk (historyk literatury z Uniwersytetu Gdańskiego, autorka książki "Ćma. O Stanisławie Przybyszewskiej"), Krystyna Tylkowska (teatrolog), Anna Sadowska (przewodniczka po Trójmieście), Dominika Ikonnikow (ze Społecznej Grupy "Metropolitanka" działającej przy Instytucie Kultury Miejskiej) i Dagmara Binkowska (literaturoznawczyni z Biblioteki Gdańskiej, która przygotowała do druku niepublikowane dotąd teksty Stanisławy Przybyszewskiej; książka "Cyrograf na własnej skórze i inne opowiadania" ma się ukazać jesienią)

Data emisji: 16.08.2015

Godzina emisji: 18.00

jp/asz

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Stanisław Przybyszewski – prowokator z cyganerii krakowskiej

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2018 06:04
Pisarz, który w swoich książkach łamał społeczne tabu, prowokował i nie bał się tego, że nie będzie zrozumiany. Może dlatego, że publikował głównie za granicą. Dekadentyzm i ekspresjonizm przywiózł potem do Polski.
rozwiń zwiń