REKLAMA

Pamięć Mazowsza

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2010 15:52
- chciałbym, dokąd człowiek żyję, żeby jeszcze tę pamięć dawną zatrzymać na dłużej - mówi w archiwalnym dokumencie z 1975 roku wybitny, nieżyjący już niestety mazowiecki muzykant Jan Trzpil.
Audio

Anna Szotkowska i Marian Domański odwiedzili artystę w jego rodzinnej wsi, Mierżączce koło Garwolina. Miejscowość, która w połowie lat 70. ucieleśniała ideał mazowieckiego krajobrazu (żyzne pola po horyzont, domy kryte słomianą strzechą, tu i ówdzie bocianie gniazda) słynęła z rodu znakomitych muzykantów, których najsłynniejszym przedsatwicielem był właśnie Pan Jan. Naukę rozpoczynał jako skrzypek, niejako przejmując fach po swoim ojcu. Z czasem upodobał sobie jednak klarnet i archaiczne instrumenty pasterskie. Jako wędrowny muzykant przemierzał na swoim rowerze okoliczne wsie, pozostając prawdziwą gwiazdą tradycyjnych wesel. W radiowym dokumencie Jan Trzpil opowiada przede wszystki o sztuce budowania oraz gry na pradwanych fujarkach i ligawkach.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. Wystarczy kliknąć na "Pamięć Mazowsza" w boksie po prawej stronie.

Zobacz więcej na temat: boks Mazowsze rower

Czytaj także

Tak się gra mazurki

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2010 16:52
Tym razem nie o Chopinie, lecz o kapeli Stanisława Skiby z mazowieckiej Rzeczycy
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ich dwoje z Sobolewa

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2010 14:17
Józef Szczotka i jego małżonka tworzą wyjątkowo zgrany duet... skrzypiec i bębenka. Artystów odwiedził Kuba Borysiak.
rozwiń zwiń