Remigiusz Mazur-Hanaj. In Crudo i... cz. 3

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2026 18:00
W kolejnej odsłonie serii gawęd Remigiusza Mazura-Hanaja wybieramy się w Radomskie, do wsi Gliniec k. Przysuchy. Tym razem czeka nas opowieść o Ignacym Kołsucie, tzw. śpiewaku ławkowym. 
Fragment okładki płyty Ignacy Kołsut - Nabożne pieśni ławkowe
Fragment okładki płyty "Ignacy Kołsut - Nabożne pieśni ławkowe"Foto: In Crudo

Na kolejnym albumie z Radomskiego pt. "Ignacy Kołsut - Nabożne pieśni ławkowe" śpiewa głównie Ignacy Kołsut (1918-2004), ale w części pieśni pomaga mu żona Zofia Kołsut (1922-2012). Oboje urodzili się i mieszkali we wsi Gliniec parafii Skrzyńsko, niedaleko Przysuchy. Jak sami mówili - "my to się dobraliśmy" - oboje dobrze śpiewali, a pan Ignacy chwalił żonę, że ma "lepszą melodię".

Ignacy Kołsut był tzw. śpiewakiem ławkowym, czyli należał do nieformalnego zespołu, którego członkowie byli rdzeniem wykonawczym obrzędów pozaliturgicznych, jakie w szczególne miesiące czy dni były z inicjatywy samych parafian sprawowane w kościele, zwykle w godzinie poprzedzającą liturgię. Chodzi np. o październik czyli miesiąc różańcowy, poszczególne święta, dni odpustowe itd.

Wspominam te nagrania jako przejmujące, 80-letni śpiewak pełen żaru i gorliwości wznosił się w swoich śpiewanych modlitwach ponad swoje słabe zdrowie. Nawet z czytaniem miał problemy, bo dotychczasowe okulary już nie wystarczały, wada wzroku posunęła się. Dlatego zauważycie państwo, że w różnych miejscach słowa bywają niewyraźne czy przekręcone. [materiały wydawcy]


***

Tytuł audycji: Źródła 

Poprowadzi: Kuba Borysiak

Data emisji: 10.06.2026

Godzina emisji: 12.00

mg