Brakująca połowa historii. Nowa opowieść o kobietach na ziemiach polskich

Ostatnia aktualizacja: 12.03.2026 11:17
- Chyba rzeczywiście mogę powiedzieć, że zajmowałam się historią kobiet, zanim stało się to modne. Nie mogłabym napisać ani pierwszego, ani drugiego tomu "Brakującej połowy dziejów", gdyby nie to, że historyczki i historycy, a także antropologowie i badacze innych dziedzin, zajmują się historią kobiet już od dekad. Moje książki pozostają w łączności z ich badaniami, wobec czego stoję na ramionach wspaniałych poprzedników i poprzedniczek - mówiła w Dwójce Anna Kowalczyk.
Halina Konopacka, pierwsza polska olimpijka, zdobywczyni złota dla Polski, jedna z bohaterek książki Anny Kowalczyk Brakująca połowa dziejów. Tom drugi, czyli nowa historia kobiet na ziemiach polskich
Halina Konopacka, pierwsza polska olimpijka, zdobywczyni złota dla Polski, jedna z bohaterek książki Anny Kowalczyk "Brakująca połowa dziejów. Tom drugi, czyli nowa historia kobiet na ziemiach polskich"Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"<<<

Od pierwszego olimpijskiego złota Haliny Konopackiej po walkę Kazimiery Bujwidowej o prawo kobiet do studiów – historia Polski pełna jest bohaterek, które przez lata pozostawały w cieniu. O ich losach i o tym, dlaczego wciąż trudno odnaleźć je w podręcznikach, opowiadała w audycji Anna Kowalczyk, autorka książki "Brakująca połowa dziejów. Nowa historia kobiet na ziemiach polskich".

Czytaj także:

Świetny czas dla historii kobiet. Nowe badania, nowe opowieści

Anna Kowalczyk zauważyła, że mamy obecnie świetny czas dla badania historii kobiet w Polsce. Pojawiają się znakomite badaczki. Historią kobiet zajmują się przede wszystkim inne kobiety, choć oczywiście nie tylko.

- Bardzo wiele o historii kobiet można wyczytać również w badaniach, które nie są jej wprost poświęcone. Mam więc od kogo brać i czerpać. Dlatego każdy z tomów ma obszerną bibliografię - zajmuje ona kilkadziesiąt stron. Dbam o to, bo wiem, jak jest ważna dla czytelników i czytelniczek, którzy - zachęceni wzmiankami w książce - sięgają po kolejne publikacje - powiedziała autorka w "Poranku Dwójki".

To zresztą uroda syntez: jednocześnie ich wada i zaleta. Postaci, tematy czy problemy można zaledwie dotknąć powierzchownie. Wierzę jednak, że spojrzenie z lotu ptaka, esencja wyciągnięta z niezliczonych życiorysów, mówi nam coś nowego - zaznaczyła dziennikarka.

Dlaczego kobiet wciąż brakuje w podręcznikach historii?

Anna Kowalczyk zaznaczyła, że cieszymy się dziś w Polsce urodzajem kobiecych biografii. Przybywa ich w takim tempie, że nie jest w stanie przeczytać wszystkich, choć bardzo by chciała. Jeszcze niedawno udawało jej się śledzić wszystko na bieżąco.

- Wciąż mamy trudność z odpowiedzią na pytanie, dlaczego tych kobiet nie ma w podręcznikach, dlaczego w muzeach - jeśli już się pojawiają - to najwyżej na wystawach czasowych albo w jakimś kąciku w ciemnym rogu. Przede wszystkim zaś – i tym zajmuję się w II tomie "Brakującej połowy dziejów" - dlaczego wciąż funkcjonuje pogląd, jakoby kobiety musiały mężczyzn gonić i doganiać, bo "z natury" - to słowo klucz - są do pewnych rzeczy niepredysponowane. Że będą miały trudności w niektórych dziedzinach, że praca chirurga to jednak nie dla nich itd. - zaznaczyła nasza rozmówczyni.

Ironia i siła. Rysunki Marty Frey w "Brakującej połowie dziejów"

Ilustracje do książki zostały wykonane przez Martę Frey. - Tekst jest raczej stonowany i opowiada o Polkach z różnych środowisk – od prawicy po lewicę. Natomiast ilustracje Marty Frey są pewnym "ugryzieniem": pełne ironii i bardzo wyraziste. Na okładce widzimy Polki z krótkimi i długimi włosami, patrzące prosto i dumnie - ale także takie, których oko jest podbite.

To wielki wkład Marty Frey w sukces pierwszego tomu i mam nadzieję, że także drugi tom nie zawiedzie oczekiwań czytelników. Bohaterki tych rysunków są pełne mocy i piękne na swój sposób - w różnym wieku, o różnym stopniu sprawności, różnych gabarytów. Wszystkie tchną kobiecą siłą, a jednocześnie mają coś do powiedzenia - zaznaczyła Anna Kowalczyk.

To nieodłączna część rysunków Marty: każda z bohaterek coś mówi. Są to autentyczne cytaty z wypowiedzi i pism moich bohaterek. Każdy z nich nadaje się właściwie na motto i jest bardzo inspirujący. Mam nadzieję, że dodaje to książce trochę lekkości, bo jest ona rzeczywiście bardzo gęsta od wiedzy i faktografii - dodała autorka. 

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Anna Kowalczyk (pisarka i dziennikarka)

Data emisji: 12.03.2026

Godz. emisji: 8.30

Czytaj także

Performans w kobiecej perspektywie. Przegląd w Instytucie Grotowskiego

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2026 10:29
- Mamy do czynienia z pewnym zwrotem, który się dokonał. Jestem przekonany, że silna obecność kobiet, którą od przynajmniej trzech dekad obserwujemy w sztukach performatywnych, szczególnie w performansie, ich osobowość, puls i wrażliwość, które nadają tym sztukom kształt, muszą zostać zauważone. Stąd właśnie obecność performansu i nasz projekt, który doczekał się już piątej edycji - wyjaśniał w Dwójce Jarosław Fret, dyrektor Instytutu im. Grotowskiego.
rozwiń zwiń