REKLAMA

Jak Szkoci podbili Szetlandy

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2014 19:00
- W XIX wieku Wyspy Szetlandzkie zostały całkowicie zdominowane przez muzykę szkocką, wypierając dawną tradycję "północną" - wyjaśniał Kevin Henderson, członek tria skrzypcowego The Nordic Fiddler’s Bloc, które wystąpiło na zakończonym właśnie festiwalu "Dźwięki północy".
Audio
Tradycyjna zagroda na Szetlandach
Tradycyjna zagroda na SzetlandachFoto: Dbachmann, lic. CC (wikipedia)

- Wtedy pojawił się Tom Anderson. Stacjonując podczas II wojny światowej w Indiach, odkrył, jak wielką wagę przywiązują do zachowania własnej tradycji muzycznej Hindusi. I postanowił ratować muzyczną tożsamość Szetlandów - opowiadał muzyk Klaudii Baranowskiej. - Po powrocie zajął się sprzedażą polis uzbepieczeniowych, a podróżując po wioskach nagrywał starych muzyków. Zawsze miał ze sobą magnetofon i butelkę whisky, która dodawała ludowym artystom odwagi. Tak stworzył najciekawszą kolekcję starej tradycji muzycznej na Szetlandach - podsumował.

A jak brzmiały archaiczne szetlandzkie melodie? Kevin Henderson wyjaśnił, że przypominały tradycję północną, w szczególności norweską. Słychać to w samych tematach, ale też w rytmicznej elastyczności, a widać chociażby w stroju oraz konstrukcji skrzypiec, które przywodzą na myśl norweskie skrzypce Hardanger.

Przyczyny zaniku tej tradycji okazują się dosyć paradoksalne. - To kwestia ogromnej kulturowej otwartości mieszkańców Szetlandów. I spora migracja zarobkowa, głównie do pracy w rybołóstwie i przemyśle paliwowym - wyjaśnił gość "Źródeł", które prowadził Kuba Borysiak.

W audycji rozmawialiśmy także z innym uczestnikiem festiwalu "Dźwięki północy", śpiewakiem Wimme Saari, który posługuje się tradcyjną lapońską techniką joik.

mm/mc

Zobacz więcej na temat: folk MUZYKA sztuka ludowa
Czytaj także

Diabelskie opowieści Stanisława Klejnasa

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2014 17:00
- Na wesele trzeba było go prosić pół roku wcześniej, dostosowując termin do jego możliwości - opowiadała Anna Szotkowska o wybitnym skrzypku z Raduczy. W "Źródłach" przypomnieliśmy też gawędy samego Stanisława Klejnasa. A wszystko to z okazji dzisiejszego koncertu poświęconego pamięci artysty, przypominającego m.in. utwory, które usłyszeć można na nowej płycie serii "Muzyka Źródeł".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Stefan Nowaczek: bratu czasem skrzypce leciały z rąk ze zmęczenia...

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2014 18:00
Jakub Borysiak i Piotr Kędziorek rozmawiają ze słynnym skrzypkiem z Powiśla, laureatem m.in. "Złota Baszty" na Festiwalu W Kazimierzu Dolnym.
rozwiń zwiń