Neuroestetyka muzyki, czyli między neuronem a przeżyciem

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2026 23:59
Muzyka jest zjawiskiem osobliwym: niematerialnym, a jednak dotykającym ciała. Abstrakcyjnym, a jednak wywołującym bardzo konkretne emocje. To napięcie dawniej opisywano w języku metafizyki, harmonii kosmosu lub psychologii uczuć. 
Co dzieje się w mózgu, kiedy słyszymy muzykę? Dlaczego napięcie harmoniczne może wywołać dreszcz? Skąd bierze się poczucie formy?
Co dzieje się w mózgu, kiedy słyszymy muzykę? Dlaczego napięcie harmoniczne może wywołać dreszcz? Skąd bierze się poczucie formy?Foto: Shutterstock

Dziś coraz częściej próbuje się je zrozumieć w języku neuronów. Neuroestetyka – rozwijająca się na styku filozofii, muzykologii i neuronauki – pyta o to, co właściwie dzieje się w mózgu, kiedy słyszymy muzykę. Dlaczego napięcie harmoniczne może wywołać dreszcz? Skąd bierze się poczucie formy? Dlaczego pewne brzmienia wydają się kojące, a inne niepokojące? W jaki sposób mózg rozpoznaje rytm, przewiduje rozwój melodii i reaguje na jej złamanie? Czy jednak doświadczenie muzyczne można sprowadzić do procesów neuronalnych? Czy wiedza o mózgu coś zmienia w naszym rozumieniu sztuki? A może – paradoksalnie – im więcej wiemy o mechanizmach percepcji, tym bardziej ujawnia się tajemnica samego doświadczenia?

Posłuchaj audycji "Rachunek myśli" >>> 


Gościem audycji była profesor Anna Chęćka, filozofka i pianistka.

***

Tytuł audycji: Rachunek myśli

Prowadzenie: Michał Nowak

Data emisji: 21.03.2026

Godz. emisji: 23.00

Czytaj także

Czy przywileje są czymś skandalicznym? Rozmowa z Janem Hartmanem

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2026 23:59
Choć idealna równość jest utopią, która potrafi ukazać swoje mroczne oblicze, nowożytność z uporem maniaka zdaje się do niej powracać. A przecież praktyka życiowa uczy nas, że możemy być równi tylko wobec czegoś lub pod jakimś względem
rozwiń zwiń