Spektakl "Reniferek". Powrót do źródeł historii, którą rozsławił serial

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2026 17:51
- Richard Gadd napisał ten tekst jako one man show i w takiej formie go grał. Serial powstał dopiero potem. Wracamy więc tutaj do źródła i robimy to, z czego on tak naprawdę się wybił - mówił w Dwójce Filip Gieldon, reżyser przygotowanego przez Teatr Śląski w Katowicach monodramu "Reniferek".
Przedpremierowy pokaz spektaklu Reniferek odbędzie się 8 lutego br. w ramach Katowickiego Karnawału Komedii
Przedpremierowy pokaz spektaklu "Reniferek" odbędzie się 8 lutego br. w ramach Katowickiego Karnawału KomediiFoto: Przemysław Jendroska/materiały prom.

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"

Jeden niepozorny przyjazny gest może zrujnować nasze życie – przekonał się o tym młody brytyjski komik Richard Gadd, który padł ofiarą wieloletniego stalkingu ze strony przypadkowo poznanej kobiety. "Reniferek" to jednak nie tylko autobiograficzna opowieść o koszmarze urojeń, narastającej obsesji i postępującym uzależnieniu, ale też zaskakująca czarna komedia, która wywołuje zarówno śmiech, jak i dyskomfort.

"Reniferek" jako spektakl

Tekst stał się inspiracją do głośnego serialu pod tym samym tytułem, a następnie zainteresował twórców związanych z Teatrem Śląskim w Katowicach. Efektem jest monodram w reżyserii Filipa Gieldona i w wykonaniu Mateusza Znanieckiego.

Czytaj także:

Jak poradzić sobie z przemocą, napiętnowaniem i traumami, które wracają wraz z niespodziewaną i nieprawdopodobną wręcz sytuacją? A może jednak w tej toksycznej relacji można wprost mówić o dwóch sprawcach i dwóch ofiarach? - to opis spektaklu "Reniferek", którego pokaz przedpremierowy odbędzie się już 8 lutego w ramach Katowickiego Karnawału Komedii.

Monodram poza teatrem

Polska prapremiera zaplanowana jest na 13 lutego, ale nie na teatralnych deskach, a we wnętrzach jednej z katowickich restauracji. To nawiązanie do będącej źródłem tekstu Richarda Gadda formuły one man show.

- Ten bezpośredni kontakt dodaje smaczku przełamywaniu czwartej ściany między aktorem a widzami. Już w samej formule jest to więc pewnego rodzaju korzystanie z tego, czym właśnie jest stand-up. Aczkolwiek ten tekst ma w sobie również wiele scen, które będę odgrywał i to będą dwójkowe sceny, czasami bardzo intymne, czasami bardzo dynamiczne. Nie zawsze będzie to formuła stand-upowa - tłumaczył w "Wybieram Dwójkę" odtwórca monodramu.

*** 

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę 

Prowadzenie: Monika Zając

Goście: Filip Gieldon (reżyser spektaklu "Reniferek), Mateusz Znaniecki (aktor)

Data emisji: 2.02.2026

Godz. emisji: 16.30

pg

Czytaj także

"Strach zżera dusze", czyli Piaskowski i Sulima debiutują w Teatrze Śląskim

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2025 16:45
"Strach zżera duszę" to melodramatyczna tragifarsa inspirowana twórczością Rainera Wernera Fassbindera. Spektakl rozgrywa się na tle coraz bardziej skomplikowanej sytuacji społeczno-politycznej i opowiada kameralną historię o samotności, potrzebie bliskości i miłości, która przekracza społeczne granice, uprzedzenia i lęk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Między ciszą a krzykiem. "GHSTING" w TR Warszawa

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2026 17:30
- Zauważam ogromne zainteresowanie teatrem jako formą sztuki, zarówno ze strony instytucji, jak i społeczności skupionej wokół muzyki współczesnej. W ostatnich latach widzę, jak wielu polskich kompozytorów i kompozytorek zaczyna pracować przy produkcjach teatralnych - mówił na antenie Dwójki Rafał Ryterski, kompozytor, twórca projektów multimedialnych i kurator wydarzenia "GHSTING".
rozwiń zwiń