REKLAMA

Zwrot ku głębszemu poznaniu. Świat uchem etnografa

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2020 12:48
"Etnografia nie była nigdy stosowana w świecie kompletnej ciszy. Mimo to etnografowie rzadko brali pod uwagę, że badany przez nich świat składa się także z dźwięków", pisze dr Piotr Cichocki we wstępie do najnowszego numeru pisma naukowego "Ethnologia Polona": ETHNOGRAPHIC EAR. Zmieniło się to dopiero w latach 80.
Audio
  • Rozmowa z Brygidą Sordyl z Zespołu Regionalnego Magurzanie (Poranek Dwójki)
  • Świat uchem etnografa (Poranek Dwójki)
  • Łemkowskie tradycje ikonopisarstwa (Poranek Dwójki)
  • Rozmowa z członkami projektu Lina_Raul Refree (Poranek Dwójki)
Dźwięk jest głównym tematem najnowszego wydania pisma Ethnologia Polona.
Dźwięk jest głównym tematem najnowszego wydania pisma "Ethnologia Polona".Foto: mat. pras.

Tematowi antropologii dźwięku w całości poświęcony został najnowszy numer czasopisma "Ethnologia Polona", przybliżającego dorobek polskiej etnologii zagranicznym odbiorcom. - Temat ten nabrał siły dopiero w latach 80, ale dźwięk był w badaniach etnograficznych od zawsze, bo jest jednym z podstawowych sposobów, w jaki tworzymy relacje z naszym środowiskiem - mówił w audycji dr Piotr Cichocki, redaktor numeru.

W zbiorze znalazły się teksty m.in. Marii Małanicz-Przybylskiej, Marzanny Popławskiej, Agaty Stanisz czy Agaty Ładykowskiej i tematy takie jak: tunele dźwiękowe na Sardynii, dźwięk w przestrzeni miejskiej, muzyczna kultura Indonezji czy obecność disco polo na Podhalu. - Etnografowie w terenie często próbują żyć tak, jak badana przez nich społeczność. Antropologia dźwięki w myśl tego proponuje, żeby w etnografii wykorzystać sposób bycia w świecie, opierający się na słuchaniu, mówieniu, wydawaniu dźwięków. Szczególnie istotne jest to, na ile dźwięk mówi, ale także konstytuuje ludzką podmiotowość, jak ludzie odczuwają, definiują siebie i świat wokoło - tłumaczył badacz.

W audycji słuchaliśmy także opowieści Ostapa Łozyńskiego, ikonopisarza, historyka sztuki, który przybliżał nam tradycje ikon ludowych, a także rozmowy z twórcami projektu Lina_Raul Refree.


Św. Jan i Jezus, ikona na szkle. Św. Jan i Jezus, ikona na szkle.

Na Ukrainie jest grupa plastyków, którzy od pewnego czasu malują ikony, czerpiąc z tradycji ludowego ikonopisarstwa z Huculszczyzny, Łemkowszczyzny, Bukowiny, Galicji. Te dawne ikony były malowane na szkle lub na desсe, były obecne jak w domach, tak i w cerkwiach. Według badaczy, sztuka pisania tradycyjnych ikon ludowych najbardziej rozwinęła się w XIX wieku. Na początku XX stulecia ludowe ikony zaczęły znikać. Zdaniem ukraińskiego plastyka, ikonopisarza i kolekcjonera Ostapa Łozyńskiego, ludowe ikony są pełne różnych jasnych kolorów, uśmiechu i naiwności, każdy dawniej mógł sobie pozwolić kupić taki oryginalny obraz od twórcy. Ostap jest jednym z tych, którzy odradzają sztukę pisania ludowych ikon, pokazują dawne ikony, które udało się uchronić. 

W audycji nie zabrakło także nowych odcinków cykli "Historia polskiego folku" Wojciecha Ossowskiego i "Cudowytwórców", w którym poznaliśmy tajniki krywulkarstwa.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Prowadził: Piotr Kędziorek

Goście: Brygida Sordyl (Zespół Regionalny Magurzanie), dr Piotr Cichocki (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW), Ostap Łozyński (ikonopisarz)

Data emisja: 6.06.2020

Godzina emisji: 7.00

at/pg