"Chamowo" to opowieść o mieście, które nigdy nie zasypia, o życiu w blokach, o samotności i wolności, o próbie ocalenia własnego języka w betonowej rzeczywistości stolicy lat 70. Spektakl powstał na podstawie legendarnego dziennika poety z lat 1975-1976 - zapisu codzienności, w której wizyty w urzędach, hałas budowy, betonowe ściany i klatki schodowe splatają się z poezją, muzyką i potrzebą bliskości.
Miron Białoszewski - obserwator rzeczywistości
Reżyser Mikołaj Grabowski tworzy intensywny portret artysty próbującego urządzić sobie życie po swojemu w mieście, które przytłacza i inspiruje jednocześnie.
- Miron Białoszewski nie jest w tej chwili bardzo popularną postacią. Problem polega głównie na tym, że – w przeciwieństwie do wielu innych poetów, np. Herberta – nie był sztandarowym poetą. W latach 60.-80. większość artystów była przeciwko ówczesnej władzy, komunie. Białoszewski wiedział, że żyje w komunizmie, w społeczeństwie opresyjnym, ale on z tym nie walczy. On był jedynie obserwatorem. Pisze zresztą o tym w "Tajnym dzienniku": "Chyba wyrobiłem w sobie taką chęć obserwowania rzeczy" - mówił Mikołaj Grabowski.
Czytaj też:
"Chamowo", czyli Białoszewski w bloku lat 70.
Przygotowywany w Teatrze Ateneum spektakl opowiada ucieczkach - tych fizycznych i tych wewnętrznych. O balansowaniu między ironią a rozpaczą, śmiechem a lękiem, samotnością a wspólnotą. To także opowieść o Warszawie w momencie gwałtownej przemiany - mieście bloków, rusztowań i nieustannego hałasu, które do dziś pozostaje bliskie współczesnemu doświadczeniu mieszkańców.
- Opowieść jest bardzo prosta, a zarazem bardzo skomplikowana. Białoszewski został w pewien sposób zmuszony do przeprowadzki. Znalazł się nagle w bloku, który ma dziesięć pięter wysokości, wśród ludzi, którzy działają na niego opresyjnie, bo wydają odgłosy. Blok cały czas żyje. Są fragmenty, gdzie opisywał, że dostawał taką porcję hałasu przez sąsiadów, ich telewizory, pralki, lodówki, jak i przez rusztowania, które stawiano, by otynkować ten blok, że on musiał co chwilę stamtąd uciekać. Ale w gruncie rzeczy on się do tego Chamowa przyzwyczajał - tłumaczył reżyser.
Premiera spektaklu "Chamowo" na podstawie prozy Mirona Białoszewskiego w reż. Mikołaja Grabowskiego w Teatrze Ateneum już 21 marca.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek
Gość: Mikołaj Grabowski (reżyser)
Data emisji: 17.03.2026
Godz. emisji: 8.30
am